Nigdy tylu ludzi nie widziałem przed Instytutem Polskim w Berlinie jak w dniu tych wyborów. Pewnie pod ambasadą było drugie tyle.
Grenlandia jak zwykle na szaro ale Korei Północnej się nie spodziewałem
Mam nadzieję że ci ludzie którzy głosowali na pis zza granicy mieli chociaż tyle godności żeby wrócić do swojego kraju w którym rządzi w końcu ich wymarzona władza.
>SLD
>lewica
zawsze bawi xD
Warto tu wspomnieć, że ludzie którzy kojarzą Polskę tylko z opowieści dziadków nie powinni mieć prawa głosu w wyborach.
Polonia w USA to najgorszy rak. Tam głosują na Bidena a tutaj na Kaczyńskiego – 404: logic not found.
KO w kolorze RE zamiast EPP :))
ISLANDIA I KOLUMBIA GUROM
Uwazam ze glosowac powinni tylko ci, ktorzy maja centrum zyciowe w danym kraju.
Już wiem gdzie wyjechać jakbym chciał mieszkać w kraju bez Polaków
Ci na szaro to Konfa
Kurła patrzę na tę mapę i pograłbym sobie w The Risk. Miałem kiedyś taką bardzo prostą, ale przyjemną wersję na płycie “top 100 games for Windows 95”.
Bardziej irytujace jest to ze karty z krajow gdzie zdecydowana przewage miala KO dziwnym trafem sie zgubily i nie zostaly ani poluczone ani uwzglednione :/
Korea Północna za KO, no no nie wiem nie wiem
Wjem jak glosuje polonia z autopsii. Sam uwazam ze po 30 latach wyjazdu z polski nie mam juz od dawna moralnego mandatu by wplywac na lost kraju w ktorym od dawna nie mieszkam. Jak glosowalem ostatni raz to na pezydenta wybrano Kwasniewskiego.
Część Angoli za PiS, a część za PO 😜
Zawsze jak są jakieś wybory w Polsce to się zastanawiam czy powinienem głosować ale zawsze ostatecznie decyduje że jednak nic mi do tego co się dzieje w Polsce. Nie wiem czy postawa poprawna czy nie, może kiedyś zmienię zdanie. W lokalnych wyborach u mnie zawszę biorę udział.
Z drugiej strony jako posiadacz Polskiego paszportu decyzje polskiego rządu wciąż mogą mieć na mnie wpływ, więc mimo że nie głosuje to uważam że prawo do głosu jak najbardziej powinienem zachować.
Polska diaspora w Polsce
Socjalizm zyskuje i jak widać zaczyna się rozlewać od tzw największego wroga komunizmu. PiS – jako partia, której prawicą nazwać już nie można – razem ze swoimi programami socjalnymi ma poparcie Polonii amerykańskiej nie bez powodu. Większość Amerykanów tak samo jak i Polaków jak słyszy ze dostanie 500+ to zagłosuje na każdego. Dziwny jest ten świat ale taki jest. „Ojczyznę dojną racz nam dać panie.”
Fuck USA!
Czemu do cholery ludzie nie mieszkający w Polsce głosują w wyborach?
Tak fajnie nam tu robić kawał i głosować na pis i patrzyć jak gospodarka idzie do piachu?
Mieszkając w Kanadzie byłem bardzo zaskoczony tamtejszą Polonią. Wydawałoby się że po wielu latach mieszkania w tak progresywnym i zróżnicowanym kulturowo kraju z wieloma programami socjalnymi, poszłoby się z duchem czasu, tymczasem Polacy, których tam poznałem to najbardziej zatwardziali konserwatyści z jakimi miałem kiedykolwiek do czynienia. Z własnej obserwacji mogę powiedzieć, że to dlatego, że większość tych ludzi pochodzi z małych wsi, głównie ze wschodniej polski. Poznać tam kogoś kto pochodzi z Warszawy, Krakowa, Wrocławia czy innego, dużego miasta, graniczy z cudem.
Głosowanie powinno być uzależnione od płacenia podatków w danym państwie. Jak nie płacisz nie masz prawa decydować za tych co płacą.
Mieszkam w UK i nie głosuje bo nie uważam że mam do tego moralne prawo, ale do narzekania i komentowania już jak najbardziej
Ostatnio natknąłem się na “Greenpoint – kroniki małej polski” i poza tym że jest to ciekawa historia to niektóre fragmenty pokazują ciekawą mentalność Polaka który wyjechał do USA. Mianowicie osoba której historia jest pokazana w książce nie chce wracać do Polski bo jej się tam nie podoba i uważa ją za gorszą jednocześnie wykazując rasizm wobec nie-Polaków i ogólnie konserwatywne poglądy. Oczywiście bohaterka nie jest silnie wykształcona i jest to przykład na jednej osobie, ale jednak sądzę że pokazuje to trochę jak myślą tacy emigranci. Jest to w gruncie rzeczy smutne zwłaszcza że osoba której długo nie ma w kraju nie będzie miała pełnego obrazu sytuacji. Z tego wszystkiego sądzę też że długotrwali emigranci nie powinni głosować, bo nie żyją w kraju. Natomiast z infografiki można częściowo stwierdzić że emigrant głosuje trochę tak żeby upodobnić Polskę do miejsca, w którym się znajduje…
26 comments
Nigdy tylu ludzi nie widziałem przed Instytutem Polskim w Berlinie jak w dniu tych wyborów. Pewnie pod ambasadą było drugie tyle.
Grenlandia jak zwykle na szaro ale Korei Północnej się nie spodziewałem
Mam nadzieję że ci ludzie którzy głosowali na pis zza granicy mieli chociaż tyle godności żeby wrócić do swojego kraju w którym rządzi w końcu ich wymarzona władza.
>SLD
>lewica
zawsze bawi xD
Warto tu wspomnieć, że ludzie którzy kojarzą Polskę tylko z opowieści dziadków nie powinni mieć prawa głosu w wyborach.
Polonia w USA to najgorszy rak. Tam głosują na Bidena a tutaj na Kaczyńskiego – 404: logic not found.
KO w kolorze RE zamiast EPP :))
ISLANDIA I KOLUMBIA GUROM
Uwazam ze glosowac powinni tylko ci, ktorzy maja centrum zyciowe w danym kraju.
Już wiem gdzie wyjechać jakbym chciał mieszkać w kraju bez Polaków
Ci na szaro to Konfa
Kurła patrzę na tę mapę i pograłbym sobie w The Risk. Miałem kiedyś taką bardzo prostą, ale przyjemną wersję na płycie “top 100 games for Windows 95”.
Bardziej irytujace jest to ze karty z krajow gdzie zdecydowana przewage miala KO dziwnym trafem sie zgubily i nie zostaly ani poluczone ani uwzglednione :/
Korea Północna za KO, no no nie wiem nie wiem
Wjem jak glosuje polonia z autopsii. Sam uwazam ze po 30 latach wyjazdu z polski nie mam juz od dawna moralnego mandatu by wplywac na lost kraju w ktorym od dawna nie mieszkam. Jak glosowalem ostatni raz to na pezydenta wybrano Kwasniewskiego.
Część Angoli za PiS, a część za PO 😜
Zawsze jak są jakieś wybory w Polsce to się zastanawiam czy powinienem głosować ale zawsze ostatecznie decyduje że jednak nic mi do tego co się dzieje w Polsce. Nie wiem czy postawa poprawna czy nie, może kiedyś zmienię zdanie. W lokalnych wyborach u mnie zawszę biorę udział.
Z drugiej strony jako posiadacz Polskiego paszportu decyzje polskiego rządu wciąż mogą mieć na mnie wpływ, więc mimo że nie głosuje to uważam że prawo do głosu jak najbardziej powinienem zachować.
Polska diaspora w Polsce
Socjalizm zyskuje i jak widać zaczyna się rozlewać od tzw największego wroga komunizmu. PiS – jako partia, której prawicą nazwać już nie można – razem ze swoimi programami socjalnymi ma poparcie Polonii amerykańskiej nie bez powodu. Większość Amerykanów tak samo jak i Polaków jak słyszy ze dostanie 500+ to zagłosuje na każdego. Dziwny jest ten świat ale taki jest. „Ojczyznę dojną racz nam dać panie.”
Fuck USA!
Czemu do cholery ludzie nie mieszkający w Polsce głosują w wyborach?
Tak fajnie nam tu robić kawał i głosować na pis i patrzyć jak gospodarka idzie do piachu?
Mieszkając w Kanadzie byłem bardzo zaskoczony tamtejszą Polonią. Wydawałoby się że po wielu latach mieszkania w tak progresywnym i zróżnicowanym kulturowo kraju z wieloma programami socjalnymi, poszłoby się z duchem czasu, tymczasem Polacy, których tam poznałem to najbardziej zatwardziali konserwatyści z jakimi miałem kiedykolwiek do czynienia. Z własnej obserwacji mogę powiedzieć, że to dlatego, że większość tych ludzi pochodzi z małych wsi, głównie ze wschodniej polski. Poznać tam kogoś kto pochodzi z Warszawy, Krakowa, Wrocławia czy innego, dużego miasta, graniczy z cudem.
Just dropped a new YouTube video SugarHill Keem – Everybody Shots (Official Video)
https://youtu.be/wxg6UmO9Zpk
Głosowanie powinno być uzależnione od płacenia podatków w danym państwie. Jak nie płacisz nie masz prawa decydować za tych co płacą.
Mieszkam w UK i nie głosuje bo nie uważam że mam do tego moralne prawo, ale do narzekania i komentowania już jak najbardziej
Ostatnio natknąłem się na “Greenpoint – kroniki małej polski” i poza tym że jest to ciekawa historia to niektóre fragmenty pokazują ciekawą mentalność Polaka który wyjechał do USA. Mianowicie osoba której historia jest pokazana w książce nie chce wracać do Polski bo jej się tam nie podoba i uważa ją za gorszą jednocześnie wykazując rasizm wobec nie-Polaków i ogólnie konserwatywne poglądy. Oczywiście bohaterka nie jest silnie wykształcona i jest to przykład na jednej osobie, ale jednak sądzę że pokazuje to trochę jak myślą tacy emigranci. Jest to w gruncie rzeczy smutne zwłaszcza że osoba której długo nie ma w kraju nie będzie miała pełnego obrazu sytuacji. Z tego wszystkiego sądzę też że długotrwali emigranci nie powinni głosować, bo nie żyją w kraju. Natomiast z infografiki można częściowo stwierdzić że emigrant głosuje trochę tak żeby upodobnić Polskę do miejsca, w którym się znajduje…