
Lewica proponuje zniesienie prawa weta dla państw członkowskich UE
Przedstawiamy kolejny postulat Lewicy w wyborach do Parlamentu Europejskiego! 🔥
📣 @RobertBiedron: Będziemy walczyli o to, żeby znieść zasadę jednomyślności w Unii Europejskiej!#EuropaDlaCiebie pic.twitter.com/cuBV32BEFn
— Lewica (@__Lewica) May 3, 2024
by Realistic-Froyo-234
11 comments
~~No już bardziej nie mogę na nich nie głosować.~~
Przepraszam wszystkich, weszło podwójne przeczenie. Mam na myśli, że nie chciałem na nich głosować, a po tej wiadomości, chcę na nich głosować jeszcze mniej.
no akurat kto jak kto ale Polacy wiedzą, że veto jednoski nie jest najlepszym pomysłem
Jak coś to [Razemki też są za zlikwidowaniem veta](https://www.youtube.com/watch?v=d0mEU5zsgqg). Tym razem chujowa Biedroniowo-Czarzasta część Lewicy też z rigczem, co zawsze cieszy.
To już wiem na kogo nie głosować.
Jest to raczej niezbędny krok dla dalszego rozwoju UE.
I jak ta “lewica” chce chronić lud pracy przed zachodnimi kapitalistami?
Zależy czym chcą go zastąpić
Polacy już testowali prawo weta z takim efektem że rozjebali imperium które wrodzy nam sasiadzi rozebrali na kawałki a my płaczemy do dziś.
Mówili coś o alternatywie? Bo przeciwnicy veta zwykle chcą schodzić do poziomu obecnej większości kwalifikowanej, a dla mnie to jest bardzo podejrzanie nisko. Jakby proponowali zejście na 90%, czy 80%, to jeszcze. Ale coś takiego to jest proszenie się o konkretny wpierdol. Nie powinniśmy tak lekką ręką przekazywać kontroli nad sobą 15 obcym państwom.
Pań Biedroń i cała lewica niech się bujają z takimi postulatami. Bo gadać, że weto złe to każdy umie ale niech powiedzą co jako duży kraj członkowski dostaniemy w zamian za zgodzenie się na zniesienie weta.
Jestem za kasacją weta ale na tym nie można się zatrzymać. Nie może być tak że Orban czy rok temu Morawicki mogli sobie wetować co chcieli. Ale próg 60%/50% jest za mały. Ciężko by 27 państw się godziło na daną sprawę a to zajmuje czasu. Ale tak 24 państa powinny być zgodne.
Problemem jest też inters małch państw. Taka Estonia ma mniej siły politycznej niż w Niemcy.