Jesteśmy drudzy po Węgrzech, czy jakieś inne państwo nas wyprzedza?
Znacie te sceny z filmów gdzie pracownik mówi szefowi, że nie może go zwolnić bo on sam odchodzi? Tak będzie wyglądać następna kadencja PiSu
Nie będzie
Taka opcja pewnie ułatwiłaby rozszerzenie UE o nowe kraje.
No i powinna być taka opcja, ile można tolerować Węgry, które niby są w unii a tylko na nią plują i biorą hajs?
Co to waszym zdaniem znaczy ‘umacniać demokrację’?
Na pewno powinna być opcja zawieszenia w prawach członka i później ewentualne wywalenie jeśli dany kraj się nie ogarnie
Przecież to jest po prostu kapitulacja i oddanie pro-europejskich obywateli w ręce ich władz. “No sorry, nie możemy wam pomóc z tym autokratą, no ale przynajmniej teraz będzie niepodległy i sprzeda swój kraj Chinom albo Rosji, umacniając swoją pozycję i uniemożliwiając kompletnie działanie demokratycznej opozycji. Wy utracicie dotacje z Unii i jej liczne programy i prawa, a on dostanie dożywotnią pensję prosto z Pekinu. A, i nie możecie nawet wyemigrować bo wyrzuciliśmy was z Unii więc granice są zamknięte.”
No chyba chcemy promować demokrację, a nie zmniejszać jej wpływy? Jak niby mamy ją szerzyć jak poddajemy się kiedy słabnie? Lepiej chyba mieć mechanizmy do wzmacniania kontroli Unii nad praworządnością danego państwa, nie na odwrót?
8 comments
Jesteśmy drudzy po Węgrzech, czy jakieś inne państwo nas wyprzedza?
Znacie te sceny z filmów gdzie pracownik mówi szefowi, że nie może go zwolnić bo on sam odchodzi? Tak będzie wyglądać następna kadencja PiSu
Nie będzie
Taka opcja pewnie ułatwiłaby rozszerzenie UE o nowe kraje.
No i powinna być taka opcja, ile można tolerować Węgry, które niby są w unii a tylko na nią plują i biorą hajs?
Co to waszym zdaniem znaczy ‘umacniać demokrację’?
Na pewno powinna być opcja zawieszenia w prawach członka i później ewentualne wywalenie jeśli dany kraj się nie ogarnie
Przecież to jest po prostu kapitulacja i oddanie pro-europejskich obywateli w ręce ich władz. “No sorry, nie możemy wam pomóc z tym autokratą, no ale przynajmniej teraz będzie niepodległy i sprzeda swój kraj Chinom albo Rosji, umacniając swoją pozycję i uniemożliwiając kompletnie działanie demokratycznej opozycji. Wy utracicie dotacje z Unii i jej liczne programy i prawa, a on dostanie dożywotnią pensję prosto z Pekinu. A, i nie możecie nawet wyemigrować bo wyrzuciliśmy was z Unii więc granice są zamknięte.”
No chyba chcemy promować demokrację, a nie zmniejszać jej wpływy? Jak niby mamy ją szerzyć jak poddajemy się kiedy słabnie? Lepiej chyba mieć mechanizmy do wzmacniania kontroli Unii nad praworządnością danego państwa, nie na odwrót?