
Sprostowanie obrzydliwego fejka z głównej dot. ministra Kierwińskiego.
Zanim wydacie wyrok posłuchajcie moich wypowiedzi, których udzieliłem mediom po wystąpieniu. Mało tego natychmiast udałem się na komendę Policji, gdzie zbadano mnie alkomatem. Wynik = 0,0.
To co wydarzyło się na uroczystościach spowodowane było kwestiami technicznymi i pogłosem. pic.twitter.com/11AzYcjpzF— Marcin Kierwiński (@MKierwinski) May 4, 2024
by starnak
5 comments
Brzmi prawdopodobnie.
Przemawianie przez mikrofon jest wyjątkowo trudne jak się słyszy swój głos z lekkim opóźnieniem.
Ciekawe kto dmuchał?
https://x.com/wypartowiczba/status/1786735559710277925
Nie wytrzeźwiałby tak szybko.
Już naprawdę nic u nas się nie dzieje ze się wszyscy nagle wypisują i tym incydencie.
Kogo to kurwa obchodzi. nawet jak by se piwko wypił.

Uuu super, dmuchnął dzień później po 14:00, ktoś zwrócił uwagę, że zarzuty są do stanu 3 maja po 11? IMO żaden fejk i pogłos, coś było nie tak