Co xD Chłop jest ścigany listem gończym i w trakcie ścigania sąd uniewinnił go w innej sprawie? Kto się bronił w takim razie?
**ja pierdolę**
**po prostu ja pierdolę**
tutaj takiego cwela uniewinniają, a ja musiałem płacić 300zł i 80zł kosztów sądowych za rzekome porysowanie komuś zderzaka bo akurat za blisko zaparkowałem, i samych dowodów (z monitoringu parkingu) nie było tylko słowo jakiegoś obcego świadka (nawet nie bezpośrednio “””poszkodowanego”””). zeznania moje i mojego znajomego oraz nagranie z mojej kamerki nic nie zmieniły. nikt nie był w stanie udowodnić mi winy, na moim samochodzie żadnych śladów nie było [edit: mimo że trzech różnych policjantów oglądało auto i żaden z debili nic nie zauważył xD]. a tutaj wszystko jak na tacy
**po prostu ja pierdolę**. niby sędziowie a jednak dzbany
“Jeżdżę szybko, ale bezpiecznie”. W tym kraju to po prostu standard myślenia.
Mój ulubiony fragment uzasadnienia:
“Sąd uznał, że pomimo brawurowej jazdy, łamiąc przy tym zasady obowiązujące w ruchu drogowym, poruszając się z dużą prędkością i powodując dezorganizację ruchu drogowego, oskarżony w krytycznym czasie panował nad swoim pojazdem.”
6 comments
Za szybcy, za głupi
Nie znam celebryty, wiele straciłem?
Co xD Chłop jest ścigany listem gończym i w trakcie ścigania sąd uniewinnił go w innej sprawie? Kto się bronił w takim razie?
**ja pierdolę**
**po prostu ja pierdolę**
tutaj takiego cwela uniewinniają, a ja musiałem płacić 300zł i 80zł kosztów sądowych za rzekome porysowanie komuś zderzaka bo akurat za blisko zaparkowałem, i samych dowodów (z monitoringu parkingu) nie było tylko słowo jakiegoś obcego świadka (nawet nie bezpośrednio “””poszkodowanego”””). zeznania moje i mojego znajomego oraz nagranie z mojej kamerki nic nie zmieniły. nikt nie był w stanie udowodnić mi winy, na moim samochodzie żadnych śladów nie było [edit: mimo że trzech różnych policjantów oglądało auto i żaden z debili nic nie zauważył xD]. a tutaj wszystko jak na tacy
**po prostu ja pierdolę**. niby sędziowie a jednak dzbany
“Jeżdżę szybko, ale bezpiecznie”. W tym kraju to po prostu standard myślenia.
Mój ulubiony fragment uzasadnienia:
“Sąd uznał, że pomimo brawurowej jazdy, łamiąc przy tym zasady obowiązujące w ruchu drogowym, poruszając się z dużą prędkością i powodując dezorganizację ruchu drogowego, oskarżony w krytycznym czasie panował nad swoim pojazdem.”
Czyli Froguś jeździ szybko, ale bezpiecznie