Wegemięso popsuło weganizm – dr Damian Parol

11 comments
  1. Spodziewałem się rantu w stylu “wege mięso nie jest wegańskie, bo producenci robią focus grupy gdzie uczestnicy porównują ich produkty do prawdziwego mięsa”. Szczególnie po tej dziwnej dojebce do frytek i mięsojadów, tak jakby ziemniak smażony w oleju roślinnym nie był wegański.

    A tutaj w sumie całkiem sensowny argument i ciekawe dane. Chyba za dużo czasu spędzam na r/VeganCirclejerk

  2. Widzę, że dietetyka zatacza koło, bo jako alternatywa dla wegetarianizmu jest proponowany (checks notes) fleksitarianizm, czyli (checks notes) rzadsze jedzenie produktów odzwierzęcych.

    Dobrze, że otrzymało to swoją nazwę, będzie można zarobić na szkoleniach i książkach z przepisami /s

  3. Wszystkie wegemięska są u mnie na czarnej liście. Dlaczego?

    W McDonaldsie zaczęli oferować wegeburgery jako alternatywę…

    Warzywka tylko świeże, tylko odpowiedzialne hodowane (+ awokado raz na rok).

    Warto zaznaczyć że moja dieta jest wegetariańska nie wegańska, i że mam 5/7 bezmięsnych dni w tygodniu.

    A jak chcesz prawdziwy wegeburger to usmaż cukinię w grubych plastrach.

  4. Wynika z tego, że bez względu czy dieta tradycyjna, czy wege, o ile sobie sam z porządnych składników nie zrobisz, to są identycznie szkodliwe.

  5. Po pierwsze czemu weganizm błędnie łączy się ze zdrowym jedzeniem?

    Nigdy nie odbierałem diety wegańskiej jako zdrowej alternatywy a bardziej jako “no cruel” gdzie po prostu nie zabiją się zwierząt

  6. Weganizm nie jest o zdrowiu, tylko o zwierzętach. Dbanie o zdrowie to tylko dodatek. Nie rozumiem po co mieszać słowa „zdrowie” i „wegan”. Często jemy zdrowiej, ale nie każdy wegan dba o swoje zdrowie i też jest weganem. Wielu też nie interesuje środowisko, co jest nieco zabawne, bo tutaj akurat powinniśmy się na to patrzeć, ale jakby się nie patrzeć to z definicji też są weganami. Zgadzam się nieco z artykułem jednak. Wklejam poniżej definicję dla ciekawskich. Jest to oficjalna definicja z vegan society

    „Weganizm jest filozofią i sposobem życia, który dąży do wykluczenia – na tyle, na ile jest to możliwe i wykonalne – wszystkich form wykorzystywania i okrucieństwa wobec zwierząt w celu zdobycia pożywienia, ubrania lub w jakimkolwiek innym celu. W kategoriach dietetycznych oznacza praktykę rezygnacji ze wszystkich produktów pochodzących w całości lub częściowo od zwierząt.”

  7. Weganinem ani wegeterianinem nie jestem ale lubię próbować nowe rodzaje jedzenia. Problem z jedzeniem mięso podobnym jest taki że zwykle brak w nim porównywanego smaku. Czyli musisz naprawdę to kochać i się przyzwyczaić. Dla przeciętnej osoby to te zamienniki to mogę być raz na ruski roki. Od dosyć nie dawna w USA,jest impossible burger and beyond meat. Obie firmy firmy próbują odtworzyć mięso z roślin. Dosyć dobrze im idzie. Dosyć blisko. Szczerze, jakbym nie wiedziałem to mógłbym się nabrać. Co do zdrowia tych burgerów, są zdrowe jak każdy inny burger. Ale co ważniejsze pozwalają mi na bez mięsne dni.

    Innymi słowy, jeśli twój cel to zdrowie, weganizm nie jest na to odpowiedzą.

  8. Może trochę offtopic, ale nie jadłem nigdy tego beyond meat, gdzie można spróbować?

  9. Jezu XD ale mało kto na wege diecie odżywia się takimi rzeczami na codzień. Takie wynalazki są raczej urozmaiceniem bo to zwyczajnie wychodzi drogo. Moim guilty pleasure są parówki sojowe, mimo że wiem, że to paskudztwo to czasem opierdole pod fasole i tosta ale nie jem ich codziennie rano.

    Tez błędem jest utozsamianie wegan z ludzmi jedzącymi zdrowo. To dieta jak każda inna, która prowadzona odpowiednio może przyczynić się do polepszenia stanu zdrowia, ale może też go pogorszyć.
    Przykład anegdotyczny: pierwszy rok weganizmu byłem mega aktywny i jadłem bardzo zdrowo, ostatnie dwa lata jem byle co. Zdrowy posiłek raz na tydzień, poza tym zapychacze. Mam juz 10kg na plusie.

  10. Jak wszystko niestety weganizm tez stał się interesem. Ja tez jestem przeciwna wegańskiemu mięsu, kupuje bardzo rzadko. Przetworzone, niezdrowe, zbędne. Jest ogromna różnica w diecie wegańskiej ws diecie roślinnej i mało kto ją rozumie

Leave a Reply