>Na temat inwigilacji Pegasusem wypowiedział się w czwartek poseł PiS Marek Suski. – Mówienie o jakiejś masowej inwigilacji to jest w ogóle jakiś wymysł z księżyca. Bo to były niewielkie ilości, nieprzekraczające kilkuset osób w ciągu roku – powiedział. Pytany, czy to oznacza, że kilkaset osób było inwigilowanych, Suski odpowiedział: – W różnych latach bardzo różnie, nie mogę podać ilości.
Umm
>Bo to były niewielkie ilości
>kilkuset osób w ciągu roku
Wybierz jedno.
Kiedy w mediach pada kilka podsłuchiwanych nazwisk to Suski by ugasić pożar wokół jego partii używa benzyny i mówi że były ich setki co roku xD
Czyli więcej niż zero, czyli za dużo. Jasny sygnał, że ktoś nie nadaje się do życia z innymi ludźmi, skoro łamie ich prawa i nie widzi w tym nic złego.
Kilkuset osób to na przykład wszyscy posłowie i senatorowie.
Suski <3
Ile tam za jedno uzycie trzeba placic? 40-60K $ per osoba z googla wynika. To znaczy ze oni miliony dolcow na to wydawali.
co jest za ćwok O_O
wow
wow
order mu dać za inteligencję
O pacz, a ja myślałem, że to taka konsola sprzed 30 lat… tak nawet mówili ostatnio sami
>zawsze się trochę gwałci
Nie no jak niewielkie ilości i tylko kilkaset osób, to spoko… to przecież nic się nie stało
Kurwa iksDe….
Ach, kolejny krok czarowania.
Suski powinien zdawać prawo jazdy na oddychanie… ktoś w PiS najpewniej marzy o odstrzeleniu go, żeby raz na zawsze zamknął japę 😀
Hahah. Ile punktów było za przypadkową samopodpierdolkę? 😉
Nosz kurwa aż nie wierzę. Brak mi słów na to jak durnym trzeba być, żeby przyznać, że tych przypadków było kiklaset. Omfg.
Złotosuski.
A nie, to w porządku.
Ale oni mają wyjebane. No setka, normalnie garstka. I co nam zrobicie?
Taka mała inwigilacja, tylko kilkaset osób. O czym tu rozmawiać? Te telewizje i media, jakiś problem się kreuje z niczego. /s
Kilka set. Czyli minimum 200 osób! Gdzie rok ma 365 dni..
To jest jednak, kurwa, debil.
Najpierw mówili, że nie mają Pegasusa, później, że mają, ale nie używali go do śledzenia opozycji, teraz przyznają się do śledzenia opozycji, ale mówią, że podsłuchiwali tylko małą ilość osób. Co następne? Będą mówić, że podsłuchiwali wszystkich swoich wrogów politycznych, ale nic się nie dowiedzieli?
Swoją drogą sprytnie to wymyślili, takie stopniowe przyznawanie się. Mówią, że podsłuchiwali kilku ludzi, dają ludziom oswoić się z tym faktem po czym mówią o kolejnych kilku, ale nie wywołuje to już takiego zbulwersowania jakby powiedzieli o wszystkich na raz
Jutro: niewielkie ilości, tylko kilka procent obywateli xD
Suski jest największym kretynem tego rządu, tylko że z niego przynajmniej można cisnąć bekę. Zawsze można sobie podbudować ego, że przynajmniej się nie jest takim nieudacznikiem jak Suski.
W tej partii inwigilacja setek osób nikomu nie imponuje. Pytanie brzmi w takim razie: Ile tysięcy?
No cóż, kluczowych ludzi opozycji nie ma aż tak dużo…
Za Wyborczą: “Niektóre służby mówiły, że miały dosłownie poniżej dziesięciu nawet w trakcie roku tych działań operacyjnych, na wniosek prokuratorów, za zgodą sądu – odpowiadał na pytanie Justyny Dobrosz-Oracz z “Gazety Wyborczej” Marek Suski.”
Także składnia tego zdania tak bardzo oddaje inteligencję tego młota.
I tak nic ciekawego nie podsłuchaliśmy, wiec o co chodzi
28 comments
>Na temat inwigilacji Pegasusem wypowiedział się w czwartek poseł PiS Marek Suski. – Mówienie o jakiejś masowej inwigilacji to jest w ogóle jakiś wymysł z księżyca. Bo to były niewielkie ilości, nieprzekraczające kilkuset osób w ciągu roku – powiedział. Pytany, czy to oznacza, że kilkaset osób było inwigilowanych, Suski odpowiedział: – W różnych latach bardzo różnie, nie mogę podać ilości.
Umm
>Bo to były niewielkie ilości
>kilkuset osób w ciągu roku
Wybierz jedno.
Kiedy w mediach pada kilka podsłuchiwanych nazwisk to Suski by ugasić pożar wokół jego partii używa benzyny i mówi że były ich setki co roku xD
Czyli więcej niż zero, czyli za dużo. Jasny sygnał, że ktoś nie nadaje się do życia z innymi ludźmi, skoro łamie ich prawa i nie widzi w tym nic złego.
Kilkuset osób to na przykład wszyscy posłowie i senatorowie.
Suski <3
Ile tam za jedno uzycie trzeba placic? 40-60K $ per osoba z googla wynika. To znaczy ze oni miliony dolcow na to wydawali.
co jest za ćwok O_O
wow
wow
order mu dać za inteligencję
O pacz, a ja myślałem, że to taka konsola sprzed 30 lat… tak nawet mówili ostatnio sami
>zawsze się trochę gwałci
Nie no jak niewielkie ilości i tylko kilkaset osób, to spoko… to przecież nic się nie stało
Kurwa iksDe….
Ach, kolejny krok czarowania.
Suski powinien zdawać prawo jazdy na oddychanie… ktoś w PiS najpewniej marzy o odstrzeleniu go, żeby raz na zawsze zamknął japę 😀
Hahah. Ile punktów było za przypadkową samopodpierdolkę? 😉
Nosz kurwa aż nie wierzę. Brak mi słów na to jak durnym trzeba być, żeby przyznać, że tych przypadków było kiklaset. Omfg.
Złotosuski.
A nie, to w porządku.
Ale oni mają wyjebane. No setka, normalnie garstka. I co nam zrobicie?
Taka mała inwigilacja, tylko kilkaset osób. O czym tu rozmawiać? Te telewizje i media, jakiś problem się kreuje z niczego. /s
Kilka set. Czyli minimum 200 osób! Gdzie rok ma 365 dni..
To jest jednak, kurwa, debil.
Najpierw mówili, że nie mają Pegasusa, później, że mają, ale nie używali go do śledzenia opozycji, teraz przyznają się do śledzenia opozycji, ale mówią, że podsłuchiwali tylko małą ilość osób. Co następne? Będą mówić, że podsłuchiwali wszystkich swoich wrogów politycznych, ale nic się nie dowiedzieli?
Swoją drogą sprytnie to wymyślili, takie stopniowe przyznawanie się. Mówią, że podsłuchiwali kilku ludzi, dają ludziom oswoić się z tym faktem po czym mówią o kolejnych kilku, ale nie wywołuje to już takiego zbulwersowania jakby powiedzieli o wszystkich na raz
Jutro: niewielkie ilości, tylko kilka procent obywateli xD
Suski jest największym kretynem tego rządu, tylko że z niego przynajmniej można cisnąć bekę. Zawsze można sobie podbudować ego, że przynajmniej się nie jest takim nieudacznikiem jak Suski.
W tej partii inwigilacja setek osób nikomu nie imponuje. Pytanie brzmi w takim razie: Ile tysięcy?
No cóż, kluczowych ludzi opozycji nie ma aż tak dużo…
Za Wyborczą: “Niektóre służby mówiły, że miały dosłownie poniżej dziesięciu nawet w trakcie roku tych działań operacyjnych, na wniosek prokuratorów, za zgodą sądu – odpowiadał na pytanie Justyny Dobrosz-Oracz z “Gazety Wyborczej” Marek Suski.”
Także składnia tego zdania tak bardzo oddaje inteligencję tego młota.
I tak nic ciekawego nie podsłuchaliśmy, wiec o co chodzi