Nowy sondaż na zlecenie KO, więc czego się spodziewać 😉
Śledzę sondaże na bieżąco, najlepiej to robić na ewybory.eu, serio nie ma co się podniecać jednostkowym sondażem, jak w każdym miesiącu wychodzi ich z 10 i w każdym różnice bywają na poziomie 10pp.
Po trendach można już powiedzieć, że Lewica praktycznie ma już swój betonowy elektorat (może beton jeszcze nieutwardzony ale jest) mniej więcej na poziomie 7-8% i finalnie mniej bym się nie spodziewał (ale dużo więcej też nie), przy czym kto wie co się jeszcze do wyborów wydarzy.
Pamietajmy co się stało, gdy Lewica po raz pierwszy znalazła się poza sejmem. Nie cieszmy się z takich rzeczy.
Libki w ekstazie! A ile dostał Rozenek i reszta “prawdziwej lewicy”? Dalej 0?
Brawo PO. Róbcie tak dalej a przynajmniej wejdziecie do Sejmu z poparciem +20% podczas gdy Lewica skończy pod progiem
/s
Tygodnik NIE – never change !
Heh, czy ktoś w ogóle jest zdziwiony? Kto ma na nich głosować skoro ja się czuję jakby nikt nic nie robił w tym kraju kiedy rządzący go rujnują? I nie mówię tu o lewicy wyłącznie tylko o wszystkich innych partiach. Jeśli już coś słysze to jest to coś głupiego. Na KO ludzie głosują bo sami nie wiedzą w czym tu wybierać.
tzw. zukowska effect
Lewica istnieję tylko jako halucynacja na mediach społecznościowych xD
Nie ma w Polsce żadnej Lewicy, nie ma też tak w ogóle żadnej opozycji. PiS może sobie na wszystko pozwolić (Trybunał Stanu, Telewizja Propagandowa, Polski ład, Masę przekrętów, Ustawa Aborcyjna, Lex Czarnek, Władza Kościoła Katolickiego itd, itd, itd.) i tak nie mają szans przegrać wyborów.
Zapewne znów tylko 60% ludzi pójdzie w ogóle na wybory. Największa mobilizacja będzie we wschodniej Polsce, gdzie są strefy wolne od LGBTQ (że w ogóle takie cos istnieje, pokazuje ze ten kraj jest stracony). Wszyscy normalni już powinni dawno opuścić Polskę. Kibicuje każdemu, który się na taki krok zdecyduje.
Dla mnie logiczne. Skoro Lewica to PiS + aborcja i prawa osób LGBT+, a sam Tusk obiecał – choć ledwo mu to przez gardło przeszło – aborcję na życzenie to ludzie nie chcą już żadnych nowych podatków.
A taka fajna była, taka nie za mądra. Taka pryma sort. Jak konfederacja xD
Lewica to próba założenia typowo zachodnioeuropejskiej partii w kraju bez zachodnioeuropejskiego elektoratu, więc jasne, że się zawali.
Polski elektorat dzieli się na dwie główne grupy – socjalno-konserwatywny i liberalno-progresywny. To zupełnie odwrotnie od Europy Zachodniej, gdzie ts dwie grupy to elektorat liberalno-konserwatywny i socjalno-progresywny. Lewica próbuje być partią elektoratu socjalno-progresywnego, którego w tym kraju praktycznie nie ma poza środowiskami aktywistycznymi. Dlatego Lewica musi upaść.
Podobnie robi Konfederacja, szukająca sobie elektoratu liberalno-konserwatywnego – i dlatego też na wyniki powyżej 15% nie mają co liczyć, bo takich ludzi w Polsce za dużo nie ma.
Prosta sprawa lewica nie ma własnych mediów w odróżnieniu od KO czy prawicy. Powinna się tym zająć już dawno temu, bo to jest podstawowa sprawa w polityce. Bez tego nie ma mowy o jakimś większym poparciu.
Powinna też się odkleić od liberałow raz na zawsze. Jeśli nikt właściwie nie widzi róznicy między lewym skrzydłem KO a Lewicą to po co miałby głosować na partię z poparciem poniżej 10% jak może głosować na taką która ma +20%. Jedyny sposób żeby to zrobić to zacząc naciskać bardziej na kwestie socjalne a mniej na kwestie obyczajowe
Uwielbiam problemy które rozwiązują się same.
I bardzo dobrze, niech spierdalają
No i bardzo dobrze, niech się wypchają ze swoimi poglądami na gospodarkę.
Tylko Konfa.
Bardzo dobrze, i mówie to jako wyborca Lewicy. Ta partia jest aktualnie tragiczna, nic sobą nie reprezentuje. Czas się obudzić i zrobić reset, Czarzasty i Biedron do wymiany natychmiastowo. Potrzebny jest ktoś nowy na czele.
Patrząc po części komentarzy mam wrażenie, że lewica nie jest potrzebna nawet części lewicowych wyborców. Same z nią problemy:
– Zabiera głosy Platformie Obywatelskiej, a w sumie to tak naprawdę jest sojusznikiem Kaczyńskiego. Wprawdzie głosuje wspólnie z PiS nie częściej, niż PO, ale Platforma to przecież opozycja nasza kochana i z definicji jest nieprzyjazna Kaczyńskiemu, więc jej wolno.
– Gadają bzdury w mediach i ośmieszają lewicę. Platforma zawsze jest poważna, a jej politycy pełni godności i wdzięku.
– Jak akurat się nie ośmieszają, to ich w ogóle nie widać. Pewnie dlatego, że się nie starają i im nie zależy, bo w wolnych mediach każdy może zaistnieć, jeśli tylko sie przyłoży. Proszę, zobaczcie, ile Platformy jest w takim TVN, czemu Lewica tak nie może?
– Wysuwają radykalne, głupie wręcz postulaty. Kto to widział mówić o jakiejś progresji podatkowej, to nie Korea Północna. Obowiązkowe szczepienia popieram, jasne, nie ma większego zwolennika obowiązkowych szczepień ode mnie – ale to się nie przyjmie, bo yyyy…ten… polska mentalność!
-Walczą ciągle z Platformą i “libkami”, a co oni im zrobili, może poza sugerowaniem tydzień w tydzień, że sprzedali się Kaczyńskiemu i nie warto na nich głosować?
Zawsze głosowałem na lewicę (poza momentami, kiedy trzeba było powstrzymać PiS, czyli każde wybory od 2005), ale teraz już nigdy tego nie zrobię!
Już sporo zostało napisane, ale też to skomentuję. Głosowałem na lewicę, mam 25 lat, dobrze płatna pracę. Już więcej na nich nie zagłosuje. A obecnie moją największą polityczną zagwozdką jest to, na kogo oddam głos w najbliższych wyborach.
Nie ma w Polsce partii prawdziwie i gospodarczo i światopoglądowo wolnościowej. Popierałem lewicę, bo myślałem, że już walić te kilka stów więcej w podatkach, jeśli w Polsce miałoby być lepiej. Ale nie. Cały program partii skupiony wokół aborcji i LGBT. Jasne, to jest ważne. Ale oni to wpychali wszędzie. Do tego kuriozalne i oderwane od jakiejkolwiek logiki teksty głównych reprezentantów partii, za które wstyd było mi się przyznawać, że na nich głosowałem. Ponadto mam wrażenie, że ta partia nie dostrzega lokalnych, polskich problemów tylko kopiuje je ze Stanów. Ludzie robią co mogą, żeby mieć godne życie, a potem od przedstawicielki de facto partii ludowej dowiadują się, że lokalne biznesy powinny podupadać, bo liczą się tylko korporacje.
Do tego tak się też zabawnie złożyło, że moja dziewczyna była w młodzieżówce lewicy, skupionej wokół pewnego posła. Dzięki temu dowiadywałem się bardzo ciekawych rzeczy z pierwszej ręki, ale to jak napiszę będzie brzmiało jak odrealnione pomówienia. Wiadomo, że politycy są dalecy od cnót wszelakich, ale niestety te zakulisowe gierki tylko utwierdziły mnie w przekonaniu, że jesli politycy lewicy nie traktują się poważnie, to jak mogą poważnie traktować swoich wyborców?
25 comments
Mniej niż inflacja.
🙁
Czarzasty możesz!
Nowy sondaż na zlecenie KO, więc czego się spodziewać 😉
Śledzę sondaże na bieżąco, najlepiej to robić na ewybory.eu, serio nie ma co się podniecać jednostkowym sondażem, jak w każdym miesiącu wychodzi ich z 10 i w każdym różnice bywają na poziomie 10pp.
Po trendach można już powiedzieć, że Lewica praktycznie ma już swój betonowy elektorat (może beton jeszcze nieutwardzony ale jest) mniej więcej na poziomie 7-8% i finalnie mniej bym się nie spodziewał (ale dużo więcej też nie), przy czym kto wie co się jeszcze do wyborów wydarzy.
Pamietajmy co się stało, gdy Lewica po raz pierwszy znalazła się poza sejmem. Nie cieszmy się z takich rzeczy.
Libki w ekstazie! A ile dostał Rozenek i reszta “prawdziwej lewicy”? Dalej 0?
Brawo PO. Róbcie tak dalej a przynajmniej wejdziecie do Sejmu z poparciem +20% podczas gdy Lewica skończy pod progiem
/s
Tygodnik NIE – never change !
Heh, czy ktoś w ogóle jest zdziwiony? Kto ma na nich głosować skoro ja się czuję jakby nikt nic nie robił w tym kraju kiedy rządzący go rujnują? I nie mówię tu o lewicy wyłącznie tylko o wszystkich innych partiach. Jeśli już coś słysze to jest to coś głupiego. Na KO ludzie głosują bo sami nie wiedzą w czym tu wybierać.
tzw. zukowska effect
Lewica istnieję tylko jako halucynacja na mediach społecznościowych xD
Nie ma w Polsce żadnej Lewicy, nie ma też tak w ogóle żadnej opozycji. PiS może sobie na wszystko pozwolić (Trybunał Stanu, Telewizja Propagandowa, Polski ład, Masę przekrętów, Ustawa Aborcyjna, Lex Czarnek, Władza Kościoła Katolickiego itd, itd, itd.) i tak nie mają szans przegrać wyborów.
Zapewne znów tylko 60% ludzi pójdzie w ogóle na wybory. Największa mobilizacja będzie we wschodniej Polsce, gdzie są strefy wolne od LGBTQ (że w ogóle takie cos istnieje, pokazuje ze ten kraj jest stracony). Wszyscy normalni już powinni dawno opuścić Polskę. Kibicuje każdemu, który się na taki krok zdecyduje.
Dla mnie logiczne. Skoro Lewica to PiS + aborcja i prawa osób LGBT+, a sam Tusk obiecał – choć ledwo mu to przez gardło przeszło – aborcję na życzenie to ludzie nie chcą już żadnych nowych podatków.
A taka fajna była, taka nie za mądra. Taka pryma sort. Jak konfederacja xD
Lewica to próba założenia typowo zachodnioeuropejskiej partii w kraju bez zachodnioeuropejskiego elektoratu, więc jasne, że się zawali.
Polski elektorat dzieli się na dwie główne grupy – socjalno-konserwatywny i liberalno-progresywny. To zupełnie odwrotnie od Europy Zachodniej, gdzie ts dwie grupy to elektorat liberalno-konserwatywny i socjalno-progresywny. Lewica próbuje być partią elektoratu socjalno-progresywnego, którego w tym kraju praktycznie nie ma poza środowiskami aktywistycznymi. Dlatego Lewica musi upaść.
Podobnie robi Konfederacja, szukająca sobie elektoratu liberalno-konserwatywnego – i dlatego też na wyniki powyżej 15% nie mają co liczyć, bo takich ludzi w Polsce za dużo nie ma.
Prosta sprawa lewica nie ma własnych mediów w odróżnieniu od KO czy prawicy. Powinna się tym zająć już dawno temu, bo to jest podstawowa sprawa w polityce. Bez tego nie ma mowy o jakimś większym poparciu.
Powinna też się odkleić od liberałow raz na zawsze. Jeśli nikt właściwie nie widzi róznicy między lewym skrzydłem KO a Lewicą to po co miałby głosować na partię z poparciem poniżej 10% jak może głosować na taką która ma +20%. Jedyny sposób żeby to zrobić to zacząc naciskać bardziej na kwestie socjalne a mniej na kwestie obyczajowe
Uwielbiam problemy które rozwiązują się same.
I bardzo dobrze, niech spierdalają
No i bardzo dobrze, niech się wypchają ze swoimi poglądami na gospodarkę.
Tylko Konfa.
Bardzo dobrze, i mówie to jako wyborca Lewicy. Ta partia jest aktualnie tragiczna, nic sobą nie reprezentuje. Czas się obudzić i zrobić reset, Czarzasty i Biedron do wymiany natychmiastowo. Potrzebny jest ktoś nowy na czele.
Patrząc po części komentarzy mam wrażenie, że lewica nie jest potrzebna nawet części lewicowych wyborców. Same z nią problemy:
– Zabiera głosy Platformie Obywatelskiej, a w sumie to tak naprawdę jest sojusznikiem Kaczyńskiego. Wprawdzie głosuje wspólnie z PiS nie częściej, niż PO, ale Platforma to przecież opozycja nasza kochana i z definicji jest nieprzyjazna Kaczyńskiemu, więc jej wolno.
– Gadają bzdury w mediach i ośmieszają lewicę. Platforma zawsze jest poważna, a jej politycy pełni godności i wdzięku.
– Jak akurat się nie ośmieszają, to ich w ogóle nie widać. Pewnie dlatego, że się nie starają i im nie zależy, bo w wolnych mediach każdy może zaistnieć, jeśli tylko sie przyłoży. Proszę, zobaczcie, ile Platformy jest w takim TVN, czemu Lewica tak nie może?
– Wysuwają radykalne, głupie wręcz postulaty. Kto to widział mówić o jakiejś progresji podatkowej, to nie Korea Północna. Obowiązkowe szczepienia popieram, jasne, nie ma większego zwolennika obowiązkowych szczepień ode mnie – ale to się nie przyjmie, bo yyyy…ten… polska mentalność!
-Walczą ciągle z Platformą i “libkami”, a co oni im zrobili, może poza sugerowaniem tydzień w tydzień, że sprzedali się Kaczyńskiemu i nie warto na nich głosować?
Zawsze głosowałem na lewicę (poza momentami, kiedy trzeba było powstrzymać PiS, czyli każde wybory od 2005), ale teraz już nigdy tego nie zrobię!
Już sporo zostało napisane, ale też to skomentuję. Głosowałem na lewicę, mam 25 lat, dobrze płatna pracę. Już więcej na nich nie zagłosuje. A obecnie moją największą polityczną zagwozdką jest to, na kogo oddam głos w najbliższych wyborach.
Nie ma w Polsce partii prawdziwie i gospodarczo i światopoglądowo wolnościowej. Popierałem lewicę, bo myślałem, że już walić te kilka stów więcej w podatkach, jeśli w Polsce miałoby być lepiej. Ale nie. Cały program partii skupiony wokół aborcji i LGBT. Jasne, to jest ważne. Ale oni to wpychali wszędzie. Do tego kuriozalne i oderwane od jakiejkolwiek logiki teksty głównych reprezentantów partii, za które wstyd było mi się przyznawać, że na nich głosowałem. Ponadto mam wrażenie, że ta partia nie dostrzega lokalnych, polskich problemów tylko kopiuje je ze Stanów. Ludzie robią co mogą, żeby mieć godne życie, a potem od przedstawicielki de facto partii ludowej dowiadują się, że lokalne biznesy powinny podupadać, bo liczą się tylko korporacje.
Do tego tak się też zabawnie złożyło, że moja dziewczyna była w młodzieżówce lewicy, skupionej wokół pewnego posła. Dzięki temu dowiadywałem się bardzo ciekawych rzeczy z pierwszej ręki, ale to jak napiszę będzie brzmiało jak odrealnione pomówienia. Wiadomo, że politycy są dalecy od cnót wszelakich, ale niestety te zakulisowe gierki tylko utwierdziły mnie w przekonaniu, że jesli politycy lewicy nie traktują się poważnie, to jak mogą poważnie traktować swoich wyborców?
Co?
Lewica? A komu to potrzebne? XDDD