Coś jakby pozamykane wszystko (Targ na Wileńskiej, Lublin) Tags:polska 4 comments ? Kilkanaście lat temu, za czasów studenckich, chodziłem tam do jednego takiego sklepu z garmażerką. Kilogram naprawdę smacznych pierogów ruskich kosztował śmieszne pieniądze, a kotlety mieli wielkie jak talerz. r/LiminalSpace O kurde. Backroomsy Leave a ReplyYou must be logged in to post a comment.
Kilkanaście lat temu, za czasów studenckich, chodziłem tam do jednego takiego sklepu z garmażerką. Kilogram naprawdę smacznych pierogów ruskich kosztował śmieszne pieniądze, a kotlety mieli wielkie jak talerz.
4 comments
?
Kilkanaście lat temu, za czasów studenckich, chodziłem tam do jednego takiego sklepu z garmażerką. Kilogram naprawdę smacznych pierogów ruskich kosztował śmieszne pieniądze, a kotlety mieli wielkie jak talerz.
r/LiminalSpace
O kurde. Backroomsy