Pamiętam że one wcale nie smakowały jak boczek xD ale w sumie były calkiem spoko
O kurde, te snacki były świetne
Może wciąż istnieją i są gdzieś sprzedawane, ale ja od dawna nie widziałam moich ulubionych lodów w kubeczku o chemicznym smaku gumy do żucia 🙁
Ja najbardziej tęsknię za chipsami “Biesiadne”. Jakie one były dobre… Nie da się podrobić tego smaku
Cheetosy piłki cebulowe. Tęsknię 💔
Star chipsy przed redesignem. Były mało intensywne w smaku, więc można było zeżreć całą paczkę bez przebodźcowania
Pamiętam, co piątek na zakończenie tygodnia kupowałem. Sama chemia, ale pyszne.
Majonezowe maczugi 🙁
lays’y stix te stare chyba najlepsze chipsy szkoda, że ich już nie ma 🙁
W podstawówce jadłem Cheetosy truskawkowe i czekoladowe w kształcie różnych części szkieletu. Od 25 lat o nich marzę.
Lays sticks , pamiętam że kiedyś były w małych paczkach otwieranych od boku i miały bardzo intensywny smak , nie to co teraz
Lizaki-gwizdaki Chupa Chups o smaku arbuzowym 🤔
Kukuruku
Flipsy grzybowe, bekonowe, pomidorowe…
Najlepsze legendarne chipsy które jadłem, a były tylko sezonowo, i nikt oprócz mnie ich nie pamięta, to [Top Chips o smaku Chutney](http://zdrowyszop.pl/img/top-chips-o-smaku-chutney-biedronka.jpg). Piękny, octowy smak z mocną nutką pomidorów, żałuję, że nie kupiłem 10000 paczek, gdy były dostępne…
Ja niedawno jadłem dalej można dostać inaczej sie nazywają ( frazzles ) moze niema w polsce ale jak bardzo chcesz to z zagranicy zamówisz
Lay’s pieczony kurczak oraz lay’s kurkowe.
Co do tych pierwszych, były pyszne 🙁
Te drugie wiem, że są oven baked, ale próbowałam i to nie to co kiedyś :/
Jeszcze były kiedyś soczki bodajże Dodoni? Też były super.
Meme obrazek który kiedyś zrobiłem i nigdy nigdzie nie opublikowałem, ale może opublikuję, w sumie robię to w tym momencie:
A oprócz tego MOTHERFUCKIN’ CHIO SOMBREROS 🌵🌵🌵 i Burger 🍔 i Pizza 🍕 w sumie też
Przysmak Świętokrzyski
Jogusie to były super cukierki, ale już ich nie ma.
Były też takie lody co jedynie były smakowymi kawałkami lodu. Cliir to się chyba nazywało. Tam mnie nie obchodziło, że często sobie tym przecinałem język jak było dobre.
Lody Paloma, rolada na patyku, przekładana warstwa czekolady
Lays bekonowe – takie brązowe ze świnią na opakowaniu. Kojarzy mi się, że nadal je gdzieś można kupić i parę lat temu dorwałem ale albo to już nie ten smak albo po prostu wspomnienie jest przekłamane.
A druga rzecz to paluszki słone w Biedrze przechodziły już tyle różnych faz. Kiedyś były takie fajne, chrupiące, mocno wypieczone. Potem się zrobiły bardziej podobne do lajkonika. A teraz to już nawet nie wiem w którą stronę poszli.
O tak, te chrupki to klasyk. Podobnie jak pierwsze legitne chipsy w Polsce – Chio Chips.
No i legendarny dla mnie napój gazowany [Kaskada](https://images.iberion.media/images/1920/7w_J_Ac_QEF_Tz_Et_K_Lj_Z_Ztxiqz_obraz_2021_03_28_120548_1616925949_a205dc0d91.jpg) – co ciekawe, te szklane butle z Kaskady były z takiego masywnego szkła, że jakby komu jebnąć, to by zabił, a butelka nawet by nie poczuła. Moi rodzice od 30 lat mają butelkę po Kaskadzie, która służy do przechowywania przegotowanej wody do picia. Pierdyliard razy spadała na podłogę, nic – nawet wyszczerbienia nie ma.
Oddawać Lays Bacon 😖😖😖 nie chce tazosow, chce laysy 🫡😶😑
star foodsy byly legendarne. to w nich byly Tazosy do zbierania?
lody w proszku firmy cykoria
i przysmak świętokrzyski czyli słynne okienka, u mnie się je żarło z cukrem, jak raz na ruski rok ustrzelę to w jakimś prowincjonalnym sklepiku to od razu kupuję ze dwie paczki
Tęsknię za soczkami winogronowymi, takimi małymi ze słomką. Kiedyś były w każdym spożywczaku. Teraz można dostać tylko jakieś litrowe horteksy, które pewnie i tak smakują zupełnie inaczej niż wtedy.
Chio Chips w kształcie mini burgerków
Chrupki “Star Foods” o smaku orzechów laskowych – to były moje ulubione
Do dziś nie znalazłem poziomkowego soku z dzieciństwa, pamiętam tylko tyle że był sprzedawany w pomarańczowym opakowaniu – kartonik.
Chipsy hyper. Nie były może mega smaczne, ale nostalgia nie pozwala mi o nich zapomnieć.
33 comments
Pamiętam że one wcale nie smakowały jak boczek xD ale w sumie były calkiem spoko
O kurde, te snacki były świetne
Może wciąż istnieją i są gdzieś sprzedawane, ale ja od dawna nie widziałam moich ulubionych lodów w kubeczku o chemicznym smaku gumy do żucia 🙁
Ja najbardziej tęsknię za chipsami “Biesiadne”. Jakie one były dobre… Nie da się podrobić tego smaku
Cheetosy piłki cebulowe. Tęsknię 💔
Star chipsy przed redesignem. Były mało intensywne w smaku, więc można było zeżreć całą paczkę bez przebodźcowania
Pamiętam, co piątek na zakończenie tygodnia kupowałem. Sama chemia, ale pyszne.
Majonezowe maczugi 🙁
lays’y stix te stare chyba najlepsze chipsy szkoda, że ich już nie ma 🙁
W podstawówce jadłem Cheetosy truskawkowe i czekoladowe w kształcie różnych części szkieletu. Od 25 lat o nich marzę.
Lays sticks , pamiętam że kiedyś były w małych paczkach otwieranych od boku i miały bardzo intensywny smak , nie to co teraz
Lizaki-gwizdaki Chupa Chups o smaku arbuzowym 🤔
Kukuruku
Flipsy grzybowe, bekonowe, pomidorowe…
Najlepsze legendarne chipsy które jadłem, a były tylko sezonowo, i nikt oprócz mnie ich nie pamięta, to [Top Chips o smaku Chutney](http://zdrowyszop.pl/img/top-chips-o-smaku-chutney-biedronka.jpg). Piękny, octowy smak z mocną nutką pomidorów, żałuję, że nie kupiłem 10000 paczek, gdy były dostępne…
Ja niedawno jadłem dalej można dostać inaczej sie nazywają ( frazzles ) moze niema w polsce ale jak bardzo chcesz to z zagranicy zamówisz
Lay’s pieczony kurczak oraz lay’s kurkowe.
Co do tych pierwszych, były pyszne 🙁
Te drugie wiem, że są oven baked, ale próbowałam i to nie to co kiedyś :/
Jeszcze były kiedyś soczki bodajże Dodoni? Też były super.
Meme obrazek który kiedyś zrobiłem i nigdy nigdzie nie opublikowałem, ale może opublikuję, w sumie robię to w tym momencie:
https://preview.redd.it/6ciygso9ju1d1.png?width=1000&format=png&auto=webp&s=75fed84137a0a5cf751d27b73f7ce84545c020a9
A oprócz tego MOTHERFUCKIN’ CHIO SOMBREROS 🌵🌵🌵 i Burger 🍔 i Pizza 🍕 w sumie też
Przysmak Świętokrzyski
Jogusie to były super cukierki, ale już ich nie ma.
Były też takie lody co jedynie były smakowymi kawałkami lodu. Cliir to się chyba nazywało. Tam mnie nie obchodziło, że często sobie tym przecinałem język jak było dobre.
Edit: Znalazłem foto
https://preview.redd.it/hx2o7nxhku1d1.jpeg?width=940&format=pjpg&auto=webp&s=876f08710a209850bdf3d4f70c131da2f8ca2a1b
Lody Paloma, rolada na patyku, przekładana warstwa czekolady
Lays bekonowe – takie brązowe ze świnią na opakowaniu. Kojarzy mi się, że nadal je gdzieś można kupić i parę lat temu dorwałem ale albo to już nie ten smak albo po prostu wspomnienie jest przekłamane.
A druga rzecz to paluszki słone w Biedrze przechodziły już tyle różnych faz. Kiedyś były takie fajne, chrupiące, mocno wypieczone. Potem się zrobiły bardziej podobne do lajkonika. A teraz to już nawet nie wiem w którą stronę poszli.
O tak, te chrupki to klasyk. Podobnie jak pierwsze legitne chipsy w Polsce – Chio Chips.
Z chrupek to jeszcze były moje ulubione właśnie Chio – [Sombreros](https://cdn.hejto.pl/uploads/posts/images/1200×900/7bb2e9d2087052e9f3807fe3640be5ab.jpg), ileż ja się tego nażarłem za dzieciaka.
No i legendarny dla mnie napój gazowany [Kaskada](https://images.iberion.media/images/1920/7w_J_Ac_QEF_Tz_Et_K_Lj_Z_Ztxiqz_obraz_2021_03_28_120548_1616925949_a205dc0d91.jpg) – co ciekawe, te szklane butle z Kaskady były z takiego masywnego szkła, że jakby komu jebnąć, to by zabił, a butelka nawet by nie poczuła. Moi rodzice od 30 lat mają butelkę po Kaskadzie, która służy do przechowywania przegotowanej wody do picia. Pierdyliard razy spadała na podłogę, nic – nawet wyszczerbienia nie ma.
Oddawać Lays Bacon 😖😖😖 nie chce tazosow, chce laysy 🫡😶😑
star foodsy byly legendarne. to w nich byly Tazosy do zbierania?
lody w proszku firmy cykoria
i przysmak świętokrzyski czyli słynne okienka, u mnie się je żarło z cukrem, jak raz na ruski rok ustrzelę to w jakimś prowincjonalnym sklepiku to od razu kupuję ze dwie paczki
Tęsknię za soczkami winogronowymi, takimi małymi ze słomką. Kiedyś były w każdym spożywczaku. Teraz można dostać tylko jakieś litrowe horteksy, które pewnie i tak smakują zupełnie inaczej niż wtedy.
Chio Chips w kształcie mini burgerków
Chrupki “Star Foods” o smaku orzechów laskowych – to były moje ulubione
Do dziś nie znalazłem poziomkowego soku z dzieciństwa, pamiętam tylko tyle że był sprzedawany w pomarańczowym opakowaniu – kartonik.
Chipsy hyper. Nie były może mega smaczne, ale nostalgia nie pozwala mi o nich zapomnieć.
Jupiki czy jakoś tak
Cola niegazowana w butelkach w kształcie misia 😀