>Żadnego zaproszenia nie otrzymałam. To jest próba zastraszenia marszałka Sejmu – oceniła Witek.
Bo nikt cię nigdzie nie zapraszał. Wezwanie to nie zaproszenie idiotko.
Coś ostatnio NIK ma ręce pełne roboty.
Zwykły obywatel musiałby się stawić albo zapłacić, bo tak każe prawo. Ale pisowców prawo dla plebsu nie dotyczy.
To chyba kwestia tego, czy wezwanie zostało doręczone z potwierdzeniem odbioru.
I’m waiting when she’s gonna be NIKed.
Prezydent ułaskawi jej mandat…
Nie płacą za Turów to co tam takimi drobnymi będą się przejmować.
Słychać wycie!? Znakomicie!
Nie tylko ją będą wzywać, a najprawdopodobniej nikt się na wezwanie nie stawi. Przyczyną tego jest fakt, że jakby ktoś poszedł to ma dwie możliwości:
1) stawia się na wezwanie i zeznaje prawdę, ale obciąża tym partie rządzącą, więc zrobiłaby się afera większa niż ośmiorniczki za rządów PO
2) stawia się na wezwanie i zeznaje nieprawdę, ale to NIK najprawdopodobniej szybko zweryfikuje i taka osoba może trafić do więzienia za składanie fałszywych zeznań.
Trzecią opcją jest po prostu się nie stawić i zapłacić karę. Co jak się spodziewamy pewnie wszyscy, będzie wyborem wszystkich wezwanych.
9 comments
>Żadnego zaproszenia nie otrzymałam. To jest próba zastraszenia marszałka Sejmu – oceniła Witek.
Bo nikt cię nigdzie nie zapraszał. Wezwanie to nie zaproszenie idiotko.
Coś ostatnio NIK ma ręce pełne roboty.
Zwykły obywatel musiałby się stawić albo zapłacić, bo tak każe prawo. Ale pisowców prawo dla plebsu nie dotyczy.
To chyba kwestia tego, czy wezwanie zostało doręczone z potwierdzeniem odbioru.
I’m waiting when she’s gonna be NIKed.
Prezydent ułaskawi jej mandat…
Nie płacą za Turów to co tam takimi drobnymi będą się przejmować.
Słychać wycie!? Znakomicie!
Nie tylko ją będą wzywać, a najprawdopodobniej nikt się na wezwanie nie stawi. Przyczyną tego jest fakt, że jakby ktoś poszedł to ma dwie możliwości:
1) stawia się na wezwanie i zeznaje prawdę, ale obciąża tym partie rządzącą, więc zrobiłaby się afera większa niż ośmiorniczki za rządów PO
2) stawia się na wezwanie i zeznaje nieprawdę, ale to NIK najprawdopodobniej szybko zweryfikuje i taka osoba może trafić do więzienia za składanie fałszywych zeznań.
Trzecią opcją jest po prostu się nie stawić i zapłacić karę. Co jak się spodziewamy pewnie wszyscy, będzie wyborem wszystkich wezwanych.