Ksiądz groził posłance KO ekskomuniką. Ta mu odpowiada i pisze do biskupa. “Wcale się nie zdziwię”

by kommie

4 comments
  1. Ks. Dyjak przypomniał m.in. to, że Wcisło udzieliła poparcia dla pigułki “dzień po”, legalizacji aborcji czy edukacji seksualnej. Jej partię oskarżył z kolei o “opiłowywanie katolików” i walkę z Kościołem. Wszystkie kwestie ocenił jako “dewiacje, demoralizacje i promowanie kultury rozwiązłości”. [W pewnym momencie zagroził Marcie Wcisło ekskomuniką](https://wiadomosci.onet.pl/lublin/proboszcz-chce-ekskomuniki-dla-poslanki-po-tolerancja-dla-dewiacji/j0gxzhk).

    a na koniec pojechal z duszpasterska wizyta do Dabrowy Gorniczej na wspolne rekolekcje polaczane z namaszczaniem olejami i posluga wobec srodowisk swiadczacych usugi cielesne

  2. Ale co w tym zaskakującego? 

    Prawo kościelne jest jasne. 

    excommunicatio latae sententiae – ekskomunoka wiążąca mocą samego prawa, która następuje automatycznie po czynie.
    I w przypadku tabletki po, kościół katolicki traktuje to jak aborcję, wiec poparcie powoduje ekskomunikę z automatu. 

    Pytanie bardziej do posłanki co robi w kościele tak sprzecznym z jej poglądami.

  3. W jaki sposób muszę poprzeć aborcję żeby mnie ekskomunikowano, żebym się z tą całą apostazją nie musiał pieprzyć 😉

Leave a Reply