Punkt 5 jest na poważnie?

by DoYouLike_Sand_AsIDo

12 comments
  1. XD uwielbiam te wspaniale pomysły posłów, przechowujemy IP, namierzamy po IP, normalnie jak w miszyn imposybyl, trzeba tylko Toma Cruisa poinformować, że kręcimy bez niego; to już wszystko abstrahując od istnienia VPNów

  2. Dużo odniesień do IP, VPN-y jeszcze bardziej zyskają na popularności. 

  3. Jak sprzedawała pomysł sponsorom, to był to punkt pierwszy.

  4. Trochę słabo się do tego zabierają po pierwsze powinni zacząć od definicji hejtu. Czy otworzą znowu “Główny Urząd Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk” który będzie decydował co jest opinia a co hejt? Moim zdaniem robią wszystko by przywrócić cenzurę.

  5. Istnieje cos takiego jak nękanie i stalking i odnosi się to tez do dzialan w Internecie.
    Juz teraz ifluencerzy pozywaja się za glupoty, to zaraz bedzie dotyczylo też ppstronnych ludzi nawet za zwyczajna krytyke. Juz to widzę jak nagle do sądów zaczna spkywac gowno-pozwy i sprawy będą ciagnac się przez to jeszcze dłużej.

    Beznadziejny pomysł.

  6. Napiszesz w googlach “jedzenie stąd i stąd mi nie smakowało” – i jeb, 5 lat więzienia albo 100 zł grzywny

  7. Zmienne IP – kurwa widzisz mnie?

    Kto pisał te bzdury, po IP można najwyżej zobaczyć że osoba z Piaseczna mieszka gdzieś w jego pobliżu. Jedyne po czym można faktycznie stwierdzić czyj i który to komputer to adres MAC. Bruh

  8. Mam laickie pytanie. Czy ten nr IP wskaze konkretnie moj laptop/smartfon? Czy tylko Neostradę właściciela domu? Co dalej? Czy wlasciciel Neostrady bedzie musial wskazac autora hejtu jak wlasciciel samochodu kierowce przy mandacie z fotoradaru?

  9. Ciekawi mnie czy jakiś ich specjalista rzucił na to okiem, wydał opinię, że hejter i tak odpali VPN, a oni machnęli na to ręką i stwierdzili: “tu nie chodzi o to, by łapać hejterów, tylko o to, by wszyscy się z nas śmiali”.

Leave a Reply