Terlecki: Byłem podsłuchiwany. Jestem przekonany, choć nie mam dowodów

16 comments
  1. Standardowa zagrywka, wykpić, zbagatelizować i powiedzieć, że każdy może sobie twierdzić że był inwigilowany

  2. A wy dzieci zobaczcie jak będziecie wąchać klej to takie omamy będziecie mieli na starość i będziecie do tego wyglądać jak ten debil.

  3. Od ponad 30 lat obserwuję te sejmy i ten gość to chyba największa porażka na tym stanowisku. On sobą tyle reprezentuje, ile pokazał w sklepie.

  4. Śmiem stwierdzić że Tusk był w jego ścianach i go osobiście podglądał i podsłuchiwal…

    No ale jak takie coś udowodnić tylko można wyczuć słyszysz w nocy jakieś dziwne dzwięki i krzyk für Deutschland! Rozmontowujesz ścianę a niby nikogo tam już nie ma…

    /s

  5. Musiało mu odbić i czuje się niekochany że wymyśla że ktoś zainteresował się nim na tyle żeby go inwigilować. Ja już prędzej inwigilowałabym przeciętnego menela spod żabki, pewnie więcej mądrości życiowych w ten sposób bym dostała niż od niego.

Leave a Reply