Nie ma się co dziwić. W mojej opini
1. Ogólna zasada jest taka że powinno sie mieć jeden pokój na każdego domownika żeby dobrze się żyło i wychowywało w spokoju.
2. Nie stać nas na to. Pedziemy za pieniądzem bo jedna osoba nie utrzyma całego domu czyli 3 dzieci już bardzo ciężko się zająć.
3. Jak moja mama zaszła w ciążę dziadkowie przechodzili na emeryturę więc miał się kto zajmować. Moja mama jeszcze 10 lat będzie pracować więc gdy jest najwieszky problem z zostawieniem dziecka to nie ma kto się nim zająć. Możesz wynająć opiekunkę ale pkt 2.
4. Jak chcesz zrobić sobie dziecko tak świadomie to potrzebujesz na nie czasu a my nie mamy czasu nawet dla siebie.
Jak przez lata promuje się karierę nad rodzinę, otwarte związki, “kobiety wyzwolone co nikogo nie potrzebują” i zniechęca się ludzi do posiadania dzieci, bo to ciężar, bo to obowiązek, to się nie dziwię.
Kto jest tym zdziwiony?
Ja od znajomych co posiadają dzieci ciągle słyszę o problemach ze żłobkami/przedszkolami.
Do państwowego to po znajomościach, bo nie łapią się na kryteria, pozostaje prywata której ceny oscylują nawet już do 2k za miesiąc.
Problemów jest oczywiście więcej, tak jak pisali ludzie w innych komentarzach. Jednak wydaje mi się, że tak jest po prostu wygodnie, nic człowieka nie ogranicza, jedziesz gdzie chcesz i kiedy chcesz, nic nie uziemia.
5 comments
źródło [Polska w liczbach 2024 GUS](https://stat.gov.pl/obszary-tematyczne/inne-opracowania/inne-opracowania-zbiorcze/polska-w-liczbach-2024,14,17.html)
Nie ma się co dziwić. W mojej opini
1. Ogólna zasada jest taka że powinno sie mieć jeden pokój na każdego domownika żeby dobrze się żyło i wychowywało w spokoju.
2. Nie stać nas na to. Pedziemy za pieniądzem bo jedna osoba nie utrzyma całego domu czyli 3 dzieci już bardzo ciężko się zająć.
3. Jak moja mama zaszła w ciążę dziadkowie przechodzili na emeryturę więc miał się kto zajmować. Moja mama jeszcze 10 lat będzie pracować więc gdy jest najwieszky problem z zostawieniem dziecka to nie ma kto się nim zająć. Możesz wynająć opiekunkę ale pkt 2.
4. Jak chcesz zrobić sobie dziecko tak świadomie to potrzebujesz na nie czasu a my nie mamy czasu nawet dla siebie.
Jak przez lata promuje się karierę nad rodzinę, otwarte związki, “kobiety wyzwolone co nikogo nie potrzebują” i zniechęca się ludzi do posiadania dzieci, bo to ciężar, bo to obowiązek, to się nie dziwię.
Kto jest tym zdziwiony?
Ja od znajomych co posiadają dzieci ciągle słyszę o problemach ze żłobkami/przedszkolami.
Do państwowego to po znajomościach, bo nie łapią się na kryteria, pozostaje prywata której ceny oscylują nawet już do 2k za miesiąc.
Problemów jest oczywiście więcej, tak jak pisali ludzie w innych komentarzach. Jednak wydaje mi się, że tak jest po prostu wygodnie, nic człowieka nie ogranicza, jedziesz gdzie chcesz i kiedy chcesz, nic nie uziemia.