Polscy żołnierze zakuci w kajdanki na białoruskiej granicy. W wojsku wrze

by Mysterious_Web7517

6 comments
  1. Wstrzymałbym konie z różnymi oskarżeniami bo nie jest jasna sytuacja w pełni i pewnie na dniach się dowiemy co tam faktycznie się zadziało.

    Nie mniej jeśli nie przekroczyli uprawnień (a nawet jeśli), a nie szło inaczej zatrzymać grupy uchodźców to liczę, że szybko zostanie temat prawny udrożniony by żołnierze nie byli zestawieni sami sobie aby kolejne takie sytuacje nie zaistniały.

  2. Od lat kto może grzeje temat, ostatnio do mediów i prawicy w dehumanizowaniu dołączyli “liberałowie” i nagłe zdziwienie, że się gotuje, a na ten kawałek informacji bez żadnych szczegółów wybił w internetach (i nie tylko) ściek. No pewnie, że wybił, skoro “strzelać do brudasów” bez względu na to co tam się stało to teraz mainstreamowy sentyment.

    No ale skoro to, że w zeszłym tygodniu w końcu trafił się, mam wrażenie wymarzony przez niektórych, agresywny bandyta z nożem/dzidą, zdaniem poważnych swoim zdaniem ludzi, oznacza, że poniewieranie ciężarnych kobiet dwa lata temu było spoko “bo PuTiN”, to czego innego się spodziewać ¯\_(ツ)_/¯

  3. To jest działanie tak typowe dla polskiego aparatu państwowego, że naprawdę nie powinno nikogo szokować. Wysłać żołnierza, żeby udawał że wykonuje jakieś zadanie, ale pod żadnym pozorem tego zadania przypadkiem nie wykonał bo jeszcze przyps będzie. W idealnym, betonowym świecie MONu można udawać że się chroni granicę i wszyscy napastnicy spierdalają na sam widok munduru, w świecie prawdziwym zwykli ochotnicy z OT czy DZSW zostają dla picu postawieni w sytuacji zagrożenia życia, gdzie muszą wybierać pomiędzy uszczerbkiem na zdrowiu lub więzieniem. To jest oczywiście jeśli ich ktoś tego wyboru nie pozbawi plombując magazynki, albo jeszcze lepiej apteczki coby się zawartość nie zgubiła, bo i tak się w tym pierdolniku zdarzało. Nagłaśniać, może kiedyś coś do nich dotrze.

  4. Niech tak robią dalej to za chwilę na granicę będą wysłać armię moherowych beretów, bo żołnierze zaczną odchodzić z tego cyrku. Państwo z dykty.

  5. Kosiniak oburzony wrzucił post na Twitterze. Jeżeli będąc ministrem obrony narodowej naprawdę nie wiedział o tej sytuacji sprzed 2 miesięcy to źle o nim świadczy, a jak wiedział i nic nie zrobił, a teraz szczeka, bo sprawa wyszła na jaw dzięki mediom, to jeszcze gorzej.

Leave a Reply