“sprzedaż opodatkowana i kontrolowana przez państwo” Wyobraźcie sobie to? Mateusz wychodzi na konferencję i obniża VAT na paliwo i skręty, tłumy wiwatują.
To problem, że się zgadzają? Ja bym chciał, żeby w wielu tematach politycy się zgadzali.
Aktualne rządy próbują robić wszystko by wyciągnąć kasę od ludzi by mieli na 500+, Rydzyka oraz ich własne kieszenie. Może w końcu się zorientują ile pieniędzy leży w konopiach i z legalizują w końcu.
Opodatkować konopi, sprzedaż oraz koncesję
Z legalizacja marihuany jest u nas jak z pożyczkami studenckimi w USA – niby można coś zrobić ale dopóki zarabia na tym kto ma zarabiać to nic nie zrobią
Dopóki Konfederazem nie dojdzie do władzy, nic w tym kraju się nie zmieni.
Wreszcie jakieś sensowne głosy wypowiedziane publicznie.
Nawet popsuty zegar czy jakoś tak.
Dziambor standardowo bipolarek, jedno mowi drugie robi, 2 tygodnie temu na projekcie ustawy ktora miałaby ułatwić medyczna marihuane glosował **za odrzuceniem w pierwszym czytaniu**
No i zajebiście
Tak powinna być legalna….ale nie jest. Dlaczego teraz zandbergi i dziambory tak nagle drą ryja a jak Janusz, Marek, Jarek albo Mustafa zostają zatrzymani za fajka zmieszanego z Maryśka to nikogo to nie obchodzi. A przepraszam, gdzie ci panowie pracują, bo chyba nie w żabce. Może niech jakaś partia oficjalnie ogłosi swoje stanowisko i tyle…..a nie, bo to karierowicze co im się coś przypomina na 10 minut a potem jedziemy dalej.
No ciężko się nie zgodzić
Wszystkie doswiadczenia z penalizacją pokazują, że to droga donikąd. A niemal wszystkie z depenalizacją kończą się sukcesem w skali społecznej. Jednak ci debile są tak okopani w swojej ideologii/idee fix kontroli, że nie trafiają do nich żadne argumenty.
na podstawie?
A Kowalski jeszcze by chciał zaostrzyć…
Moze nie kontrolowana, ale na pewno regulowana.
Tylko pewnie taka legalnie kupiona konopia będzie dużo droższa od tejz czarnego rynku. To nie rozwiąże problemu szarej strefy w handlu narkotykami, ale! ja mając wybór kupna w pewnym źródle którym byłby sklep, a u dilera to wybrałbym sklep, nawet jeśli cena byłaby 300% wyższa.
z libkowej perspektywy depenalizacja to fatalny pomysł ;p
Niedziela! Wakenbake XD
Jezeli op ma ból dupy o to ze sie zgadzają oboje politycy to chyba op jest tu problemem xd
Już niebawem
“pytacie mnie o ceny gieta a po drugiej stronie jest rolnik…..”
Jest w tym coś dziwnego, ze rozsądne głosy dochodzą z róznych stron sceny politycznej?
Na końcu zawsze jest naczelnik…i dlatego żaden dobry pomysł nie przejdzie!
No akurat tutaj jeden i drugi gada sensownie.
Rzadko mi się zdarza, ale zgadzam się z Zandbergiem w 100%.
Now kiss
Kto to wymyślił do 5 gr albo 4 krzaki? Przecież 4 krzaki to tak z 300 gr do nawet 1kg może być.
Robimy akcje, która zadziała i sparaliżuje państwowy aparat opresji!
1. Kupujemy nasiona konopi siewnych i rozsiewamy je w naszym miastach, najlepiej w okolicach komisariatów
2. Wypełniamy woreczki strunowe suszem z kwiatów konopi przemysłowych i przeprowadzamy akcje dywersyjne: rozrzucamy w publicznych miejscach, najlepiej okolice biur poselskich PiS, komisariaty, plebanie, urzędy miejskie
Macie inne pomysły – piszcie. Wolność trzeba sobie wywalczyć własnymi rękoma, w Polsce konserwatywni politycy nie pozwolą na legalizację, ale możemy skutecznie zniechęcić organy ścigania, aż przestaną się zajmować rekreacyjnymi użytkownikami MJ i w końcu wezmą się za prawdziwych przestępców.
Że wolnościowiec tak mówi, to rozumiem. Ale zamordysta?
Ja chcę zarabiac na trawie! Legalizować! Jebane dziady zrobiły miliardy na wódzie i browarach i nie chca konkurencji tfu!
Wiecie, że nielegalność narkotyków opiera się na podstawie, że jest to zagrożenie dla zdrowia publicznego – a jest to oczywista nieprawda? W wielu krajach marihuana jest dostępna, a używanie poza alkoholem marihuany pozwala po prostu zdywersyfikować ryzyko dla organizmu.
Ketamina, psychedeliki – leczą depresję, to oczywista nieprawda, że stanowiłyby zagrożenie dla zdrowia publicznego, jest wręcz przeciwnie, ich delegalizacja nie słuzy społeczeństwu, szkodzi mu.
Konfederazem
Co jak co, kamień z serca, że złapali tego złoczyńcę. Od razu czuję się bezpieczniej. Chwała Wam Dzielni Policjanci.
Duet na który nie zasługujemy, ale którego potrzebujemy
Jestem za pełną legalizacją narkotyków. Umożliwi to kontrolę jakości substancji, badania nad nimi, tworzenie terapii i efektywnego przeciwdziałania w razie przedawkowania (będzie wiadomo co i w jakich ilościach ktoś zażył). Nowe miejsca pracy, wpływ do budżetu państwa z podatków. Najważniejszą rzeczą wg mnie będzie umożliwienie małym i nowych “graczom” wejść na rynek, patrząc na to co się dzieje z licencjami na produkcję i sprzedaż marihuany w USA gdzie giganci mają większość z limitowanych pozwoleń.
35 comments
Coś tam coś tam podkowa
“sprzedaż opodatkowana i kontrolowana przez państwo” Wyobraźcie sobie to? Mateusz wychodzi na konferencję i obniża VAT na paliwo i skręty, tłumy wiwatują.
To problem, że się zgadzają? Ja bym chciał, żeby w wielu tematach politycy się zgadzali.
Aktualne rządy próbują robić wszystko by wyciągnąć kasę od ludzi by mieli na 500+, Rydzyka oraz ich własne kieszenie. Może w końcu się zorientują ile pieniędzy leży w konopiach i z legalizują w końcu.
Opodatkować konopi, sprzedaż oraz koncesję
Z legalizacja marihuany jest u nas jak z pożyczkami studenckimi w USA – niby można coś zrobić ale dopóki zarabia na tym kto ma zarabiać to nic nie zrobią
Dopóki Konfederazem nie dojdzie do władzy, nic w tym kraju się nie zmieni.
Wreszcie jakieś sensowne głosy wypowiedziane publicznie.
Nawet popsuty zegar czy jakoś tak.
Dziambor standardowo bipolarek, jedno mowi drugie robi, 2 tygodnie temu na projekcie ustawy ktora miałaby ułatwić medyczna marihuane glosował **za odrzuceniem w pierwszym czytaniu**
No i zajebiście
Tak powinna być legalna….ale nie jest. Dlaczego teraz zandbergi i dziambory tak nagle drą ryja a jak Janusz, Marek, Jarek albo Mustafa zostają zatrzymani za fajka zmieszanego z Maryśka to nikogo to nie obchodzi. A przepraszam, gdzie ci panowie pracują, bo chyba nie w żabce. Może niech jakaś partia oficjalnie ogłosi swoje stanowisko i tyle…..a nie, bo to karierowicze co im się coś przypomina na 10 minut a potem jedziemy dalej.
No ciężko się nie zgodzić
Wszystkie doswiadczenia z penalizacją pokazują, że to droga donikąd. A niemal wszystkie z depenalizacją kończą się sukcesem w skali społecznej. Jednak ci debile są tak okopani w swojej ideologii/idee fix kontroli, że nie trafiają do nich żadne argumenty.
na podstawie?
A Kowalski jeszcze by chciał zaostrzyć…
Moze nie kontrolowana, ale na pewno regulowana.
Tylko pewnie taka legalnie kupiona konopia będzie dużo droższa od tejz czarnego rynku. To nie rozwiąże problemu szarej strefy w handlu narkotykami, ale! ja mając wybór kupna w pewnym źródle którym byłby sklep, a u dilera to wybrałbym sklep, nawet jeśli cena byłaby 300% wyższa.
z libkowej perspektywy depenalizacja to fatalny pomysł ;p
Niedziela! Wakenbake XD
Jezeli op ma ból dupy o to ze sie zgadzają oboje politycy to chyba op jest tu problemem xd
Już niebawem
“pytacie mnie o ceny gieta a po drugiej stronie jest rolnik…..”
Jest w tym coś dziwnego, ze rozsądne głosy dochodzą z róznych stron sceny politycznej?
Na końcu zawsze jest naczelnik…i dlatego żaden dobry pomysł nie przejdzie!
No akurat tutaj jeden i drugi gada sensownie.
Rzadko mi się zdarza, ale zgadzam się z Zandbergiem w 100%.
Now kiss
Kto to wymyślił do 5 gr albo 4 krzaki? Przecież 4 krzaki to tak z 300 gr do nawet 1kg może być.
Robimy akcje, która zadziała i sparaliżuje państwowy aparat opresji!
1. Kupujemy nasiona konopi siewnych i rozsiewamy je w naszym miastach, najlepiej w okolicach komisariatów
2. Wypełniamy woreczki strunowe suszem z kwiatów konopi przemysłowych i przeprowadzamy akcje dywersyjne: rozrzucamy w publicznych miejscach, najlepiej okolice biur poselskich PiS, komisariaty, plebanie, urzędy miejskie
Macie inne pomysły – piszcie. Wolność trzeba sobie wywalczyć własnymi rękoma, w Polsce konserwatywni politycy nie pozwolą na legalizację, ale możemy skutecznie zniechęcić organy ścigania, aż przestaną się zajmować rekreacyjnymi użytkownikami MJ i w końcu wezmą się za prawdziwych przestępców.
Założyłem grupę na FB aby się dzielić podobnymi pomysłami i w końcu DZIAŁAĆ [https://www.facebook.com/groups/919100028719793](https://www.facebook.com/groups/919100028719793)
Że wolnościowiec tak mówi, to rozumiem. Ale zamordysta?
Ja chcę zarabiac na trawie! Legalizować! Jebane dziady zrobiły miliardy na wódzie i browarach i nie chca konkurencji tfu!
Wiecie, że nielegalność narkotyków opiera się na podstawie, że jest to zagrożenie dla zdrowia publicznego – a jest to oczywista nieprawda? W wielu krajach marihuana jest dostępna, a używanie poza alkoholem marihuany pozwala po prostu zdywersyfikować ryzyko dla organizmu.
Ketamina, psychedeliki – leczą depresję, to oczywista nieprawda, że stanowiłyby zagrożenie dla zdrowia publicznego, jest wręcz przeciwnie, ich delegalizacja nie słuzy społeczeństwu, szkodzi mu.
Konfederazem
Co jak co, kamień z serca, że złapali tego złoczyńcę. Od razu czuję się bezpieczniej. Chwała Wam Dzielni Policjanci.
Duet na który nie zasługujemy, ale którego potrzebujemy
Jestem za pełną legalizacją narkotyków. Umożliwi to kontrolę jakości substancji, badania nad nimi, tworzenie terapii i efektywnego przeciwdziałania w razie przedawkowania (będzie wiadomo co i w jakich ilościach ktoś zażył). Nowe miejsca pracy, wpływ do budżetu państwa z podatków. Najważniejszą rzeczą wg mnie będzie umożliwienie małym i nowych “graczom” wejść na rynek, patrząc na to co się dzieje z licencjami na produkcję i sprzedaż marihuany w USA gdzie giganci mają większość z limitowanych pozwoleń.