W Lubartowie ruszyła wyczekiwana od 101 lat komunikacja miejska. Linia jest jedna, ale za to wszędzie i dla wszystkich

16 comments
  1. Po pierwsze, wygląda to jak dwie linie (czerwona i zielona) a po drugie, to co na mapie nie wydaje się logiczne może mieć sens w rzeczywistości: np. wszyscy mieszkancy mają kartę lojanlościową Biedronka i najczęściej pokonują systans “dom->Centrum Dystrybucyjne Jeronimo Martins Polska SA”.

    Pamiętaj że w początkowym okresie działania komunikacji miejskiej stosunek koszt autobusu/koszt operacji jest znaczący, tzn. dużo taniej kupić za 1mln PLN (+ Podatek Polski Ład) który zagwarantuje przychód do amortyzacji inwestycji, niż na dzień dobry 10 autobusów i jeździć nimi wszędzie.

  2. Moge sie mylic, ale w tej wielkosci miescie pokonanie tej pokreconej drogi to moze byc 20-30min. W duzych miastach linie autobusowe maja przejazdy rzedu 1-2h, wiec przy jednej tylko lini (bo brak wiekszej ilosci autobusow) jest sens pokryc potrzeby jak najwiekszej ilosci mieszkancow.

  3. przecież to tak bardzo się prosi o jedną, prostą linię przez główną ulicę

    no i drugą do jeronimo martins i od razu do szkół.

  4. Wygląda to jak coś co ja robiłem w Cities In Motion/Cities Skylines.

    Ale szczerze? I tak szacun dla nich, komunikacja miejska powinna być w każdej miejscowości.

  5. Wydaje mi się że planujący chcieli odchaczyć w jednej linii wszystkie zakłady pracy i ważniejsze miejsca typu szkoły. Główną ulicą i tak ciągle jeżdżą busy więc robienie lini wyłącznie miejskiej z jednego końca na drugi byłoby imho marnowaniem pieniędzy.

  6. Nie wiem do końca co o tym myśleć.

    Z jednej strony rozumiem – autobus w końcu nie musi jechać prostą drogą. Jednak cały czas myślę sobie, że w takim przypadku chyba lepiej darować sobie linie i pójść od razu w [jakiś system autobusów na żądanie](https://www.youtube.com/watch?v=z0ddExZbKD8). Problemem byłyby jednak osoby starsze i cyfrowo wykluczone, bo jednak trzeba powiedzieć zawczasu gdzie chce się jechać.

    Jednocześnie każda nowa sieć komunikacji miejskiej to dobra rzecz. Nie wiem na ile ten system będzie atrakcyjny dla tych co teraz jeżdżą samochodami, ale dla pozostałych oraz tych co nie powinni jeździć to na pewno krok w dobrą stronę. Mam trochę obaw jednocześnie że mógł to wymyślić ktoś kto nie chce autobusów, żeby pokazać jakie autobusy są złe i że trzeba jeszcze jeden pas zrobić, który tym razem, na pewno, odkorkuje miasto.

    Nie wiem, ile Lubartów ma zamiar kupić autobusów, ale imo to się prosi o dwie linie. Jedna jechałaby z biedronki po zaznaczonej trasie do Pałacu Sanguszków, a potem na południe do Kauflandu, a druga jechałaby tym co zostało robiąc trasę w kształcie cyfry 8. Ale może po prostu miejscowość jest na tyle mała, że to nie ma aż takiego znaczenia.

Leave a Reply