
Byłam na rozmowie o staż, kobieta przeprowadzająca rozmowę rzekomo była mną zachwycona, a jak przyszło co do czego to nic nie wyszło. Wkurza mnie to bo chodzę, staram się, aplikuję, rozmawiam, rzekomo sprawiam dobre wrażenie i zachwycam ludzi swoimi zdaniami a i tak albo mają dwa miejsca (na 20+ chętnych) albo kłamią i dają złudne nadzieje. Nienawidzę siebie.
by inessa_k
9 comments
nienawidź innych, nie siebie!
Czemu masz nienawidzić siebie za to że nie możesz pracy dostać, jest ogolnie slaba sytuacja na rynku pracy z zatrudnieniem a osoby ktore sa w wieku 20-29 lat mają najtrudniej ze znalezieniem pracy. Robisz co mozesz to nie twoja wina ze sie nie dostajesz, musisz probowac i szukac ja przez 4 miesiące szukania pracy dostalem odpowiedz tylko od jednej firmy a i tak nwm jak bedzie mi sie tam pracowac
Jeszcze dodam że tu gdzie obecnie jestem (flara niepowiązana) każdy sklep odzieżowy szuka tylko uczniów zawodówki na praktyki.
Nie martw się. Po studiach szukałem stałej pracy przez dobre 2+ lata. Robiąc tylko na częściowych etatach (jeszcze miałem to szczęscie że “główną” prace straciłem kilka miesięcy przed tym jak zaczęła się pandemia xD). Na prawde nic nie zostaje jak tylko szukać i szukać. Chociaż jak się potem przekonałem, to bez znajomości często nawet nie dowiesz się że miejsce pracy gdzieś jest dostępne, a co dopiero sięna nie dostaniesz. Ba, nawet teraz samemu bedąc odpowiedzialny za zatrudnienie referencja od kogoś do kogo moge zadzwonić i ją zweryfikować ma jakąś znaczną wagę
W niektórych firmach nie chcą przyjmować “zetek”
Ogólnie jest wielki hejt na pokolenie Z, że nie chcą pracować, że marzą tylko o 4-dniowym tygodniu pracy, że stawiają warunki pracodawcom itd.
Niestety jeśli firma ma do wyboru osobę 30+ z jakimkolwiek doświadczeniem to woli ja wybrać niż kogoś młodszego.
Nikt nie chce być niewolnikiem za pół darmo. Przez moją dotychczasową karierę od 16 lat przerobiłem kilka januszexów i obozów pracy. Było ciężko, nie było kasy. Jak nie jesteś specjalistą w konkretnej tematyce to ciężko coś znaleźć. Jest coś co chcesz robić czy szukasz byle czego?
Jeżeli jesteś facetem w pełni sprawnym fizycznie to nie powinno być problemu ze znalezieniem pracy, wystarczy możliwość przeprowadzki
Ja bym tam się jednak “wstawił” w sklepie xD
To samo doświadczenie z rekruterami. Oni tam podrzucają papiery i jak spadnie na sztorc yo wybierają. Bo jak wybrać 1 z 20 osób o takich samych kompetencjach?
Widzisz, ja od 2 lat szukam pracy na prowincji, a na wyjazd do miasta mnie nie stać. Pewnie byłby magik, ale mama będzie smutna. To jedyne co mnie jeszcze trzyma lol