Znacie co to jest [American dream](https://pl.m.wikipedia.org/wiki/American_dream), czy jest coś takiego jak polski sen?

36 comments
  1. Mieszkanie bez kredytu w dobrej okolicy i miastem które ma coś do zaoferowania. Do tego brak troski o przyszłość swoją i swoich dzieci. Ale to nie tu.

  2. Cebula po złotówce za kilogram, masło złotypisiont za kostkę, 20-letnie nowe auto z rajchu (emeryt płakał jak sprzedawał), własne m3 z kredytem na pisiont lat w bloku z płyty z lat 1970.

  3. Jak ci się podobają odpowiedzi, OP? Nieironicznie ciekawi mnie, skąd pytanie i jakie przemyślenia masz po czytaniu komentarzy.

  4. W dzisiejszych czasach dream się chyba zwykle zaczyna od rodziców(nie tylko w PL). Mnie i lubej rodzice tak pomogli że kupili po mieszkaniu, bez tego to byłaby dupa nawet mimo tego że nieźle zarabiamy. Jak sobie radzą ludzie którzy zarabiają np. poniżej średniej krajowej i jeszcze spłacają kredyt i mają dziecko to nie wiem. Szacun.

  5. Ostatnie jakie pamiętam to z dzieciństwa: Fura, Skóra i Komóra.

    Ech, stare dobre czasy 😀 Na dzisiaj pewnie nadal to samo właściwie, tylko nie komóra byle jaka a najnowszy ajfon.

  6. Tak, oczywiście. Zarabiasz godnie, masz dobrą lubianą pracę, nie masz depresji, nie masz kredytu, a jednocześnie masz własne mieszkanie, a potem ktoś Cię budzi i mówi „Wstawaj. Zesrałeś się”. Potem już się budzisz w tym chlewie i wszystko wraca do normy xd

  7. Nie wiem kurcze, czy wgl polish dream to coś możliwego, ale marzę o tym, że kiedyś obudzę się rano i nie będzie tu tych kościołów, miesięcznic smoleńska i całego tego ciemnogrodu jebanego, tych podziałów na tle sexorient. To mój taki osobisty polish dream.

  8. Wersja A – jest 2012, jesteś przedsiębiorcą budowlanym, pracują u ciebie za pół darmo Ukraińcy, masz lodówkę z kostkarką, kredyt hipoteczny na 30 lat, suva BMW w leasingu i trzecią sprawę rozwodową w życiu

    Wersja B – od wsiowego przygłupa do prezesa państwowej firmy

    Wersja C – byłeś w PZPR, po 89′ zakładasz firmę, dorabiasz się na zleceniach dla rządu i wolnej amerykance lat 90., bonus jak się kolegujesz z mafią, mówisz do polityków po zdrobnieniu, np. Zbyszek, Janek itp., możesz też narzekać na młodych nierobów w Polityce/Wyborczej

  9. Polish dream był w latach 90 ubiegłego wieku dla ogarniętych 30 – 40 latków (nie za starzy, ale orientujący się już w otaczającej rzeczywistości ludzie, którzy potrafili wykorzystać koniunkturę).

  10. Uciec z tego kraju gdzie gdzie nie będę się bał o życie i zdrowie mojej córki bo jakiś pato-katolicki debil wymyśli że kobiety to ogólnie nie powinny mieć żadnych praw tylko mają siedzieć w burkach w domu i chwalić swoich prawych Panów z impotencja….

Leave a Reply