Co było „przed” Wielkim Wybuchem?

10 comments
  1. To co w tym opowiadaniu jest słabe, to uparte traktowanie czasu jak czegoś oddzielnego, oderwanego od przestrzeni, podczas gdy jest to niedopuszczalne – czasoprzestrzeń nie daje się podzielić…

  2. Nie wiem co bylo przed wielkim wybuchem i sypiam dobrze nie wiedzac. Nie przeszkadza mi tez ze nie znam odpowiedzi na tysiace innych pytan. Wiem jednak jedno; brak odpowiedzi na jakiekowiek pytnie nie jest dowodem na istnienie czegos nienaturalnego. Dlaczego? Bo nigdy nie bylo, choc bogom, boginiom, demonom itp przypisywalismy tysiace niewyjasnionych spraw, to jeszcze nigdy, choc w jednym jedynym przypadku, nie okazalo sie ze mielismy racje. Zostawmy niewiadome nauce, a od wszelkich religii trzymajmy sie z daleka — one nigdy nie daly nam zadnych poprawnnych odpowiedzi.

  3. Nikt nie wie. Nauka nie poznała odpowiedzi na to pytanie. Teoria wielkiego wybuchu opowiada o pierwszych pikosekundach i ekspansji.

  4. Jedna z ciekawych i w miarę prostych odpowiedzi dlaczego takie pytanie może nie mieć sensu jest poniższa analogia. Idziesz na południe i pytasz spotkanych ludzi w którym kierunku jest południe. Robisz tak aż do bieguna południowego na biegunie południowym nie ma już południa, każdy kierunek to północ.
    Podobnie moze, ale nie musi być z wielkim wybuchem być może nie ma ‘przed’ ww bo tam zaczął się czas w naszym rozumieniu.

Leave a Reply