Przed Galerią Krakowską

21 comments
  1. Zawsze mnie to zastanawiało że jakoś ja będąc wielkim przeciwnikiem używania min przeciwpiechotnych (co z resztą ratyfikowana przez polske konwencja ottawska ma eliminować) nie mam potrzeby latania po miescie ze zdjeciami rozczłonkowanych zwłok w wieku>0 lat i nawoływania do kompletnej utylizacji tych srodkow i sprzedarzy rozrzucaczy min. Ale to moze tylko ja.

  2. Ktoś jeszcze ma tak, że tyle się tego naoglądał na ulicy przez lata, że teraz go takie zdjęcia po prostu nie poruszają? To tak jakby obejrzeć o jeden horror za dużo.

  3. Niedawno jadąc MPKiem miałem przyjemność stać na światłach bezpośrednio obok spędu pro-porodowców. Podczas postoju pomachałem do pani z megafonem i po uzyskaniu jej uwagi sprzedałem jej dwa fucki niczym gówniarz. Nie żałuję ani trochę.

  4. Serio nie rozumiem. No zabija. Jakby nie zabijała, to byśmy jej nie robili. To by dopiero było pojebane.

  5. … Kobiety

    Jestem osobą wychowaną w typowej polskiej rodzinie i takie typowe mam poglądy, ale lepiej zabijać dzieci niż kobiety. Proste

  6. Jak nie mają jakiegoś tam pozwolenia żeby z tym stać w miejscu publicznym to dzwoni się po szkiely i się zawijają.

  7. Mhm smacznego życzę ludziom w okół, a poza tym pojebane, jak by zamiast aborcji byłaby tam jakakolwiek inna operacja etc. To można by pokazać np. rozcięty brzuch itp., a następnie powiesić zdjęcie w miejscu publicznym i podpisać że to zabija, emocje ze względu na obrazek podobne, a przekaz równie debilny.

  8. Nie rozumiem, w czym problem? Ma pełne prawo do manifestowania własnych poglądów. Ale szury nie mogą znieść pluralizmu, który definiuje postępowe państwo demokracji. Dopóki pewnie grupy będą piętnować każdy przejaw jakiejkolwiek dysparycji w powszechnej dyskusji, ten kraj pozostanie zaściankiem europy wschodniej.

    Żyj i daj żyć.

Leave a Reply