Skoro chęć skorzystania z niej trzeba zgłosić DWA(!!!!) dni wcześniej?

by Marenkk

9 comments
  1. Polska, mieszkam w Polsce, mieszkam w Polsce, mieszkam tu tu tu tu

  2. Hm, faktycznie bardzo dziwne, u mnie w pracy jest podobna i obsługujący ją ochroniarz załatwia wszystko w dosłownie minutę kiedy tylko ktoś podjedzie na wózku, niczego nie trzeba wcześniej zgłaszać.

  3. Spełnienie wymagań prawnych dotyczących dostępności budynków użyteczności publicznej dla osób niepełnosprawnych.

  4. Jedyny sens to sa przepisy. Musza one byc jesli nie ma windy/jej postawienie nie ma sensu. Oczywiscie mozna zrobic tez legancki podjazd na rowni pochylej, no ale po co skoro mozna skasowac sobie hajs z dofinansowania xD. Na uczelni chyba w calym kampusie widzialem tylko jedna taka platforme, i nie bylem nigdy swiadkiem zeby ona chodzila (nie wykluczam, ze jest uzywana). No ale zapowiedziec sie dwa dni? Po cotyle czasu, zeby przeszkolic kadre jak sie jej uzywa, gdzie to jest na 99% schematyczne wlacz start, strzalka w gore/w dol? XD

  5. Wygląda łatwo, można to sobie samemu obsłużyć albo poprosić przechodnia? Nie wiedzę żeby był jakiś kluczyk albo pin do autoryzacji

  6. Mam taką w bloku, używamy z żoną codziennie bo mając wózek z małym dzieckiem i brak podjazdu to jedyny sposób by nie rozwalić kręgosłupa. My dostaliśmy kluczyk do niej, trzeba było napisać pismo do administracji i dzień później kluczyk był w skrzynce na listy.

Leave a Reply