Przynajmniej wisi to sobie w kuchni i nie krzywdzi postronnych. W okolicach Wielkanocy Delikatesy Centrum miały bilbordy z reklamą wygenerowaną przez AI, która wyglądała jakby ktoś w poleceniu wpisał “wesoła rodzina, pixar, wielkanoc”. To jest takie “uncanny valley”, że ja nie rozumiem, jaka może być skuteczność takiego marketingu.
1 comment
Przynajmniej wisi to sobie w kuchni i nie krzywdzi postronnych. W okolicach Wielkanocy Delikatesy Centrum miały bilbordy z reklamą wygenerowaną przez AI, która wyglądała jakby ktoś w poleceniu wpisał “wesoła rodzina, pixar, wielkanoc”. To jest takie “uncanny valley”, że ja nie rozumiem, jaka może być skuteczność takiego marketingu.