Wiecie, że w Polsce nie działa ogólnokrajowy numer alarmowy dla osób głuchoniemych? Znalazłem informacje, że taka usługa funkcjonuje np. w Małopolsce (źródło 1) – A w skrócie – w 7 województwach w Polsce, nie ma możliwości wezwać pomocy przez SMS'a (źródło 2). Przynajmniej takie dane znalazłem.

Podobnie ciężko jest znaleźć informacje, ile osób głuchoniemych jest w Polsce. Dane oscylują od 50 tys. do 800-900 tys. osób z poważnym lub umiarkowanym stopniem uszkodzenia słuchu (źródło 3). Nie znalazłem informacji o osobach niemych.

Często mówi się o "Państwie z kartonu", ale nawet świadomość istnienia problemu jest już krokiem do przodu. Czy wiecie, jak można pomóc osobie niemej, aby mogła poczuć się bezpieczniej? Czy istnieją aplikacje na telefon, które mogą być pomocne w sytuacjach awaryjnych, na przykład gdy coś się stanie podczas spaceru z dzieckiem?

by Mateyerb

6 comments
  1. Przecież takie osoby mają określone aplikacje, więc chyba normalnie, dzwoni i aplikacją dyktuje to co chce powiedzieć, a dyspozytor notuje to co słyszy, dostaje informację ze osoba jest niesłysząca.

  2. Jak już chcesz być taki przejmujący się społeczniak, to warto byłoby najpierw dowiedzieć się, że osoby głuche nienawidzą określenia ‘głuchoniemi’, bo ono znaczy, że nie potrafią się komunikować – a przecież super potrafią, tylko inaczej niż “my”.

  3. Większość krajów ma aplikację gdzie piszesz co chcesz powiedzieć gdy łączysz się na linii. Polska ma chyba podobne rozwiązanie.

  4. Osoba bez możliwości mówienia i słyszenia nie może skorzystać z aparatu do zdalnego mówienia i słyszenia. SKANDAL!

  5. Czy jestes osoba glucha, niema, albo znasz takie osoby? Bo zadawanie takich pytan jasno pokazuje ze nie

Leave a Reply