Cześć!

Jutro mam zabieg laserowej korekcji wzroku i co prawda dostałem wstępne informacje jak mam się przygotować i jak będzie wyglądał proces rekonwalescencji ale chciałbym podpytać osoby wśród was, które miały to robione, szczególnie metodą FemtoLASIK – czy po jakimś czasie jesteście zadowoleni, jak wyglądały jakieś skutki uboczne, czy macie wadę wyzerowaną czy coś jednak zostało, jak wyglądał u was proces gojenia, czy wada wam wróciła etc.

Miłego popołudnia!

by MyPhilosophy_

9 comments
  1. Korektę miałem jakieś 1.5 roku temu właśnie metodą FemtoLASIK, miałem -7, jakoś 5 miesięcy po zabiegu wróciło -0.5 na jednym oku i od tego czasu stoi. Na drugi dzień widzialem juz ostro z daleka, ale nie mogłem złapać ostrości z bliska, przeszło dzień później.

    Suchości oczu, bólów itp. nie miałem, jedynie oczy dosyć długo przyzwyczajały się do zmiany oświetlenia, no i pojawiały się aureolki wokół źródeł światła (to ze mną zostało, są mniejsze niż wcześniej, ale nadal są). Przez pierwsze dwa tygodnie korzystanie z komputera, było delikatnie mówiąc trudne – wszystko się rozmazywało.

  2. Upvote this shit, też się przymierzam do operacji i bardzo proszę wszystkich rekonwalescentów o swoje memoria.

  3. Ja miałam Lasik jakieś 13 lat temu, to jest coś wspaniałego. Gojenie było niezauważalne, od następnego dnia po zabiegu oczy jak nowe.

    Jedna z najlepszych decyzji w życiu. 

  4. -3,5 i astygmatyzm w jednym oku, miałem EBK (lekarz zasugerował te metodę) w wieku 20 lat, wada częściowo wróciła po kilku latach bo to młody wiek i nie była jeszcze stabilna – byłem tego świadomy, może poprawie oko z astygmatyzmem a drugie zostawię do czytania na starość.

    Proces gojenia to największy ból w życiu, ketonal co kilka godzin przez jakieś 4 dni, okna zasłonięte kocami bo każdy promień światła razi, potem już spoko. Smarowanie oczu maścią, różne krople i leżenie. Pierwszy tydzień nie widziałem dobrze, bałem się że coś poszło nie tak, ale Pani doktor mówiła że jest git więc wierzyłem jej na słowo, dopiero po 6 tygodniach zacząłem widzieć naprawdę dobrze, drzewa w oddali miały liście a nie były zielona plamą. 

    Efekty uboczne: gorzej widzę w ciemności, nie lubię jeździć samochodem po zmroku. Z tego co czytałem to dość częste zjawisko. 

  5. Jak już będziesz po i będziesz juz mógł, napisz czy wszystko w porządku. Sam też chciałbym zrobić korektę ale nie wiem którą metodą i gdzie. I btw, ile kosztuje twoja operacja?

  6. Co prawda inna metoda, ale robiłem SMILE jakieś 5 lat temu. Zabieg trwał może 15 minut, z czego rzeczywiście na stole z 3. Zszedłem z -6 na 0 i do dziś wszystko jest ok. Rzeczywiście trochę gorzej widzę w ciemności i jazda po zmroku jest nieprzyjemna (oślepiają mnie światła), plus moje oczy zrobiły się bardzo wrażliwe na suchość (są okresy w roku gdzie lecę na kroplach), ale i tak różnica w komforcie życia jest nieporównywalna. Bardzo polecam.

  7. Robiłem femtolasik w 2018, miałem niedużą wadę ale na tyle by musieć nosić okulary praktycznie cały dzień. Na dzisiaj wada lekka jest, może -0.5, spokojnie jeżdżę samochodem i uprawiam sporty bez okularów. Oczy trochę bardziej się przesuszają ale idzie się przyzwyczaić. Po operacji przez jakiś czas miałem tzw efekt halo, dookoła źródeł światła miałem taką jakby aureolę, bardzo delikatne, przeszło samo, ponoć normalne. Faktycznie jeżdżąc w nocy światła oślepiają jakby bardziej. Ciężej też odczytać np. elektroniczne tablice z rozkładami MPK z daleka. Jedna z lepszych decyzji w moim życiu.

  8. Miałem SMILE (tj. najnowsza metoda i także najdroższa) dokładnie 2 lata temu. Przed korektą miałem -4,5 i astygmatyzm na jednym oku i -4 na drugim. Tydzień po operacji zszedłem na 0 i według lekarza można było już uprawiać sporty kontaktowe i patrzeć na telefon i komp, ale jako że wcześniej słyszałem różnego rodzaju horror stories zdecydowałem się na dalszy odpoczynek. Do tej pory jeszcze nie odczuwam żadnych efektów ubocznych.

  9. Mimo wady wzroku, mentalnie nie zdecydował bym się, ma traume po oszukać przeznaczenie xd

Leave a Reply