Posłanka Razem ramię w ramię z Horałą. Egzotyczne porozumienie ponad podziałami

by koziello

11 comments
  1. No i dobrze. Przynajmniej Razem otwarcie ciągle mówi o CPK i jak ważne jest. Gdyby przynależność partyjna blokowała 100% możliwych współprac to by nikt nigdy nie doszedł do czegoś produktywnego

  2. No i spoko, bardzo dobra inicjatywa. Zamiast non stop skupiać się na tych kwestiach gdzie partie się spierają, trzeba właśnie położyć nacisk na kwestie gdzie są zgodne i są w stanie wspólnie coś wypracować.

  3. Szykuje się koalicja Razem i PiSu? Tusk już nie jest już taki fajny?

  4. W jakiś sposób ma to sens. Czytając komentarze razemowców w internecie można odnieść wrażenie, że przegrana PiSu w 2023 to było najgorsze co spotkało Polskę od lat.

    PiS zostawił Polskę murowaną, a “uśmiechnięta koalicja” i “silniczki” ją niszczą. Były przecież wspaniałe inwestycje takie jak Ostrołęka czy przekop Mierzei Wiślanej, nie mówiąc już o tych wirtualnych, jak atom, CPK czy Izera. Jasne, parę miliardów zniknęło, ale kto by się tym przejmował. Ważna jest proinwestycyjność!

    Oba elektoraty trochę łączy, pisowcy “myślą samodzielnie”, a razemowcy “wychodzą z banieczki”. Z racji małego poparcia Razem, elektorat PiSu nie do końca wie o ich istnieniu, więc nie ma tutaj takiej nienawiści jak do “największego lewaka III RP” – Tuska.

  5. Z cyklu Horała korzysta na durnych lewakach i zbija polityczny kapitał udając, że mu tak cholernie zależało przez te 8 lat i gdyby nie PO to z CPK właśnie by startował pierwszy pasażerski samolot.

  6. Do wczoraj uznałbym, że ma to jakiś sens. CPK, a głównie jego kolejowa część, miało szerokie poparcie elektoratach każdej partii, a Tusk był niechętny do jego realizacji. Matysiak nawet z Bosakiem zawierała twitterowe sojusze w tej sprawie.

    Ale się spóźniła. Teraz, dzień po ogłoszeniu przez Tuska zgody na CPK, wygląda to strasznie niesmacznie, bo nie jest to sojusz w żadnej już istotnej sprawie. 100 razy lepiej wypadałoby pokazanie się z kimś z rządu, np. z Polski 2050, kto byłby chętny do silniejszej rozbudowy kolei niż Tusk, w ramach rządowego już CPK. Nikt z PiSu nie jest tu potrzebny do żadnego wsparcia czegokolwiek.

    Liczę na to, że to jakaś osobista inicjatywa Matysiak, bo głównie to tylko ona w Razem jest taka “ponad podziałami” – czy to z Bosakiem, Sośnierzem, pokazuje się w Republice, czy teraz z Horałą. Z jednej strony to się chwali, walczy o coś konkretnego, niezależnie od obozu, byle pojedynczy cel był wspólny, ale w tym przypadku dała materiał wszystkim na prawo od Razem do jebania tej partii przez następne lata.

Leave a Reply