Poleciał na wakacje z polisą od Revoluta. W szpitalu spotkała go przykra niespodzianka

by softf

4 comments
  1. TL;DR: Revolutowe ubezpieczenie Ultra nie zadziałało na Margaricie pomimo zapewnień konsultantów, w tle problemy z tłumaczeniem i spychologia. Przynajmniej gość 3 miesiące zwolnienia z abonamentu dostał w ramach przeprosin za niedogodności XD

  2. Jakieś tam zalety Revolut ma, ale podziwiam ludzi, którzy używają tego jako jedynego konta bankowego, bo w sieci jest już mnóstwo opowieści, jak bardzo wywalone ma ichni support, jak coś się stanie, a losowe blokowanie kont to tam jest bardzo częste. XD

  3. W tym konkretnym kontekście, wszystko opiera się na tym, że ktoś błędnie zrozumiał, że ubezpieczenie obejmie całą rodzinę, o ile tylko z tobą razem mieszkają.

    Może wcześniej było to inaczej zdefiniowane, ale obecnie wygląda to jasno: [https://help.revolut.com/pl-PL/help/insurance-products/insuring-my-travel/what-is-travel-insurance-am-i-eligible/am-i-eligible-for-revolut-travel-insurance/](https://help.revolut.com/pl-PL/help/insurance-products/insuring-my-travel/what-is-travel-insurance-am-i-eligible/am-i-eligible-for-revolut-travel-insurance/) , więc to takie tłumaczenie się, że mama to cohabitant, gdzie opis jasno sugeruje, że chodzi o partnera z którym jesteśmy w związku lub dzieci do lat 17.

  4. Podziwiam, że ktoś zdecydował się brać ubezpieczenie w Revolucie, a nie w czymś normalnym XD

Leave a Reply