Nawet panienki na sexkamerkach nie mają tyle sprzętu:D.
Oczywiście kolega mówił:D:P.
**Wielki Brat Patrzy!**
Screena przesłał mi znajomy, który tam studiuje. Profesor podobno mega wykręcony gość, nie pierwsza taka akcja jego.
Nie wystarczy mieć wszystkiego na jednej? D:
Student: jak kupi jedzenie to na jeszcze 10zł miesięcznie
Profesor: kup 4 kamery, albo nie zdasz
swoją drogą, teams w ogóle obsługuje takie konfiguracje? w sensie, więcej niż jeden webcam na użytkownika jednocześnie?
4 kamery. Czyli tak lekką ręką ze trzy, cztery stówki wywalić na fanaberię jakiegoś, pożalcie się bogowie, belfra?
Obserwowałem ostatnio zaliczenie zdalne: typ przepytywał wszystkich po kolei, w którymś momencie powiedział lasce, żeby zasłoniła oczy i nagle tępa dzida kompletnie utknęła xd
Bo to egzamin z informatyki, komu się uda zestawić 4 kamery przez Teamsy ten zdał!
Z pewnością nie fejk. Na pewno nie.
I tak litościwie, mógł co 2 minuty kazać komuś salto zrobić.
Uczelnie w Polsce na jednym obrazku xDDDDDDDDDDDDDDDDDD
Ciekawe skąd student ma mieć tyle kamerek czy może profesorek ufunduje?
>Podobno nie fejk.
Można tak napisać o wszystkim co jest w internecie xD
Let them eat cake
XD niech kupi uczniom te kamery jeszcze a
Nie ma nic o jakosci, 4x 640×480 po taniosci.
A gdyby kamerkę internetową skierować na telefon, który kameruje monitor, na którym widać odbicie twarzy i lustra uczepionego u szyi, na którym odbija się kartka z zadaniami?
Gadałem właśnie z kumplem którego ten dokładnie chłop jest wykładowcą. Ogólnie to fejk, ale to co odwala ten wykładowca to podobno przechodzi ludzkie pojęcie. Na moje pytanie o tego fejka, kumpel odpowiedział tylko “Niech to będzie dobra reprezentacja jak bardzo ten gość jest nieobliczalny, bo nawet ja przez chwilę w to uwierzyłem”. Fajnie tam mają.
Kolega profesora handluje kamerkami?
A uczelnia zwróci hajs za te wszystkie kamerki?
Jaki kraj, takie Proctorio
Pewnie fejk. Brakuje jeszcze kamery na klatkę piersiową żeby było widać czy dziewczyny nie chowaja sciag w dekolcie
“Dzień dobry Panie profesorze,
Jak najbardziej rozumiem Pańskie wymagania. Uprzejmie proszę o przesłanie instrukcji dotyczących konfiguracji kamer. Jednocześnie proszę także o przesłanie informacji kiedy dodatkowe kamery wymagane przez Pana będą rozsyłane do studentów lub czy można je odebrać własnoręcznie.
Pozdrawiam”
Jedna na monitor. Jak? Raz, że ktoś może mieć więcej niż jeden monitor (na studiach miałem taki setup, polecam do pracy jakiejkolwiek). Dwa, jeśli ktoś ma 21:9 lub więcej to nie ma szans żeby takiego kolosa zgarnąć nie ustawiając kamery na tyle daleko że i tak chuja widać na kamerce.
Nie mówiąc już o kamerze na telefon, gdzie osoba może mieć tablet lub drugi telefon pożyczony lub z pracy.
Niezła próba profesorku. Future is now, old man.
Fejk
Nam w norwegi nawet 1 nie wymagaja go wszyscy tylko razem egzaminy robia.
Uwielbiam logikę, że student ma mieć 4 kamery w posiadaniu ale dwie komórki? Niemożliwe!
Kamerki kamerkami, ale ja mam w lapku ledwo 2 porty USB, jak to podłączyć (tak, wiem są HUBy, ale kurde…)?
Mhm, bo jeden sterownik w przeciętnym kompie ogarnie 4 kamerki. 640×480 tak, wyżej nie polecam.
Czyzby to wciąż pewne Małżeństwo z PRz prowadziło zajecia? 🙂
Może od razu każe im zrobić kolonoskopie, dla pewności.
Spędziłem 1 rok na PRz i nawet byłbym w stanie w to uwierzyć – tam jakieś było wyjątkowe natężenie siupów na wydziale elektrycznym, jak wróciłem z wygnania do Krakowa to już było normalniej. Studenci też tam dawali się zastraszyć i realizowali te różne absurdy wymyślane przez prowadzących.
Rozwiązanie zadania jest banalne i brzmi – ustaw dodatkowy, drugi monitor ze ściągą obok głównego i ustaw kamery nr1 i 3 tak aby nie można było wywnioskować
Szachmat
Wyślijcie to Krzyśkowi, bo lubię oglądać jego ranty, a tak może będzie część druga
W poznańskiej rok temu też jeden tak chciał, ale dziekanat mu powiedział że nie może chyba i skończyło się na jednej kamerze na biurko.
Tymczasem u mnie na analizie, “przed kolokwium zrobimy krótkie spotkanie, jeżeli nie będzie pytań to skończę spotkanie a kolokwium prześlijcie do 12.00”
Ja pierdole xD niech każdemu kupi 4 kamery teraz, zgred.
wykładowca sobie we fnafa ze studentami chce pograć
I po co te kombinacje? Nawet jak potraktować studentów baardzo pobłażliwie, to połowa nie zaliczy bo nie przeczyta ze zrozumieniem polecenia, bądź skopiuje niewłaściwe rozwiązanie.
Zmontować klaśnięcia i już mamy Rubika.
Komuś tu ewidentnie brakuje kobiety w życiu… Wymagania jak na egzamin dla jakiegoś kierownika zmiany w elektrowni jądrowej, a faktycznie pewnie chodzi o jakieś teoretyczne pierdolety… Trochę życia spędziłem na uczelni, podobno nienajgorszej i jedno co mogę powiedzieć to, że im lepszy faktycznie był profesor tym mniej stwarzał problemów studentom. Jeśli ktoś ma dorobek i poważanie w środowisku nie musi odreagowywać swoich frustracji i niespełnionych ambicji na studentach. Dziś w pracy tez mam kontakt z takim jednm profesorem. Ten człowiek prowadzi badania finansowane z budżetu za grube miliony i gwarantuje wam, że nie ma czasu na oglądanie każdego ze swoich studentów w 4 wymiarach jednoczesnie.
Spoko u nas musimy zainstalować na twardo(nie może być vm) jakąś dystrybucję unixa, która będzie kompatybilna ze skryptem, który napisał nasz wykładowca. Skrypt ten co 5 sekund robi screenshot ekranu i wrzuca go na serwer. Dodatkowo musimy mieć kamerkę, która też jest nagrywana, mikrofon i przed egzaminem pokazać pokój w którym siedzimy. Jeżeli komuś na chwilę zerwie internetub skrypt się wysypie(co dzieje się często) to automatycznie nie zdajesz bo przecież na pewno oszukujesz. Prodziekan do spraw studenckich po zgłoszeniu, że coś takiego ma miejsce stwierdził, że jak ktoś chce to może przyjść pisać na miejscu w pracowni, na przedmiot zapisanych jest około 100 osób. Niektórzy wykładowcy powinni udać się do specjalistów leczyć swoją paranoje.
Gest może ulec zmianie: “Zrób śmigło”
“Dzień dobry **tytuły oraz imię wykładowcy**
Uprzejmie informuję, że bardzo mnie cieszy ta iniciatywa by studenci nie wpadli na głupi pomysł ściągania. Jak najbardziej popieram **tytuły oraz imię wykładowcy** ten przemyślany system kamerek. A teraz chciałbym wysłać **tytuły oraz imię wykładowcy** kosztorys sprzętu który będzie potrzebny bym mógł sprostać wymogą które **tytuły oraz imię wykładowcy** i zarazem podaje moje konto bankowe by mógł mi **tytuły oraz imię wykładowcy** należna kwotę na zakup sprzętu który jest wymagany podczas kolokwium. Dla **tytuly oraz imię wykladowcy** wygodny sporządziłem kilka wariantów, tańszych oraz droższych w zależności od **tytuly oraz imię wykładowcy** jakości z jaką chce Pan oglądać jak piszę pańskie kolokwium bez ściągania. Z góry dziękuję za wysłane pieniądze i wsparcie biednego studenta.
Pozdrawiam oraz życzę miłego dnia **tytuly oraz imię wykładowcy**
**imię studenta**”
46 comments
No z dupy wytrzasne te kamerki.
Nawet panienki na sexkamerkach nie mają tyle sprzętu:D.
Oczywiście kolega mówił:D:P.
**Wielki Brat Patrzy!**
Screena przesłał mi znajomy, który tam studiuje. Profesor podobno mega wykręcony gość, nie pierwsza taka akcja jego.
Nie wystarczy mieć wszystkiego na jednej? D:
Student: jak kupi jedzenie to na jeszcze 10zł miesięcznie
Profesor: kup 4 kamery, albo nie zdasz
swoją drogą, teams w ogóle obsługuje takie konfiguracje? w sensie, więcej niż jeden webcam na użytkownika jednocześnie?
4 kamery. Czyli tak lekką ręką ze trzy, cztery stówki wywalić na fanaberię jakiegoś, pożalcie się bogowie, belfra?
Obserwowałem ostatnio zaliczenie zdalne: typ przepytywał wszystkich po kolei, w którymś momencie powiedział lasce, żeby zasłoniła oczy i nagle tępa dzida kompletnie utknęła xd
Bo to egzamin z informatyki, komu się uda zestawić 4 kamery przez Teamsy ten zdał!
Z pewnością nie fejk. Na pewno nie.
I tak litościwie, mógł co 2 minuty kazać komuś salto zrobić.
Uczelnie w Polsce na jednym obrazku xDDDDDDDDDDDDDDDDDD
Ciekawe skąd student ma mieć tyle kamerek czy może profesorek ufunduje?
>Podobno nie fejk.
Można tak napisać o wszystkim co jest w internecie xD
Let them eat cake
XD niech kupi uczniom te kamery jeszcze a
Nie ma nic o jakosci, 4x 640×480 po taniosci.
A gdyby kamerkę internetową skierować na telefon, który kameruje monitor, na którym widać odbicie twarzy i lustra uczepionego u szyi, na którym odbija się kartka z zadaniami?
Gadałem właśnie z kumplem którego ten dokładnie chłop jest wykładowcą. Ogólnie to fejk, ale to co odwala ten wykładowca to podobno przechodzi ludzkie pojęcie. Na moje pytanie o tego fejka, kumpel odpowiedział tylko “Niech to będzie dobra reprezentacja jak bardzo ten gość jest nieobliczalny, bo nawet ja przez chwilę w to uwierzyłem”. Fajnie tam mają.
Kolega profesora handluje kamerkami?
A uczelnia zwróci hajs za te wszystkie kamerki?
Jaki kraj, takie Proctorio
Pewnie fejk. Brakuje jeszcze kamery na klatkę piersiową żeby było widać czy dziewczyny nie chowaja sciag w dekolcie
“Dzień dobry Panie profesorze,
Jak najbardziej rozumiem Pańskie wymagania. Uprzejmie proszę o przesłanie instrukcji dotyczących konfiguracji kamer. Jednocześnie proszę także o przesłanie informacji kiedy dodatkowe kamery wymagane przez Pana będą rozsyłane do studentów lub czy można je odebrać własnoręcznie.
Pozdrawiam”
Jedna na monitor. Jak? Raz, że ktoś może mieć więcej niż jeden monitor (na studiach miałem taki setup, polecam do pracy jakiejkolwiek). Dwa, jeśli ktoś ma 21:9 lub więcej to nie ma szans żeby takiego kolosa zgarnąć nie ustawiając kamery na tyle daleko że i tak chuja widać na kamerce.
Nie mówiąc już o kamerze na telefon, gdzie osoba może mieć tablet lub drugi telefon pożyczony lub z pracy.
Niezła próba profesorku. Future is now, old man.
Fejk
Nam w norwegi nawet 1 nie wymagaja go wszyscy tylko razem egzaminy robia.
Uwielbiam logikę, że student ma mieć 4 kamery w posiadaniu ale dwie komórki? Niemożliwe!
Kamerki kamerkami, ale ja mam w lapku ledwo 2 porty USB, jak to podłączyć (tak, wiem są HUBy, ale kurde…)?
Mhm, bo jeden sterownik w przeciętnym kompie ogarnie 4 kamerki. 640×480 tak, wyżej nie polecam.
Czyzby to wciąż pewne Małżeństwo z PRz prowadziło zajecia? 🙂
Może od razu każe im zrobić kolonoskopie, dla pewności.
Spędziłem 1 rok na PRz i nawet byłbym w stanie w to uwierzyć – tam jakieś było wyjątkowe natężenie siupów na wydziale elektrycznym, jak wróciłem z wygnania do Krakowa to już było normalniej. Studenci też tam dawali się zastraszyć i realizowali te różne absurdy wymyślane przez prowadzących.
Rozwiązanie zadania jest banalne i brzmi – ustaw dodatkowy, drugi monitor ze ściągą obok głównego i ustaw kamery nr1 i 3 tak aby nie można było wywnioskować
Szachmat
Wyślijcie to Krzyśkowi, bo lubię oglądać jego ranty, a tak może będzie część druga
[https://www.youtube.com/watch?v=yOZUXHFQ3vI](https://www.youtube.com/watch?v=yOZUXHFQ3vI)
W poznańskiej rok temu też jeden tak chciał, ale dziekanat mu powiedział że nie może chyba i skończyło się na jednej kamerze na biurko.
Tymczasem u mnie na analizie, “przed kolokwium zrobimy krótkie spotkanie, jeżeli nie będzie pytań to skończę spotkanie a kolokwium prześlijcie do 12.00”
Ja pierdole xD niech każdemu kupi 4 kamery teraz, zgred.
wykładowca sobie we fnafa ze studentami chce pograć
I po co te kombinacje? Nawet jak potraktować studentów baardzo pobłażliwie, to połowa nie zaliczy bo nie przeczyta ze zrozumieniem polecenia, bądź skopiuje niewłaściwe rozwiązanie.
Zmontować klaśnięcia i już mamy Rubika.
Komuś tu ewidentnie brakuje kobiety w życiu… Wymagania jak na egzamin dla jakiegoś kierownika zmiany w elektrowni jądrowej, a faktycznie pewnie chodzi o jakieś teoretyczne pierdolety… Trochę życia spędziłem na uczelni, podobno nienajgorszej i jedno co mogę powiedzieć to, że im lepszy faktycznie był profesor tym mniej stwarzał problemów studentom. Jeśli ktoś ma dorobek i poważanie w środowisku nie musi odreagowywać swoich frustracji i niespełnionych ambicji na studentach. Dziś w pracy tez mam kontakt z takim jednm profesorem. Ten człowiek prowadzi badania finansowane z budżetu za grube miliony i gwarantuje wam, że nie ma czasu na oglądanie każdego ze swoich studentów w 4 wymiarach jednoczesnie.
Spoko u nas musimy zainstalować na twardo(nie może być vm) jakąś dystrybucję unixa, która będzie kompatybilna ze skryptem, który napisał nasz wykładowca. Skrypt ten co 5 sekund robi screenshot ekranu i wrzuca go na serwer. Dodatkowo musimy mieć kamerkę, która też jest nagrywana, mikrofon i przed egzaminem pokazać pokój w którym siedzimy. Jeżeli komuś na chwilę zerwie internetub skrypt się wysypie(co dzieje się często) to automatycznie nie zdajesz bo przecież na pewno oszukujesz. Prodziekan do spraw studenckich po zgłoszeniu, że coś takiego ma miejsce stwierdził, że jak ktoś chce to może przyjść pisać na miejscu w pracowni, na przedmiot zapisanych jest około 100 osób. Niektórzy wykładowcy powinni udać się do specjalistów leczyć swoją paranoje.
Gest może ulec zmianie: “Zrób śmigło”
“Dzień dobry **tytuły oraz imię wykładowcy**
Uprzejmie informuję, że bardzo mnie cieszy ta iniciatywa by studenci nie wpadli na głupi pomysł ściągania. Jak najbardziej popieram **tytuły oraz imię wykładowcy** ten przemyślany system kamerek. A teraz chciałbym wysłać **tytuły oraz imię wykładowcy** kosztorys sprzętu który będzie potrzebny bym mógł sprostać wymogą które **tytuły oraz imię wykładowcy** i zarazem podaje moje konto bankowe by mógł mi **tytuły oraz imię wykładowcy** należna kwotę na zakup sprzętu który jest wymagany podczas kolokwium. Dla **tytuly oraz imię wykladowcy** wygodny sporządziłem kilka wariantów, tańszych oraz droższych w zależności od **tytuly oraz imię wykładowcy** jakości z jaką chce Pan oglądać jak piszę pańskie kolokwium bez ściągania. Z góry dziękuję za wysłane pieniądze i wsparcie biednego studenta.
Pozdrawiam oraz życzę miłego dnia **tytuly oraz imię wykładowcy**
**imię studenta**”