Coś takiego znalazłem w Krakowie

9 comments
  1. Pierwszy takie coś widzę, bo pierwszy raz od jakiegoś czasu jestem w większym mieście. Takich rzeczy jest więcej?

  2. No i co w tym śmiesznego? Jedni idą do kafejki inni na mszę wieczorem.

    Najważniejsze, żeby jedni nie zabraniali drugim robić tego co lubią.

  3. W Gdańsku u Św. Dominika mamy “Mszę ostatniej szansy”. Też coś koło tej godziny.

  4. Kościół św. Wojciecha na rynku bodajże(?) Myślę, że całkiem fajna inicjatywa. Nie chcesz – nie idź 😀

  5. Z naszej perspektywy może trochę śmieszne z drugiej strony dla osób wierzących które pracują cały dzień świetna sprawa, a o 21:37 to z automatu w intencji JP2

Leave a Reply