Powoli się przyzwyczajamy

49 comments
  1. Katolików to cieszy. Czy lokalna babina, czy lekarz, czy opłacany z podatków szpitalny kapłan. Cierpienie i śmierć tej kobiety to dla nich powód do radości.

  2. Śmierć człowieka to tragedia. Śmierć miliona to statystyka. Papa Stalin trzyma się w formie

  3. Czy ktoś coś w końcu kurwa zrobi?

    Czy znowu sobie protestujący pokrzyczą i będzie po sprawie?

    Jak to jest że ten pierdolony naród umie tylko marudzić i cierpieć a nic kurwa nie zmieniać?

    Bo rondo praw kobiet to jest jednak marny efekt takich protestów.

    Homo sovieticus? Czy to po prostu to?

  4. A jak było z Covidem? Jak umarła pierwsza osoba były wielkie nagłówki w gazetach, cały reportaż skąd była, ile miała lat, choroby, wywiady z rodziną, potem materiał o środkach ostrożności. Dziś: “No 800 osób dziś zmarło. Teraz czas na pogodę”

  5. Kraków
    [https://www.facebook.com/events/485599929937085?acontext=%7B%22event_action_history%22%3A[%7B%22surface%22%3A%22page%22%7D]%7D](https://www.facebook.com/events/485599929937085?acontext=%7B%22event_action_history%22%3A%5B%7B%22surface%22%3A%22page%22%7D%5D%7D)

    Gdańsk

    [https://www.facebook.com/events/5103617519657203?acontext=%7B%22event_action_history%22%3A[%7B%22surface%22%3A%22page%22%7D]%7D](https://www.facebook.com/events/5103617519657203?acontext=%7B%22event_action_history%22%3A%5B%7B%22surface%22%3A%22page%22%7D%5D%7D)

  6. Nie bardzo wiem jak protesty mogą zmienić cokolwiek, gdy PiS ma twarde poparcie społeczeństwa. Niestety. Kolejne afery wcale nie wpływają na sondaże, przy kolejnych wyborach opozycja się skłóci i zostaniemy z tym gównem

  7. No ale w sumie co my z tym mamy zrobić? Pytam serio, bo jeśli poprzednie protesty coś udowodniły to głównie to, że protesty w tym kraju nic nie dają. Masz jakiś cudowny plan w zanadrzu, by tym razem się udało?

    Swoją drogą, gdy myślę o tym, co mogłoby tym protestom choć trochę pomóc, to zobaczyć na nich w końcu facetów, bo – jakkolwiek bym nie uważała, że to kobiety powinny być na czele takich inicjatyw – nikt w tym kraju nas nie wysłucha, dopóki nie poprą nas faceci, ale wy wolicie głosować na konfę i pierdolić o “gospodarce” albo, jeśli należycie to tak zwanej “”lewicowej”” mniejszości to pisać posty w internecie.

  8. Nie rozumiem czemu znowu kolejny post obrzuca gownem tych którym zależy. Po co w ogóle coś takiego pisać? Aż mi czasami brak słów… Kogo wy atakujecie? Kobiety które wyszły na ulice bo są wkurwione? Widzę kolejne sarkastyczne “ale przecież przeklinały i co nie zadziałało?”. Weźcie się zastanówcie czemu waszą pierwszą reakcją jest branie pod mikroskop protestujących. Czemu obrażacie ludzi, z którymi się zgadzacie i komu to służy.

  9. Jak uniknąć protestów? Wygenerować tyle powodów do protestów, że nikt już nie “ogarnie”. Coś jak strzelaniny w szkołach USA – dzień jak co dzień 🙁 /s

  10. Wiadomość o tym dopiero się pojawiła + dużo ludzi wciąż czeka na potwierdzenie wydarzeń, żeby nie zrobić zawieruchy na podstawie złych informacji. Za każdym razem jak coś się pojawi ludzie mają w 5 min. pozbierać kartony i wychodzić na ulice?

  11. Wolałbym ogólne protesty ze względu na szalejącą drożyznę, głupote pilityczna itp a nie z takiego powodu, który nijak winą jest wladzy, ale co ja tam wiem.

  12. Poczucie bezradności.
    Myślę, że nie jestem jedynym, który przestał wierzyć, że ktokolwiek się przejmuje protestami. I owszem. Chodziłem, protestowałem, namawiałem znajomych, wierząc, że ważna jest skala odzewu. I co? I gówno.
    Niech jebnie. Jak będzie trzeba, wyjadę i zabiorę rodziców. Tak jak wielu innych, którzy nie muszą polegać na rozdawnictwu partii rządzącej. Zostanie elektorat PiS wraz z tym kurwidołkiem który wybrali. Skończą się pieniądzę i zasiłki, wywiozą rządzących na taczkach. Kiedy oni wyjdą na ulicę, protesty nie będą już pokojowe.

  13. Pewnie myślicie że protesty to ludzie którzy tak sami z siebie się OBUDZILI OBURZENI!!!

    Nope!

    Protesty sie organizuje, a czasami to planuje z wyprzedzeniem tylko czeka sie na właściwe wydarzenie – zapalnik.

    Dodatkowo, nawet najlepsi aktywiści i liderzy mają ograniczoną dobę i zdolność do działania.

  14. Ten obrazek to jest 2021 w jednym zdaniu….Pożoga wszędzie prawa człowieka w Polsce są ograniczane i nagminnie łamane a rząd jeszcze dodatkowo zgarnia sobie wszystko do klieszeni i odcina od tego paragon w postaci VAT’u, który my uczciwipodatnicy musimy płacić za ten ich burdel. No i jeszcze ten POLSKI ŁAD ( POLSKI BURDEL)….

  15. Jak powiedział towarzysz Stalin, mądry człowiek:

    “Śmierć jednej osoby to tragedia, million (lub dwóch) to statystyka”

  16. Nie zgodzę się. News jest świeżutki – wielu ludzi dopiero co go zabaczyło, dostało, usłyszało. Przyzwyczajamy się, ale do czego innego – do tego, że aby coś w tym kraju się zmieniło potrzeba nie tylko oddolnej inicjatywy ale też konkretnego zaplecza politycznego, swoistego nośnika myśli obywateli. A tego nie ma, bo nie ma w tym kraju zorganizowanej opozycji.

    Niedawno poseł Sterczewski zabrał głos w tej sprawie w swoich mediach społecznościowych. Gdzie reszta? Boją się wstać i powiedzieć dość?

    Aby zorganizować protest potrzeba jest olbrzymiego wysiłku i mobilizacji, nie wystarczy założyć event na fejsie. Liczę na to, że kolejny protest będzie. I tak do skutku. PiS sam nie ustąpi, choćby skały srały. I najwyższa pora aby i ludzie i politycy to w końcu zrozumieli.

  17. Przecież te ostatnie śmierci nie mają nic wspólnego z wyrokiem TK odnośnie aborcji eugenicznej. Przecież aborcja jest cały czas legalna gdy życie i zdrowie kobiety jest zagrożone. W Pszczynie też było szczucie i się okazało że to jednak nie miało nic wspólnego z orzeczeniem TK odnośnie aborcji i nawet Pani mecenas reprezentująca rodzine zmarłej Pani wprost powiedziała że nie wiązała by tej śmierci z orzeczeniem TK. Oczywiście cyrk polityczny i medialny jechał dalej aby nabić sobie poparcie i nakręcić ludzi na czyjejś tragedii.

  18. Tak po prawdzie to wypadałoby trochę pokopać i poszukać przypadków sprzed tej zmiany prawa. Trafiałem na komentarze sugerujące, że podobne przypadki zdarzały się w przeszłości, ale znane były tylko lokalnej społeczności/rodzinie, bo nikt tego nie nagłaśniał. Należałoby zestawić to, co dzieje się teraz, z tym, co działo się przed zmianami, żeby móc oszacować realny wpływ zaostrzenia prawa na decyzje lekarzy.

  19. Jak kobieta umrze to wszędzie i wszyscy srają że wewewe tak nie można itd,

    A jak np. Facet umrze bo nie wiem rak prostaty czy inne gówno to nikt nawet nic nie zauważy XD

    Nie mam problemu że ktoś walczy z problem

    Idiotyzmem jest walka o jednych A na drugich mieć wyjebane xD

  20. Kolejna fala zakażeń nabiera rozpędu. Ludzie zaczną protestować a kurwizja zwali na nich odpowiedzialność za zakażenia i zgony. Znowu.

  21. Niestety lud stał się słaby, jedyne co umiemy to wyjść pokrzyczeć, zawsze to coś, ale w naszym przypadku za mało. Obawiam się, że jak będzie gorzej, to i tak będzie brakować ludzi z tzw. jajami, by zrobić co trzeba.

Leave a Reply