Poseł Marcin Romanowski wyszedł na wolność

by Megamind_43

7 comments
  1. Ciekawe czy tak samo by to wyglądało gdyby to biedniejszy i nie będący osobą publiczną pracownik Ministerstwa był oskarżony w związku z nieprawidłowościami. Hmm.

  2. Z jednej strony – irytująca wtopa prokuratury.
    Z drugiej strony – nie wiem, czy istnieje jakaś “baza immunitetów”, gdzie każda osoba objęta immunitetem rejestruje i aktualizuje swój immunitet. Jakoś ci, którzy dzisiaj szydzą z prokuratury, w zeszłym tygodniu nie opowiadali o dodatkowych immunitetach Romanowskiego; a mieli dokładnie taki sam dostęp do informacji co prokuratura.

  3. Obajtka nie portafili zamknac przez ten czas a tu nawet faceta z Opus Dei sie nie udaje 🙁

  4. Spotkałem się w sumie z dość ciekawym komentarzem, że ta sprawa jest w zasadzie spalona. Romanowski i jego obrońca dostali całe akta śledztwa, więc będą wiedzieć kto i co powiedział a zaraz po nich cały PIS i SP. Więc prokuratura moze mieć w przyszłości duże problemy ze świadkami.

    Poza tym, kto teraz będzie chciał iść na współpracę jeżeli będzie miał z tyku głowy perspektywę wpadki prokuratury i ujawnienia jego danych.

  5. Mały urywek tego jak w rzeczywistości wygląda i będzie wyglądało rozliczanie przestępstw PiSu. Posiedzą chwilę na dołku i wyjdą, co lepsi dostaną posady w UE.
    Paliwo jakim jest rozliczanie PiSu (i wszystko co związane z poprzednią władzą) nie starczy na lata, a jak przyjdą wybory sejmowe to K15X może się obudzić z ręką w nocniku.

  6. Wolne sondy. Przecież sad ostatnio wypuścił 2 rosysjskich szpionów z aresztu i służby nie mogą ich teraz znaleźć. Za to wobec zwykłych szary obywateli areszt tymczasowy jest nadużywany i ludzie siedzą po kilka miesięcy lub czasami lat bez procesu.

    Silni wobec słabych, słabi wobec silnych.

Leave a Reply