Wydaje mi się że sie gdzieś uderzył, bo nie odlatuje jeśli się do niego blisko podchodzi, czy może ma gdzieś w pobliżu gniazdo? Czy powinienem taki wypadek zgłosić do pobliskiego nadleśnictwa bądź schroniska dla dzikich zwierząt? Próbowałem dawać mu wody

by Rocketbreadgun

12 comments
  1. Chyba kopciuszek. W tym roku jedna rodzina tego gatunku założyła gniazdo u mnie koło domu.

Leave a Reply