Macierewicz – agent, czy zwykły niszczyciel?



by BubsyFanboy

7 comments
  1. Rozjebał polski wywiad, kontrwywiad i korpus oficerów. Zastopował zakup Patriotów o kilka lat, rozwalił normalny zakup śmigłowców, okrętów podwodnych i oryginalnego Homara. Pozbawił wielu szacunku do munduru i sprawił, że Klich nie jest uznawany za najgorszego ministra obrony narodowej w 3RP. To sporo osiągnięć, jak na dwa lata.

  2. Obie wersje są możliwe – chociaż jedna bardziej, moim zdaniem. Powinniśmy mieć służby które by to wyjaśniły.

  3. Wklejam tu mój komentarz do podobnego tematu sprzed 2 miesięcy;

    [https://www.reddit.com/r/Polska/comments/1cwn0kb/comment/l4zl92x/](https://www.reddit.com/r/Polska/comments/1cwn0kb/comment/l4zl92x/)

    *Macierewicza dziwne przypadki zaczęły się w 1982, gdy zwolniono go z internowania. Wtedy zaczął wydawać jakieś dziwne odezwy typu: “Z ZSRR będzie nam raźniej”. W III RP, w 1992, po tym jak namówił Korwina (tak, Korwin już wtedy zdradzał objawy debilizmu) na zgłoszenie ustawy lustracyjnej i w słynną noc teczek próbował wywołać zamach stanu, nastała nieformalna umowa wszystkich polityków odsunięcia Macierewicza na margines. Umowę tą w 2005 przekreślili… tak, zgadliście, Kaczyńscy. I to oni od tej pory byli jego mecenasami. Jeśli więc pętla ma się zaciskać na Macierewiczu, to powinna tym bardziej zaciskać się na Jarosławie Zawsze Dziewicy.*

    Dziś dodałbym jeszcze informacje o tym co Macierewicz robił jako minister ON za Kaczenki. Gość w zasadzie rozbroił polską armię na wiele lat (po tym jak rozbroił polski wywiad, ujawniając dane agentów, przypominam).

    Włamanie na rozkaz Macierewicza do ośrodka NATO – najprawdopodobniej po to, by znaleźć materiały z jego teczki.

    Przetłumaczenie aneksu z raportu o WSI na rosyjski, tłumaczka okazała się ruską agentką – na polecenie Macierewicza.

    Ja się już nie zastanawiam czy Macierewicz jest agentem, tylko kiedy i kto pierwszy wyciągnie na światło dzienne dokument zredagowany w Moskwie z podpisem Macierewicza.

  4. Przeczytajcie sobie jakakolwiek biografie ruskiego szpiega Kima Philby’ego i porownajcie do Macierewicza. Baaaardzo podobne historie. Lacznie z tym, ze juz byl ten etap, ze wszyscy wiedzieli, ze jest jednym ze szpiegow, ale nie bylo bezposrednich dowodow i woli zeby go zatrzymac (jak teraz) i wtedy zorganizowal te genialna konferencje prasowa w domu swojej matki gdzie klamal dziennikarzom w oczy. Minelo kilka lat i sie ewakuowal do “ojczyzny proletariatu. [https://youtu.be/N2A2g-qRIaU?si=mbSyDiqw6fyge2Tp](https://youtu.be/N2A2g-qRIaU?si=mbSyDiqw6fyge2Tp)

Leave a Reply