Renta wdowia to rozwiązanie, które zakłada, że owdowiała osoba może łącznie pobierać swoje świadczenie oraz rentę rodzinną po zmarłym małżonku. Sejm wcześniej przegłosował rządowe poprawki do ustawy, które przewidują, że drugie świadczenie będzie wypłacane od 1 lipca 2025 r. do 31 grudnia 2026 r. w wysokości 15 proc., a od 1 stycznia 2027 r. w wysokości 25 proc.
Według szacunków ministerstwa rodziny roczny koszt dla budżetu tego dodatku wyniesie na początku 8-10 miliardów złotych. W dłuższej perspektywie te koszty będą zdecydowanie wyższe.
10 miliardów. Sporo kasy.
Więcej przywilejów dla emerytów, demografia wytrzyma.
Edit.
Ten wykres to lepiej przedstawi. Na czerwono zaznaczony procent zatrudnienia obojga rodziców dla Polski.
Mamy jeden z najbardziej patriarchalnych modeli rodziny w Europie, (to wszystko w dodatku przy jednym z najniższych wskaźników dzietności, czyli teoretycznie coś w czym patriarchat powinien pomagać). Ta ustawa jedynie tę sytuację pogłębi.
~~Tak wygląda liczba przepracowanych godzin w krajach Europy. Dane z 2019 roku, ale nic nie wskazuje na to, że sytuacja od tego czasu się zmieniła.~~
~~Można by pomyśleć, że Polacy to zapracowani ludzie są, prawda? Problem w tym, że te dane uwzględniają jedynie osoby pracujące, a nie średnią dla wszystkich obywateli. Współczynnik aktywizacji mamy jeden z najgorszych w całej Unii dużo gorszy niż w bogatych krajach Unii. O ile na zachodzie normą jest to, że drugi z partnerów podejmuje pracę dorywczą to u nas taki podział jest iście marginalny.~~
~~Ta ustawa jedynie pogłębi bierność zawodową. Jeszcze bardziej zmuśmy mężczyzn do zapracowywania się dla dobra rodziny i jeszcze bardziej odepchnijmy ich od wychowywania dzieci, skutki z pewnością będą bardzo “pozytywne”.~~
Kolejny durny pomysł. Wincej dać wincej budżet wytrzyma. Chuj z tego że zabula za to zarówno pan w Mercedesie który cię mija gdy idziesz chodnikiem jak i pani która ci sprzeda gumę do żucia w osiedlowym płazie.
Wstyd.
Więcej dla emerytów. Mniej na mieszkania, transport, energetykę, edukację, zdrowie, inwestycję.
Za takie związki i lewicę to ja dziękuje.
Niedługo Polska będzie państwem emerytów, bo dorośli wyjadą, a dzieci się nie zostaną urodzone.
W zasadzie jestem za. Większość emerytów dostaje naprawdę głodowe stawki. Wiem, bo sam pomagałem mojej prababci jak mogłem – od kupowania i zawożenia jedzenia, przez wykupywanie leków.
Problemem jest to, że system emerytalny – nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie – jest mocno pomylony, *bo z jakiegoś powodu* to co powinno iść na poczet twojej przyszłej emerytury idzie na obecne emerytury. A przy starzejącym się społeczeństwie nie ma to prawa wypalić.
7 comments
Renta wdowia to rozwiązanie, które zakłada, że owdowiała osoba może łącznie pobierać swoje świadczenie oraz rentę rodzinną po zmarłym małżonku. Sejm wcześniej przegłosował rządowe poprawki do ustawy, które przewidują, że drugie świadczenie będzie wypłacane od 1 lipca 2025 r. do 31 grudnia 2026 r. w wysokości 15 proc., a od 1 stycznia 2027 r. w wysokości 25 proc.
Według szacunków ministerstwa rodziny roczny koszt dla budżetu tego dodatku wyniesie na początku 8-10 miliardów złotych. W dłuższej perspektywie te koszty będą zdecydowanie wyższe.
10 miliardów. Sporo kasy.
Więcej przywilejów dla emerytów, demografia wytrzyma.
No nie wiem, chyba dobrze.
https://preview.redd.it/plbvdqtopxed1.png?width=828&format=png&auto=webp&s=08b11fc793e2e0c9c5b04103637654846fab2e84
Edit.
Ten wykres to lepiej przedstawi. Na czerwono zaznaczony procent zatrudnienia obojga rodziców dla Polski.
Mamy jeden z najbardziej patriarchalnych modeli rodziny w Europie, (to wszystko w dodatku przy jednym z najniższych wskaźników dzietności, czyli teoretycznie coś w czym patriarchat powinien pomagać). Ta ustawa jedynie tę sytuację pogłębi.
~~Tak wygląda liczba przepracowanych godzin w krajach Europy. Dane z 2019 roku, ale nic nie wskazuje na to, że sytuacja od tego czasu się zmieniła.~~
~~Można by pomyśleć, że Polacy to zapracowani ludzie są, prawda? Problem w tym, że te dane uwzględniają jedynie osoby pracujące, a nie średnią dla wszystkich obywateli. Współczynnik aktywizacji mamy jeden z najgorszych w całej Unii dużo gorszy niż w bogatych krajach Unii. O ile na zachodzie normą jest to, że drugi z partnerów podejmuje pracę dorywczą to u nas taki podział jest iście marginalny.~~
~~Ta ustawa jedynie pogłębi bierność zawodową. Jeszcze bardziej zmuśmy mężczyzn do zapracowywania się dla dobra rodziny i jeszcze bardziej odepchnijmy ich od wychowywania dzieci, skutki z pewnością będą bardzo “pozytywne”.~~
Kolejny durny pomysł. Wincej dać wincej budżet wytrzyma. Chuj z tego że zabula za to zarówno pan w Mercedesie który cię mija gdy idziesz chodnikiem jak i pani która ci sprzeda gumę do żucia w osiedlowym płazie.
Wstyd.
Więcej dla emerytów. Mniej na mieszkania, transport, energetykę, edukację, zdrowie, inwestycję.
Za takie związki i lewicę to ja dziękuje.
Niedługo Polska będzie państwem emerytów, bo dorośli wyjadą, a dzieci się nie zostaną urodzone.
W zasadzie jestem za. Większość emerytów dostaje naprawdę głodowe stawki. Wiem, bo sam pomagałem mojej prababci jak mogłem – od kupowania i zawożenia jedzenia, przez wykupywanie leków.
Problemem jest to, że system emerytalny – nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie – jest mocno pomylony, *bo z jakiegoś powodu* to co powinno iść na poczet twojej przyszłej emerytury idzie na obecne emerytury. A przy starzejącym się społeczeństwie nie ma to prawa wypalić.