W artykule jest mowa o aukcjach rzeczonych pojazdów. Przejrzałem zakładkę Obwieszczenia o Licytacji na stronie swojego US i albo w moim powiecie wszyscy jeżdżą na trzeźwo, albo nie zdążyli z tym jeszcze wystartować.
Czekają aż auta zaczną tracić na wartości, czy raczej popularny u nas nieogar po wejściu nowych przepisów? Jesli ma to miec rece i nogi to aukcje powinny startowac od razu. Kupienie auta, które stoi rok na placu wydaje się mało atrakcyjne nawet za min 75% ceny.
I bardzo kurwa dobrze.
I bardzo dobrze. Teraz jeszcze poproszę to samo dla drifterów, tych co ucinają sobie wydechy i innymi takimi modyfikacjami
5 comments
Problem?
W artykule jest mowa o aukcjach rzeczonych pojazdów. Przejrzałem zakładkę Obwieszczenia o Licytacji na stronie swojego US i albo w moim powiecie wszyscy jeżdżą na trzeźwo, albo nie zdążyli z tym jeszcze wystartować.
Czekają aż auta zaczną tracić na wartości, czy raczej popularny u nas nieogar po wejściu nowych przepisów? Jesli ma to miec rece i nogi to aukcje powinny startowac od razu. Kupienie auta, które stoi rok na placu wydaje się mało atrakcyjne nawet za min 75% ceny.
I bardzo kurwa dobrze.
I bardzo dobrze. Teraz jeszcze poproszę to samo dla drifterów, tych co ucinają sobie wydechy i innymi takimi modyfikacjami
czy motocykl bądź rower także konfisukują?