Artykuł wydaje mi się odrobinę słaby, więc chciałem dopisać w komentarzu, jakie mam z nim problemy.
Poświęcenie prawie połowy argumentu dotyczącego rozwoju cywilizacyjnego, gospodarczego i społecznego na kwestię sprzedaży pończoch w czasach stalinizmu wydaje mi się nieco śmiechu warte. Niezupełnie też rozumiem, czemu Leszczyński nie może po prostu przytoczyć któregoś artykułu Zawistowskiego, skoro książka ,,Bilety do sklepu. Handel reglamentowany w PRL” i tak w znacznej mierze czerpała z materiałów opublikowanych wcześniej przez Zawistowskiego w czasopismach naukowych – [tutaj jest ten dotyczący reglamentacji za czasów stalinizmu](https://www.academia.edu/35188793/Trzy_pr%C3%B3by_walki_z_nier%C3%B3wnowag%C4%85_w_handlu_detalicznym_trzy_okresy_reglamentacji_artyku%C5%82%C3%B3w_pierwszej_potrzeby_w_Polsce_Ludowej). Można by było opisać w tym miejscu patologie tamtej sytuacji (uprzywilejowanie niektórych grup społecznych podczas rozdawania kartek na produkty żywnościowe czy jednoczesna sprzedaż na kartki i sprzedaż powszechna, przy czym w tej pierwszej ceny były prawie o połowę niższe) zamiast skupiać się na tym, czy na każdego kupującego przypadała jedna para pończoch w dniu 8 marca 1952 r.
O politycznym podporządkowaniu Moskwie przez Bieruta o wiele więcej powiedziałby fakt, że [w tajemnicy przed innymi członkami PZPR pozwalał Stalinowi na wprowadzanie osobistych poprawek do tekstu późniejszej konstytucji lipcowej](https://depot.ceon.pl/bitstream/handle/123456789/12115/Troskliwy_opiekun_i_swiatly_doradca_Polski_Ludowej.pdf?sequence=1&isAllowed=y), niż dość znane przemianowanie Katowic na Stalinogród. W kwestii militarnego podporządkowania można było wspomnieć o [dużej ilości radzieckich doradców wojskowych w Wojsku Polskim właśnie za rządów Bieruta](https://rcin.org.pl/ihpan/dlibra/publication/63534/edition/47556/content), bo w późniejszym okresie będzie to przeszkadzało nawet kierownictwu PZPR. Wydaje mi się też, że nieco niepotrzebne jest poświęcenie aż takiej ilości miejsca opiniom dotyczącym Bieruta, które przytoczyła w swoim dzienniku Maria Dąbrowska – to, że jest się nielubianym, jeszcze nikogo nie czyni komunistycznym dyktatorem.
chwalenie Bieruta jako takiego to jak chwalenie Pinocheta, ale trzeba też zauważyć, że nawet liberałowie już nie mówiąc o prawicy piszą czasami, że co prawda Pinochet zbrodniarz, ale w gospodarce miał sukcesy (przy czym się mylą bo to nieprawda, nie miał żadnych a Chilijczycy zbiednieli) więc nie widzę powodu, żeby nie pisać o powojennej odbudowie Polski w ten sposób tym bardziej że ona rzeczywiście była sukcesem
[removed]
Uważaj bo oni to nawet przeczytają.
Sądzę że tego tłumaczyć nie trzeba, biorąc pod uwagę że Młodzieżówka usunęła to prawie od razu po publikacji.
5 comments
Artykuł wydaje mi się odrobinę słaby, więc chciałem dopisać w komentarzu, jakie mam z nim problemy.
Poświęcenie prawie połowy argumentu dotyczącego rozwoju cywilizacyjnego, gospodarczego i społecznego na kwestię sprzedaży pończoch w czasach stalinizmu wydaje mi się nieco śmiechu warte. Niezupełnie też rozumiem, czemu Leszczyński nie może po prostu przytoczyć któregoś artykułu Zawistowskiego, skoro książka ,,Bilety do sklepu. Handel reglamentowany w PRL” i tak w znacznej mierze czerpała z materiałów opublikowanych wcześniej przez Zawistowskiego w czasopismach naukowych – [tutaj jest ten dotyczący reglamentacji za czasów stalinizmu](https://www.academia.edu/35188793/Trzy_pr%C3%B3by_walki_z_nier%C3%B3wnowag%C4%85_w_handlu_detalicznym_trzy_okresy_reglamentacji_artyku%C5%82%C3%B3w_pierwszej_potrzeby_w_Polsce_Ludowej). Można by było opisać w tym miejscu patologie tamtej sytuacji (uprzywilejowanie niektórych grup społecznych podczas rozdawania kartek na produkty żywnościowe czy jednoczesna sprzedaż na kartki i sprzedaż powszechna, przy czym w tej pierwszej ceny były prawie o połowę niższe) zamiast skupiać się na tym, czy na każdego kupującego przypadała jedna para pończoch w dniu 8 marca 1952 r.
Autor artykułu powtarza mit, że w II RP nie odrabiano pańszczyzny – [na przyłączonej do Polski części Spisza aż do wczesnych lat 30. tamtejsi chłopi odrabiali węgierską wersją pańszczyzny – żelarstwo – wobec pojedynczych arystokratycznych rodów](https://czasopisma.marszalek.com.pl/images/pliki/hso/28/hso2805.pdf). Była to kwestia na tyle poważna dla państwa, że zdecydowano się zlikwidować stosunki żelarskie w Polsce [specjalną ustawą z 20 marca 1931 r.](http://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU19310370288/O/D19310288.pdf)
Dużo też nikomu nie powie część o Bierucie jako odpowiedzialnym za zbrodnie okresu powojennego, bo są w niej praktycznie same ogólniki, które nawet nie wskazują na jego konkretne zaangażowanie. Co z tego, że napisze się, że PRL był za jego rządów państwem policyjnym, jeśli nie wskaże się zarazem, jaki był jego wkład w tworzenie tego państwa policyjnego? A przecież można tutaj wyliczyć konkrety: [Bierut często świadomie nie decydował się na zastosowanie prawa łaski wobec żołnierzy Armii Krajowej skazywanych na śmierć niekiedy tylko za przynależność do Armii Krajowej](https://czasopisma.inp.pan.pl/index.php/ak/article/view/484/stanowska_orzecznictwo_sadu_na_7420AK1993E.pdf), [jako prezydent osobiście rozpatrywał każdy wniosek o prawo łaski](https://czasopisma.inp.pan.pl/index.php/ak/article/view/452/832) (doskonale więc zdawał sobie sprawę z działalności aparatu bezpieczeństwa), osobiście podpisał się pod dekretami umożliwiającymi zamykanie całych kategorii ludności ([na przykład wpisanych na volkslistę](http://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU19440110054/O/D19440054.pdf)) w obozach pracy, [osobiście uczestniczył także w tym posiedzeniu Biura Politycznego PZPR 29 marca 1947 r., które zdecydowało o przesiedleniu Ukraińców i Łemków na Ziemie Zachodnie](https://bazhum.muzhp.pl/media/files/Slupskie_Studia_Historyczne/Slupskie_Studia_Historyczne-r1993-t3/Slupskie_Studia_Historyczne-r1993-t3-s97-112/Slupskie_Studia_Historyczne-r1993-t3-s97-112.pdf#page=7) (czyli w zasadzie o akcji Wisła) i poskutkowało zamykaniem ukraińskiej i łemkowskiej ludności cywilnej w obozie w Jaworznie. Z racji pełnionych funkcji [Bierut podpisywał się pod wszystkimi dekretami i ustawami, które uzależniały sądownictwo od władzy do takiego stopnia, o którym nawet w obecnych czasach władza może zaledwie pomarzyć](https://rocznikiadministracjiiprawa.publisherspanel.com/resources/html/article/details?id=208167).
O politycznym podporządkowaniu Moskwie przez Bieruta o wiele więcej powiedziałby fakt, że [w tajemnicy przed innymi członkami PZPR pozwalał Stalinowi na wprowadzanie osobistych poprawek do tekstu późniejszej konstytucji lipcowej](https://depot.ceon.pl/bitstream/handle/123456789/12115/Troskliwy_opiekun_i_swiatly_doradca_Polski_Ludowej.pdf?sequence=1&isAllowed=y), niż dość znane przemianowanie Katowic na Stalinogród. W kwestii militarnego podporządkowania można było wspomnieć o [dużej ilości radzieckich doradców wojskowych w Wojsku Polskim właśnie za rządów Bieruta](https://rcin.org.pl/ihpan/dlibra/publication/63534/edition/47556/content), bo w późniejszym okresie będzie to przeszkadzało nawet kierownictwu PZPR. Wydaje mi się też, że nieco niepotrzebne jest poświęcenie aż takiej ilości miejsca opiniom dotyczącym Bieruta, które przytoczyła w swoim dzienniku Maria Dąbrowska – to, że jest się nielubianym, jeszcze nikogo nie czyni komunistycznym dyktatorem.
chwalenie Bieruta jako takiego to jak chwalenie Pinocheta, ale trzeba też zauważyć, że nawet liberałowie już nie mówiąc o prawicy piszą czasami, że co prawda Pinochet zbrodniarz, ale w gospodarce miał sukcesy (przy czym się mylą bo to nieprawda, nie miał żadnych a Chilijczycy zbiednieli) więc nie widzę powodu, żeby nie pisać o powojennej odbudowie Polski w ten sposób tym bardziej że ona rzeczywiście była sukcesem
[removed]
Uważaj bo oni to nawet przeczytają.
Sądzę że tego tłumaczyć nie trzeba, biorąc pod uwagę że Młodzieżówka usunęła to prawie od razu po publikacji.