“Polski Ład jest nie do naprawy, głowy muszą polecieć”. Jutro winny okaże się najprawdopodobniej minister finansów.

11 comments
  1. W jednym z opowiadań Sawaszkiewicza, które czytałem w przedszkolu, doszło w dużym przedsiębiorstwie do afery, która spowodowała wielomilionowe straty. Nieżyczliwi poinformowali o niej gazety, więc musiało się rozpocząć wewnątrzfirmowe dochodzenie. W końcu, po długim i wyczerpującym śledztwie, ustalono winnego: okazał się nim nocny stróż.

  2. Chuj z tym kto wymyślił ten idiotyzm, ktoś na ten syf głosował. A teraz nagle oburzenie i “głowy muszą polecieć”, bo idiotyczny PRZEGLOSOWANY projekt okazał się idiotyczny.

    A pisowcy którzy uważają że “dobrze robią” teraz dostaną przyzwolenie na bycie oburzonymi i będą gadać, że od początku tego ministra finansów nie lubili i że ogólnie śmierdzi mu spod pachy

    O Perunie, jebnij w kaczora wreszcie piorunem

  3. Skoro nie da się go naprawić, to może zamiast szukać winnych (przynajmniej na razie), wypadałoby coś z tym gównem zrobić – wycofać, albo zawiesić na rok?

  4. Skoro nie da się naprawić i było wprowadzone na szybko, to trzeba wywalić na zbity pysk każdego, kto to opracował i każdego, kto za tym głosował

  5. By mnie to bawiło, ale podczas, gdy w PiSie szukają kozłów ofiarnych i zwracają sobie pieniądze stracone na Polskim Ładzie, to my musimy w tym gównie się taplać.

  6. Co za banda spierdolin, ale chociaż nazwa “Polski Ład” pasuje – totalny burdel i rozpierdol. Taki Polski Ład jak Prawo i Sprawiedliwość.

  7. Zaraz, czyli nawet oni ogarniają, że to jest idiotyzm? Czy ja żyje w alternatywnej rzeczywistości? Przecież PiS taki idealny i w ogóle nie popełnia żadnych błędów

Leave a Reply