Podwyżka wieku emerytalnego to pole minowe. Ale nie da się go ominąć [OPINIA]

by eMDeKaeS

8 comments
  1. Moja mama ma dwójkę dzieci na nią ma kto pracować, niech podwyższa innym.

  2. Nie da się inaczej. Za parę lat znowu nie będzie dało się inaczej. Za 10 lat znowu to samo. I tak dalej, itd. Ta sama historyjka w każdym kraju. Nie da się inaczej w obecnym systemie.

  3. Jeśli chcemy utrzymać niski wiek emerytalny to musi być zastępowalność. Gdy jest 1.3 dziecka na kobietę to inaczej się nie da.

  4. Tusk ma doświadczenie w podwyżkami wieku emerytalnego 😆

  5. Jak zwykle pro przedsiębiorczy portal dla bogatych tłumaczy biedakom że muszą zapierdalać, bo będą jeszcze biedniejsi.

    Możemy też zwiększyć progresję podatkową i sprawić, że Pan 10-milioner zostanie Panem 5-milionerem i nagle co roku mógłby opłacić składki za 100 osób.

  6. Praca do 75 albo 3 dzieci albo migracja 300k ludzi z Afryki/Azji na rok. Inaczej nie widzę jak można z tego wyjść. Nie da się nie mieć młodych i mieć niski wiek emerytalny

  7. Jak kraj będzie na skraju bankructwa lub zbankrutuje to wtedy się uda podnieść wiek emerytalny. Być może wprowadzimy wtedy również, wzorem Greków, 6-dniowy tydzień pracy.

  8. Czy możemy dowiedzieć się na kogo pracują komputery, roboty, maszyny i AI?

    Produktywność zwiększa się co roku a wg badań naukowców pracujemy teraz więcej niż w średniowieczu. O co chodzi?

Leave a Reply