Supermarket z czytelnią. Najnowszy sposób obejścia zakazu handlu w niedzielę

15 comments
  1. Można by prawnie zagwarantować pracownikom sklepów dwa dni wolne (pod rząd) w tygodniu, a w zamian za pracę w niedzielę – stawkę w wysokości 300% normalnej. Ciekawe, czy wtedy też pojawiałyby się kreatywne sposoby ominięcia takich przepisów, a jeśli tak, to jakie?

  2. Chciałbym zobaczyć, jak bardzo francuskie sieci są odważne w obchodzeniu prawa we własnym kraju. Traktują nasze prawo tak samo jak nasz system podatkowy — jak kolonię. Pieprzyć ich.

  3. I znow ucierpi jedynie ten o ktorego szczescie tak hucznie zabiegal pis, czyli drobni przedsiebiorcy z lokalnych sklepow nie posiadajacych sztabu kreatywnych prawnikow.

  4. Bardziej mi się podoba zapis o handlowaniu kwiatami i zniczami przy cmentarzu. Co to znaczy przy cmentarzu? Sto metrów od bramy? Kilometr od centrum cmentarza? W sąsiedniej dzielnicy?

    Albo ktoś to pisał na kolanie i byle jak, albo mają posmarowane przez biedronkę czy kogoś innego i specjalnie takie błędy są wprowadzane do ustawy.

  5. Powinni mieć wolne wszyscy albo nikt. To całkiem bez sensu tylko z tymi sklepami. W ogóle jak można prywatnym biznesom mówić co maja robic

  6. Kolejny krok PiSu – zakaz czytelnictwa. Wszystkie książki można wysyłać do Gdańska, tu już jest jeden ksiądz z przygotowanym paleniskiem.

Leave a Reply