Po przeczytaniu paru ksiazek o Chinach generalnie wydaje mi sie, ze Chinczycy sa mniej wrazliwi od nas Europejczykow i dla nas Europejczykow. A takze robia wszystko na odpierdol, czego nie widac na pierwszy rzut oka np. z telewizji, bo takie przedsiewziecia jak np. otwarcie igrzysk jest zawsze top przygotowane, bo nadzorowane przez gorę, aparat, propagandę.
Jestem out of the loop. Co tu się?
No niestety, przykra sprawa ale igrzyska w chinach. Co się mogło nie udać.
Imho koronawirus na obecny moment jest na tyle mało śmiertelny, jego leczenie jest lepiej poznane, wszyscy którzy się chcieli zaszczepić się zaszczepili że szopki w tym stylu to jakiś chory żart jest. Rozumiem i popieram środki ostrożności w imprezach masowych (ograniczenia w ilości osób na trybunach, maseczki itd) , ale takie poniewieranie sportowcami, czyli głównymi gwiazdami imprezy, konkurującymi na świeżym powietrzu/w dużych halach (szatnie mogą jedynie być ryzykowne) to jakieś covidowe zaczadzenie umysłu. Z drugiej strony to Chiny więc zawsze jest trochę inicjatywy żeby “mess with” osobami z zagranicy.
Kontynuacji cyrku ciąg dalszy po dostała kolejny negstywny i na chwilę obecną będzie startować w sztafecie.
*konspirator mode on*
Dlaczego mam wrażenie że jeśli dobrze jej (I reszcie) pójdzie na sztafecie to do pozostałych konkurencji już negatywów nie dostanie…
*konspirator mode off*
Nieludzkie zasady, ale czego spodziewać się po Chinach, gdzie człowiek się nie liczy? Tak ważna impreza sportowa nie powinna odbywać się w państwie, które po dwóch latach od wybuchu pandemii nie wypracowało innych procedur niż izolowanie każdego z pozytywnym wynikiem, nawet jeśli jest to osoba zaszczepiona. Wykluczanie z najważniejszego startu w karierze z powodu pozytywnego testu na obecność wirusa? To brzmi jak scenariusz z najbardziej dystopijnych fantazji. Naprawdę, jak tu wierzyć w sens szczepień, jeżeli po dwóch latach wciąż tkwimy w tym samym gównie? Niech się te igrzyska kończą i zapomnijmy, że kiedykolwiek miały miejsce.
Swoją drogą, Azja powinna mieć dożywotniego bana na organizację imprez takiej rangi, bo to już trzecie igrzyska z rzędu, które są kompletnym niewypałem. Nawet w Pjongczangu przed pandemią miało się wrażenie, że ludzie na trybunach to byly jakieś opłacone randomy. Wszystko plastikowe, sztuczne, sztywne i nieludzkie procedury, brak jakiejkolwiek atmosfery sportowego święta. Dobrze to było widać na vlogach Gonciarza, który pokazywał wtedy wszystko zza kulis.
Ej, to prawie tak jakby organizowanie gigantycznych imprez sportowych w środku najgorszej fali pandemii było złym pomysłem
A co śmieszniejsze znajduje się dużo osób, szczególnie na tym portalu, które popierają chińskie podejście do wirusa i chciałoby je wprowadzić we własnym kraju
10 comments
[Źródło](https://twitter.com/NMaliszewska/status/1490166113065336837?t=ygsWV3TNaZfdKsewJlLqgA&s=19)
Po przeczytaniu paru ksiazek o Chinach generalnie wydaje mi sie, ze Chinczycy sa mniej wrazliwi od nas Europejczykow i dla nas Europejczykow. A takze robia wszystko na odpierdol, czego nie widac na pierwszy rzut oka np. z telewizji, bo takie przedsiewziecia jak np. otwarcie igrzysk jest zawsze top przygotowane, bo nadzorowane przez gorę, aparat, propagandę.
Jestem out of the loop. Co tu się?
No niestety, przykra sprawa ale igrzyska w chinach. Co się mogło nie udać.
Imho koronawirus na obecny moment jest na tyle mało śmiertelny, jego leczenie jest lepiej poznane, wszyscy którzy się chcieli zaszczepić się zaszczepili że szopki w tym stylu to jakiś chory żart jest. Rozumiem i popieram środki ostrożności w imprezach masowych (ograniczenia w ilości osób na trybunach, maseczki itd) , ale takie poniewieranie sportowcami, czyli głównymi gwiazdami imprezy, konkurującymi na świeżym powietrzu/w dużych halach (szatnie mogą jedynie być ryzykowne) to jakieś covidowe zaczadzenie umysłu. Z drugiej strony to Chiny więc zawsze jest trochę inicjatywy żeby “mess with” osobami z zagranicy.
Kontynuacji cyrku ciąg dalszy po dostała kolejny negstywny i na chwilę obecną będzie startować w sztafecie.
*konspirator mode on*
Dlaczego mam wrażenie że jeśli dobrze jej (I reszcie) pójdzie na sztafecie to do pozostałych konkurencji już negatywów nie dostanie…
*konspirator mode off*
Nieludzkie zasady, ale czego spodziewać się po Chinach, gdzie człowiek się nie liczy? Tak ważna impreza sportowa nie powinna odbywać się w państwie, które po dwóch latach od wybuchu pandemii nie wypracowało innych procedur niż izolowanie każdego z pozytywnym wynikiem, nawet jeśli jest to osoba zaszczepiona. Wykluczanie z najważniejszego startu w karierze z powodu pozytywnego testu na obecność wirusa? To brzmi jak scenariusz z najbardziej dystopijnych fantazji. Naprawdę, jak tu wierzyć w sens szczepień, jeżeli po dwóch latach wciąż tkwimy w tym samym gównie? Niech się te igrzyska kończą i zapomnijmy, że kiedykolwiek miały miejsce.
Swoją drogą, Azja powinna mieć dożywotniego bana na organizację imprez takiej rangi, bo to już trzecie igrzyska z rzędu, które są kompletnym niewypałem. Nawet w Pjongczangu przed pandemią miało się wrażenie, że ludzie na trybunach to byly jakieś opłacone randomy. Wszystko plastikowe, sztuczne, sztywne i nieludzkie procedury, brak jakiejkolwiek atmosfery sportowego święta. Dobrze to było widać na vlogach Gonciarza, który pokazywał wtedy wszystko zza kulis.
Ej, to prawie tak jakby organizowanie gigantycznych imprez sportowych w środku najgorszej fali pandemii było złym pomysłem
A co śmieszniejsze znajduje się dużo osób, szczególnie na tym portalu, które popierają chińskie podejście do wirusa i chciałoby je wprowadzić we własnym kraju
Bez urazy dla pani Natalii ale kim ona jest