
Chyba potrzebuję pomocy, zanim problem eskaluje. To, co widzicie, to jakieś owady (osy?), które pojawiają się od dwóch-trzech dni na moim balkonie, zawsze w takiej dużej liczbie, zbijają się w kupę, kotłują się, a potem się gdzieś rozpraszają. Miał ktoś podobny problem? Co robić? 😐
by KsenomorfXYZ
14 comments
Wygląda trochę duże jak na osę, chociaż ciężko powiedzieć bez jakiegoś przedmiotu do porównania. Może to szerszenie?
Prawdopodbnie mają gdzieś gniazdo w pobliżu.
Ogniem ich!! …znaczy gaśnicą ! 😀
https://preview.redd.it/z8qsb8lap9id1.png?width=552&format=png&auto=webp&s=d9567f03a0115c49fd3611ccc3cb4a84ca768d8d
Ja mam problem z szerszeniami. Wróciłem w tym miesiącu do mieszkania i już trzy bydlaki utłukłem w środku. Mieszkam na 8 piętrze, nigdy nie było tego problemu. Jakieś nad aktywne się osowate zrobiły.
Muchozol
Wygląda na osy, szerszenie mają inny odwłok oraz ‘futerko’ za głową. Jak nie znajdziesz gniazda to nic z tym nie zrobisz. W tym roku jest ciepło, populacja os jest nad wyraz duża w tym roku, a pokarmu mało przez to są agresywne. Jedyne co można doradzić na ten moment to montaż siatek na oknach koszt 20-30 zł i godzinka luźnej pracy. Bo na blasze raczej gniazda robić nie będą.

Klecanki (ang. paper wasps) – dobra wiadomość jest taka, że są odrobinę mniej agresywne od zwykłych os i robią małe gniazda, zła, że żądlą mega boleśnie.
Nie mam pojęcia co kombinują, pewnie nic dobrego, możesz olać sprawę – może po prostu lubią Twój balkon, kto wie🤷🏻♀️
Ewentualnie możesz zakupić szprej na osy i szprejować.
Ja bym je olała.
Gaśnica Na Osy od firmy Bros itp.
Lifehack – lakier do włosów + zapalniczka dają prosty miotacz ognia 🙂
Kup sobie jakiś tani dezodorant – Axe czy inny Brutal. Wypsikaj porządnie parapet i miejsca, w których siadają. Zapach szybko znika, ale one chyba przyjmują, że to miejsce już będzie tak jebać i nie wracają. U mnie pomogło, a już zaczynały montować gniazdo.
Gdyby to jednak nie pomogło to zawsze możesz wpuścić piankę montażową w dziurę/gniazdo, bo widziałem, że znalazłeś wejście. Ale to już zależy od twojego sumienia, osobiście bym je zostawił w spokoju.
To są klecanki, z doświadczenia powiem, że raczej mało agresywne owady w porównaniu do typowych os, zostawiłbym w spokoju.
Wez tam umyj ten balkon I nieprzyleca
Zrób papkę (dodaj wodę) z sody oczyszczonej i nasmaruj w te miejsce. Działa na inne owady.