Konfederacja i PiS przymierzają się do wspólnego startu w wyborach prezydenckich

by wokolis

23 comments
  1. Konfederacja jednak postanowiła sprzymierzyć się z przebrzydłym, systemowym PiSem. TO NIEMOŻLIWE.

  2. Chciałbym w tym momencie zaprosić wszystkich obecnych tutaj wyborców konfy (znam was, ale ze względu na regulamin nie daje personalnych odnośników) do wypowiedzi.

    Co teraz macie do powiedzenia? Gdzie jest tekst PiS PO jedno zło? No? Śmiało.

  3. Ale jak to? Przecież kuce twierdzą, że PIS to lewica.

  4. Ja bym chciał żeby Sławek był kandydatem wspólnym Prawicy na prezydenta!

    I robimy zbiórki jakieś na koks dla Ryśka Petru żeby mógł za nim WSZĘDZIE jeździć!

  5. Prędzej piekło zamarźnie niż Kaczyński wystawi kogokolwiek z Konfederacji jako swojego kandydata na prezydenta. Prezes dający swoimi pieniędzmi i poparciem władzę komukolwiek, kogo nie możę kontrolowac. Jaja sobie ktoś robi xD

  6. > Konfederacja i PiS przymierzają się do wspólnego startu w wyborach prezydenckich

    Przecież absolutnie nie ma szans, ze ktokolwiek z elity PISu nie mówiąc o Kaczyńskim na to pójdzie. Bardziej Bosak coś napisał w stylu “a chuj, 0.001% szansy to dalej szansa”

  7. No i co się stało z “PiS PO jedno zło” i zapewnieniami, że Konfederacja z żadnym nie wejdzie w współpracę?

  8. Status stolika: przewrócony i rozjebany w drzazgi xDD

  9. Proste – jak PiS robi coś co nam się nie podoba to lewica, a jak robi coś co nam się podoba to prawica.

    Czego nie rozumiesz lewaku?

  10. Nie oddanie PO władzy absolutnej to najszlachetniejsza z idei. Pozwalam.

  11. Kompletnie nie pojmuję co niby miałby ugrać Mentzen jako kandydat na prezydenta – jakoś nie widzę pisowców głosujących w hipotetycznej II turze na Mentzena, za to jak najbardziej widzę część z nich głosujących na Bosaka.
    Zresztą Bosak dobrze radzi sobie w debatach, tymczasem Mentzen został rozjechany przez Ryszarda kurwa Petru.

  12. Gdy chłopak twierdzi, że chodzi z jakąś dziewczyną, ale ona tak nie twierdzi, to znaczy że ze sobą nie chodzą. 

    Bosak rzucił pomysł wspólnego kandydata na prezydenta, czemu jest daleko do koalicji itp, Konfa i tak poparłaby a drugiej turze pisowca, a tak to mogliby się łudzić, że ktoś od nich wejdzie do drugiej tury, ale musiałby sięnato zgodzić PIS. Który musiałby być bardzo bardzo zdesperowany, żeby pójść na kilka dodatkowych procent w pierwszej turze w zamian za dziwne ryzyko, że mogliby nie mieć własnego kandydata na prezydenta 

  13. PiS to w końcu prawica, kryptolewica, czy jakaś centrowydmuszka, bo nie nadążam.

    Gdybyśmy próbowali podzielić kompas na światopoglądowe i ekonomiczne rozróżnienie to obawiam się, że wyszedłby niezły miks

Leave a Reply