Moja rodzina mieszka jedną ulicę od tego miejsca. Ja też mieszkałem tam większość życia. Wielokrotnie dzwoniliśmy na straż miejską że skrzyżowanie jest niebezpieczne i kierowcy przez nie pędzą (nie ma tam świateł). Nic się nie zmieniało, cały czas wszyscy 70km/h. Powiedziałem kiedyś pół żartem że dostaniemy światła dopiero jak ktoś tam zginie. No i proszę. Smutna sytuacja że nic się nie robi z takimi rzeczami do momentu aż jest za późno.

by Masta-Pasta

8 comments
  1. Niezależnie od rozwiązań, zawsze trzeba się rozglądać i czekać, aż się zatrzymają.

  2. Ech, przejeżdżam tamtędy czasami rowerem. Faktycznie to jest dwupasmowa droga bez świateł, która wygląda niby na taką przejazdówkę z jednej dzielnicy do drugiej, ale ostatnio tam pobudowano pełno bloków i cała okolica zrobiła się znacznie bardziej mieszkaniowa.

  3. Praktycznie pod moimi oknami. Ogólnie tam jest tak sobie z widocznością, bo od skrzyżowania z Racjonalizacji po obu stronach masz drzewa, a piesi też lubią bez patrzenia wyskoczyć na jezdnię, bo spieszą się np na Uberka, który stanął po drugiej stronie.

  4. Miałem podobną sytuację w swojej okolicy, tylko – po tym gdy już kogoś rozjechali to nic się nie zmieniło…

    Swoją drogą – do kogo kierować uwagi, żeby zwiększyć prawdopodobieństwo że ktoś coś zrobi?
    SM wydaje się niezbyt odpowiednim ciałem, zatem ZTM?

  5. Auto potrąciło? Samo? To musiała być czerwona Christine. Co za debile piszą takie teksty.

  6. Woronicza i Wołoska zmienione w “drogi szybkiego ruchu” przez środek Mokotowa to w ogóle był idiotyzm od początku.

  7. [Nagranie z kamerki busa](https://www.youtube.com/watch?v=KQgIFSIIcCM), jeden debil zapierdala w zabudowanym, za to druga chociaz wybiega zza busa bez widocznosci, niezle combo ktore doprowadzilo do tragedii.

    Niech mi ktos powie ze infrastruktura nie jest zjebana i nie doprowadza do niebezpiecznych sytuacji w polsce – przejscie bez swiatel i wysepki na 4 pasmowej drodze, lewoskret dla busa ktory po wysadzeniu pasazerow stoi i czeka zeby skrecic, i zasłania ww. przejscie dla pieszych, przeciez tutaj wspolwinnym powinien byc w tym momencie projektant drogi i ktos kto takie gowno przyklepał. Swiatla, albo wysepka troche z tylu zwezajaca to do jednego pasa i potem znowu 2 by zapobiegla tragedii. Ale w p0lsce pewnie pod publiczke zrobi sie wyrok bo ludzie beda krzyczec “ugabuga kolejny majtczak”, a droga zostanie jak jest.

Leave a Reply