ten wspólny kandydat z Pisem to stolik już na pewno wywróci…
Pomysł świetny, ale PiS na to nie pójdzie, jest zbyt dumny. PiSowi bardziej zależy na przejęciu władzy, niż na niepozwoleniu, by PO ją przejęło.
Tzn powiedział mniej więcej, że gdyby PiS go poparł, to jest na to gotowy. Ciężko powiedzieć że wyciąga rękę do PiSu, a bardziej do ich elektoratu.
Sęk w tym, że w domyśle oznacza to – zróbmy prawybory, jak wygra je kandydat z Konfy, to wystawimy go jako wspólnego, a jak nie wygra to startujemy osobno… “no weź, opyla się!”
Czyżby Bosak właśnie przyznał, że PiS to prawica? 😉
W tle slychac upadający stół.
Wiecie co jest najśmieszniejsze?
Że to konfiarze obskakują PiSorów, a nie na odwrót.
Jak na partię która udaje niezależną, która coś bredziła o stoliku, jest to dodatkowo żałosne.
Sobie może wyciągać. Braun z Korwinem mu dyszą na plecach. Jeśli doprowadzą do zwołania walnego, to może być różnie. Raz, że Konfederacja, która ma pieniądze z dotacji wyborczych to partia parasolowa, skupiająca zaledwie 80ciu/90ciu delegatów (20% od Brauna, 40% od Nowej Nadziei, 40% od Narodowców). Dwa, że ponoć część z delegatów już pomarła w ciągu tych pięciu lat lub jest w różnym stanie. Są tam i ludzie od Dziambora i od Korwina, którzy już dawno są za partią, bo ich “wodzowie” wykluczyli. Walne może się skończyć odcięciem Memcena, Wiplera i Bosaka od dotacji. Konfa jaką znamy jest na wylocie. Biedne kuce…
Konfa przed wyborami: WyWrÓcImY StOlIk BaNdZiE CzWoRgA.
Konfa po wyborach: ej no PiS jest całkiem w pytę i fajna prawica nie za liberalna taka
Mieli wywrócić stół ale jak już pod niego wleźli to im się chapanie spodobało.
Chodzi o to że w sondażach Trzaszkowski dostaje 60% bo jednak większość konfiarzy woli go niż (najczęściej podawanego przez sondy kandydata) Morawieckiego, albo przynajmniej nie pójdzie wtedy na II ture.
11 comments
ten wspólny kandydat z Pisem to stolik już na pewno wywróci…
Pomysł świetny, ale PiS na to nie pójdzie, jest zbyt dumny. PiSowi bardziej zależy na przejęciu władzy, niż na niepozwoleniu, by PO ją przejęło.
Tzn powiedział mniej więcej, że gdyby PiS go poparł, to jest na to gotowy. Ciężko powiedzieć że wyciąga rękę do PiSu, a bardziej do ich elektoratu.
Sęk w tym, że w domyśle oznacza to – zróbmy prawybory, jak wygra je kandydat z Konfy, to wystawimy go jako wspólnego, a jak nie wygra to startujemy osobno… “no weź, opyla się!”
Czyżby Bosak właśnie przyznał, że PiS to prawica? 😉
W tle slychac upadający stół.
Wiecie co jest najśmieszniejsze?
Że to konfiarze obskakują PiSorów, a nie na odwrót.
Jak na partię która udaje niezależną, która coś bredziła o stoliku, jest to dodatkowo żałosne.
Sobie może wyciągać. Braun z Korwinem mu dyszą na plecach. Jeśli doprowadzą do zwołania walnego, to może być różnie. Raz, że Konfederacja, która ma pieniądze z dotacji wyborczych to partia parasolowa, skupiająca zaledwie 80ciu/90ciu delegatów (20% od Brauna, 40% od Nowej Nadziei, 40% od Narodowców). Dwa, że ponoć część z delegatów już pomarła w ciągu tych pięciu lat lub jest w różnym stanie. Są tam i ludzie od Dziambora i od Korwina, którzy już dawno są za partią, bo ich “wodzowie” wykluczyli. Walne może się skończyć odcięciem Memcena, Wiplera i Bosaka od dotacji. Konfa jaką znamy jest na wylocie. Biedne kuce…
Konfa przed wyborami: WyWrÓcImY StOlIk BaNdZiE CzWoRgA.
Konfa po wyborach: ej no PiS jest całkiem w pytę i fajna prawica nie za liberalna taka
Mieli wywrócić stół ale jak już pod niego wleźli to im się chapanie spodobało.
Chodzi o to że w sondażach Trzaszkowski dostaje 60% bo jednak większość konfiarzy woli go niż (najczęściej podawanego przez sondy kandydata) Morawieckiego, albo przynajmniej nie pójdzie wtedy na II ture.