Czy dosłownie tylko Lewica ma jakiekolwiek plany rozbudowania sieci busów publicznych?
A czy komuś w polsce prąd jest potrzebny do życia? /s
Wielkomiejskich libków nie interesują problemy wsi. Więcej wiadomości o 19:30.
cpk, elektrownia, igrzyska to projekty mocarstwowe, pokazujące urojoną wielkość polski i mogące być powodem do dumy, dlatego tylko zajmujące polityków i gawiedź. trzeba zaproponować budowę najdłuższego autobusu na świecie albo jedynego trzypoziomowego to wówczas wszyscy cudownie się tym zainteresują
PO to partia wielkomiejska, także to logiczne że nie będą inwestować we wsie.
Zorganizowanie autobusu ze wsi do najbliższego miasta to zadanie samorządu, a nie rządu. Logiczne, że rząd zajmuje się projektami o skali krajowej, a nie lokalnej.
Jak chcesz mieć autobus ze wsi do miasta to idź z tym do organów samorządu. Po to istnieje samorząd, żeby rząd nie musiał się takimi rzeczami zajmować.
Tusk raz narobił sobie poparcia na dużym wydarzeniu sportowym, dlaczego nie powtórzyć?
Wybombiście się żyje chcąc pojechać coś kupić u musieć wstać przed 7 na jedyny autobus w sobotę, a następny i jedyny powrotny jest przed 16. Pozdrawiam z zadupia XD
O rany, tak. To jest taka patologia, że są miejsca, gdzie prawie nie da się żyć bez samochodu. Przykład z mojego życia : autobus przez wieś raz na dzień, 2 km drogi do najbliższego sklepu, 6 km do stacji kolejowej. I nie, to nie jest żaden dom na odludziu, tylko cała wieś.
Normalnie jak w Indiach. Latają w kosmos, a na wsiach ludzie żyją w warunkach… no dość niekorzystnych sanitarnie.
Lepiej niech zainwestują w zmiany w służbie zdrowia, jeśli nie chcą organizować w niedalekiej przyszłości Igrzysk Śmierci.
Organizacja igrzysk olimpijskich to poroniony pomysl. Zaciągnięcie olbrzymich długów na infrastrukturę sportową, z której niemal nikt nie będzie korzystać.
dTo taki rel, że ja pierrrrrrrr
Teściowie mieszkają w mieście powiatowym w +- centralnej Polsce, a żeby ich odwiedzić jako biedny, niezmotoryzowany student muszę poświęcić cały dzień. Autem dotarłbym tam w 4 godziny, a ile komunikacją publiczną? Pociągiem jadę 4 h do najbliższego dworca, który jest godzinę drogi od teściów, ale to nie oznacza, że po 5 h jestem u nich w domu. Pociągi z mojej strony kraju są nieskomunikowane z ich autobusami i przyjeżdżają kilka minut po ich odjedzie, przez co muszę czekać 2 h na kolejny. Autobusami zarządza jakiś postkomunistyczny moloch przez co są tak rzadko, a i jazda trwa długo, bo aż 2 h. Dlaczego? Ano dlatego, że busy są w wieku moich rodziców i ledwo zipią (dodam, że w środku tak śmierdzą, że raz prawie się zrzygałem). Efekt jest taki, że cała podróż trwa 8 h zamiast 4/5 h. Tak było dotąd, bo teraz będzie jeszcze gorzej – moloch zdecydował usunąć jedyny autobus pomiędzy 14 a 18 🙂
14 comments
https://preview.redd.it/84vwg1sco6jd1.jpeg?width=750&format=pjpg&auto=webp&s=700301c54166f2b3497a40b19f9ea993b60f568f
Ktokolwiek mieszka blisko kolei ten farciarz.
Czy dosłownie tylko Lewica ma jakiekolwiek plany rozbudowania sieci busów publicznych?
A czy komuś w polsce prąd jest potrzebny do życia? /s
Wielkomiejskich libków nie interesują problemy wsi. Więcej wiadomości o 19:30.
cpk, elektrownia, igrzyska to projekty mocarstwowe, pokazujące urojoną wielkość polski i mogące być powodem do dumy, dlatego tylko zajmujące polityków i gawiedź. trzeba zaproponować budowę najdłuższego autobusu na świecie albo jedynego trzypoziomowego to wówczas wszyscy cudownie się tym zainteresują
PO to partia wielkomiejska, także to logiczne że nie będą inwestować we wsie.
Zorganizowanie autobusu ze wsi do najbliższego miasta to zadanie samorządu, a nie rządu. Logiczne, że rząd zajmuje się projektami o skali krajowej, a nie lokalnej.
Jak chcesz mieć autobus ze wsi do miasta to idź z tym do organów samorządu. Po to istnieje samorząd, żeby rząd nie musiał się takimi rzeczami zajmować.
Tusk raz narobił sobie poparcia na dużym wydarzeniu sportowym, dlaczego nie powtórzyć?
Wybombiście się żyje chcąc pojechać coś kupić u musieć wstać przed 7 na jedyny autobus w sobotę, a następny i jedyny powrotny jest przed 16. Pozdrawiam z zadupia XD
O rany, tak. To jest taka patologia, że są miejsca, gdzie prawie nie da się żyć bez samochodu. Przykład z mojego życia : autobus przez wieś raz na dzień, 2 km drogi do najbliższego sklepu, 6 km do stacji kolejowej. I nie, to nie jest żaden dom na odludziu, tylko cała wieś.
Normalnie jak w Indiach. Latają w kosmos, a na wsiach ludzie żyją w warunkach… no dość niekorzystnych sanitarnie.
Lepiej niech zainwestują w zmiany w służbie zdrowia, jeśli nie chcą organizować w niedalekiej przyszłości Igrzysk Śmierci.
Organizacja igrzysk olimpijskich to poroniony pomysl. Zaciągnięcie olbrzymich długów na infrastrukturę sportową, z której niemal nikt nie będzie korzystać.
dTo taki rel, że ja pierrrrrrrr
Teściowie mieszkają w mieście powiatowym w +- centralnej Polsce, a żeby ich odwiedzić jako biedny, niezmotoryzowany student muszę poświęcić cały dzień. Autem dotarłbym tam w 4 godziny, a ile komunikacją publiczną? Pociągiem jadę 4 h do najbliższego dworca, który jest godzinę drogi od teściów, ale to nie oznacza, że po 5 h jestem u nich w domu. Pociągi z mojej strony kraju są nieskomunikowane z ich autobusami i przyjeżdżają kilka minut po ich odjedzie, przez co muszę czekać 2 h na kolejny. Autobusami zarządza jakiś postkomunistyczny moloch przez co są tak rzadko, a i jazda trwa długo, bo aż 2 h. Dlaczego? Ano dlatego, że busy są w wieku moich rodziców i ledwo zipią (dodam, że w środku tak śmierdzą, że raz prawie się zrzygałem). Efekt jest taki, że cała podróż trwa 8 h zamiast 4/5 h. Tak było dotąd, bo teraz będzie jeszcze gorzej – moloch zdecydował usunąć jedyny autobus pomiędzy 14 a 18 🙂