Dolną półkę musi dzierżawić szwedzka albo holenderska. Nic innego nie tłumaczy różowego jednorożca.
niby człek wiedzioł. a jednak się łudził.
Może niedługo dorzucą maskotkę siostry Anastazji (tej, której książki kucharskie wypchnęły z placówek Poczty Polskiej koperty i kartony).
Z ciekawości, ile tak pluszowy Polak kosztuje?
Z poczty już zrobili stragan jak ze stoisk na cmentarzach.
Ostatnio Pani w okienku pocztowym po zakończeniu dyskusji na temat usługi wysyłki listy poleconego zapytała czy może chce coś do picia? A ja eeeee nie dziękuje, przez moment myślałam ze chce mi herbatę zrobić żebym poczekała aż list dojdzie czy coś. Trochę to surrealistyczne było dla mnie, ze ktoś na poczcie pyta mnie czy chce coś kupić do picia. Nie wiem kto wymyślił bazar na poczcie ale żałosne to jest strasznie
A teraz tak na serio, po ile ten Janusz?
Wymiana usług działa w dwie strony, w Biedronce poczta, na poczcie gang słodziaków
10 comments
Pacz Grażyna. Wujka Mietka sprzedają.
Dolną półkę musi dzierżawić szwedzka albo holenderska. Nic innego nie tłumaczy różowego jednorożca.
niby człek wiedzioł. a jednak się łudził.
Może niedługo dorzucą maskotkę siostry Anastazji (tej, której książki kucharskie wypchnęły z placówek Poczty Polskiej koperty i kartony).
Z ciekawości, ile tak pluszowy Polak kosztuje?
Z poczty już zrobili stragan jak ze stoisk na cmentarzach.
Ostatnio Pani w okienku pocztowym po zakończeniu dyskusji na temat usługi wysyłki listy poleconego zapytała czy może chce coś do picia? A ja eeeee nie dziękuje, przez moment myślałam ze chce mi herbatę zrobić żebym poczekała aż list dojdzie czy coś. Trochę to surrealistyczne było dla mnie, ze ktoś na poczcie pyta mnie czy chce coś kupić do picia. Nie wiem kto wymyślił bazar na poczcie ale żałosne to jest strasznie
A teraz tak na serio, po ile ten Janusz?
Wymiana usług działa w dwie strony, w Biedronce poczta, na poczcie gang słodziaków
Ja mam słabość do pluszowych piesków. Bierę.