Okej, nie czujesz się hipokrytką, ale nią jesteś. Ktoś może nie czuć się głupi, ale i jest głupi.
Jedyne co mogę powiedzieć w takiej sytuacji to niech spierdala z tymi swoimi uczuciami, bo niezależnie od jej dysonansu poznawczego ta durna baba jest skończoną hipokrytką.
I co to w ogóle za próba wybielania tej tępej dzidy? Teraz pieprzy bzdety typu że “ja wcale nie popierałam x” – co to ma za znaczenie? Jak komuś połamie nogi pomimo że “nie popierałem tego”, druga osoba w dalszym ciągu pozostaje z połamanymi nogami.
Religijną oszołomką pewnie też się nie czuje.
Święta Karolina 😂
Czekamy kiedy napisze książkę i wystąpi z Beatą Pawlikowską w “Pytaniu na Śniadanie”.
Fajnie mówi, że “Romans nie jest przyczyną rozwodu”, ale nigdzie nie pada zdanie, że “Nie mam romansu”.
Ot i tyle.
Jakby jej tak rozwodu zakazali, to zaraz by jej głupie pomysły przeszły, i temu jej kochankowi też. Tylko zakaz rozwodów gwarantuje stabilne, zdrowe, szczęśliwe małżeństwo.
/s
No jasne, że nie. Żeby coś czuć trzeba mieć sumienie a katotaliban sumienia nie ma bo gdyby miał to by nie był katotalibanem.
Jahahahah
dawać wincyj Karolina-contentu
Jestem na niezliczone sposoby zafascynowany tą aferką, począwszy od przepysznej woni prawicowej hipokryzji, przez pikantne szczegóły pożycia erotycznego, na zachwycie nad estetyczną fizycznością tej pani kończąc. I wszystko pomiędzy tym też.
Nigdy nie czytałem pudelka, ale wreszcie zaczynam rozumieć co niektórzy w tym widzą
Konserwatystki w Polsce: Marta Kaczyńska, Dominika Chorosińska, Karolina Pawłowska. Choose your fighter.
TL;DR: *byłam w ordo iuris, ale się nie zaciągałam, a teraz to w ogóle się już nie lubimy. Czytam lewicowe teksty!*
Nie? A szkoda bo jest zafajdaną hipokrytką i miała szansę przeprosić i zamknąć temat.
A najgorsze w tym wszystkim jest to że teraz mamy już dwa parszywe instytuty zamiast jednego. Nie ma się co cieszyć, że hydrze spadła głowa.
# AlE tO wyJoMptKowA SytuŁacIa.
Na nieszczęście dla Pani Karoliny, a całe szczęście dla nas, uczucia nie są faktami
Uważam że pani Karolina Pawłowska ma prawo ruchać się z kim chce i kiedy chce. Dajcie się zabawić dziewczynie, to może zmądrzeje
Edit:
/s jakby mi ktoś chciał tłumaczyć, czemu się ze mną nie zgadza
Jak to w Ameryce powiadają
Faktów nie obchodzą twoje uczucia
“Facts don’t care about your feelings”
Oczywiście że nie. Po prostu znalazła się w wyjątkowej sytuacji.
Nk pegazusuje twlwfon pana tymoteusza po nudesy tej pani o uśmiechu jokera!
A to nawet gorzej.
W dupie mam jak się pani czuje tak samo jak pani ma w dupie co czują osoby opresjonowane przez ordo iuris. Życzę pani jak najgorzej. Tfu.
Hipokryci nie czują się hipokrytami bo są hipokrytami. Podobnie jak idiota nie wie że jest idiotą bo jest idiotą.
tl:dr:
– Ja tam się z Ordo nigdy nie zgadzałam w sprawie aborcji i LGBT. Ostatnio przesadzają to odchodzę.
– Nie wyrzucili mnie samą odeszłam.
– “Informacje o wykryciu romansu / zdrady są nieprawdziwe”. (specyficznie sformułowane…)
– O sprawach osobistych nie mówię.
– Rozwód to już dawno dawno było wiadomo.
– Mąż to nie wiem co robi/zrobil, się nie lubimy.
– Czytam lewicowe rzeczy czasem
– Szef Ordo Iuris rozpuszcza nienawistne plotki bo mu zabraliśmy ludzi z organizacji.
– Nie jestem hipokrytką, mi się nie udało, nie znaczy że małżeństwo jest be. Nie formułowałam postulatów typu zakaz rozwodow
Nie znam sprawy, nie mam zdania, tylko w miarę neutralnie streszczam artykuł.
Oh no…
Anyway…
Zamieni Ordo Iuris na Only Fans?
A czy jakiś hipokryta kiedykolwiek czuł się hipokrytą? lol
gdyby była brzydka, nikt by tego wywiadu nie opublikował; nikt by w to nie klikał. taka smutna refleksja mnie naszła, bez związku z treścią.
Od razu mi się przypomina ten stary jak świat dowcip.
Nie bluźnię, nie palę i nie piję.
O kurwa papieros wpadł mi do kieliszka.
Jak można być aż tak odklejony od rzeczywistość, że mówisz jedno, robisz drugie a potem zaprzeczasz?
29 comments
Okej, nie czujesz się hipokrytką, ale nią jesteś. Ktoś może nie czuć się głupi, ale i jest głupi.
Jedyne co mogę powiedzieć w takiej sytuacji to niech spierdala z tymi swoimi uczuciami, bo niezależnie od jej dysonansu poznawczego ta durna baba jest skończoną hipokrytką.
I co to w ogóle za próba wybielania tej tępej dzidy? Teraz pieprzy bzdety typu że “ja wcale nie popierałam x” – co to ma za znaczenie? Jak komuś połamie nogi pomimo że “nie popierałem tego”, druga osoba w dalszym ciągu pozostaje z połamanymi nogami.
Religijną oszołomką pewnie też się nie czuje.
Święta Karolina 😂
Czekamy kiedy napisze książkę i wystąpi z Beatą Pawlikowską w “Pytaniu na Śniadanie”.
Fajnie mówi, że “Romans nie jest przyczyną rozwodu”, ale nigdzie nie pada zdanie, że “Nie mam romansu”.
Ot i tyle.
Jakby jej tak rozwodu zakazali, to zaraz by jej głupie pomysły przeszły, i temu jej kochankowi też. Tylko zakaz rozwodów gwarantuje stabilne, zdrowe, szczęśliwe małżeństwo.
/s
No jasne, że nie. Żeby coś czuć trzeba mieć sumienie a katotaliban sumienia nie ma bo gdyby miał to by nie był katotalibanem.
Jahahahah
dawać wincyj Karolina-contentu
Jestem na niezliczone sposoby zafascynowany tą aferką, począwszy od przepysznej woni prawicowej hipokryzji, przez pikantne szczegóły pożycia erotycznego, na zachwycie nad estetyczną fizycznością tej pani kończąc. I wszystko pomiędzy tym też.
Nigdy nie czytałem pudelka, ale wreszcie zaczynam rozumieć co niektórzy w tym widzą
Konserwatystki w Polsce: Marta Kaczyńska, Dominika Chorosińska, Karolina Pawłowska. Choose your fighter.
TL;DR: *byłam w ordo iuris, ale się nie zaciągałam, a teraz to w ogóle się już nie lubimy. Czytam lewicowe teksty!*
Nie? A szkoda bo jest zafajdaną hipokrytką i miała szansę przeprosić i zamknąć temat.
A najgorsze w tym wszystkim jest to że teraz mamy już dwa parszywe instytuty zamiast jednego. Nie ma się co cieszyć, że hydrze spadła głowa.
# AlE tO wyJoMptKowA SytuŁacIa.
Na nieszczęście dla Pani Karoliny, a całe szczęście dla nas, uczucia nie są faktami
Uważam że pani Karolina Pawłowska ma prawo ruchać się z kim chce i kiedy chce. Dajcie się zabawić dziewczynie, to może zmądrzeje
Edit:
/s jakby mi ktoś chciał tłumaczyć, czemu się ze mną nie zgadza
Jak to w Ameryce powiadają
Faktów nie obchodzą twoje uczucia
“Facts don’t care about your feelings”
Oczywiście że nie. Po prostu znalazła się w wyjątkowej sytuacji.
Nk pegazusuje twlwfon pana tymoteusza po nudesy tej pani o uśmiechu jokera!
A to nawet gorzej.
W dupie mam jak się pani czuje tak samo jak pani ma w dupie co czują osoby opresjonowane przez ordo iuris. Życzę pani jak najgorzej. Tfu.
Hipokryci nie czują się hipokrytami bo są hipokrytami. Podobnie jak idiota nie wie że jest idiotą bo jest idiotą.
tl:dr:
– Ja tam się z Ordo nigdy nie zgadzałam w sprawie aborcji i LGBT. Ostatnio przesadzają to odchodzę.
– Nie wyrzucili mnie samą odeszłam.
– “Informacje o wykryciu romansu / zdrady są nieprawdziwe”. (specyficznie sformułowane…)
– O sprawach osobistych nie mówię.
– Rozwód to już dawno dawno było wiadomo.
– Mąż to nie wiem co robi/zrobil, się nie lubimy.
– Czytam lewicowe rzeczy czasem
– Szef Ordo Iuris rozpuszcza nienawistne plotki bo mu zabraliśmy ludzi z organizacji.
– Nie jestem hipokrytką, mi się nie udało, nie znaczy że małżeństwo jest be. Nie formułowałam postulatów typu zakaz rozwodow
Nie znam sprawy, nie mam zdania, tylko w miarę neutralnie streszczam artykuł.
Oh no…
Anyway…
Zamieni Ordo Iuris na Only Fans?
A czy jakiś hipokryta kiedykolwiek czuł się hipokrytą? lol
gdyby była brzydka, nikt by tego wywiadu nie opublikował; nikt by w to nie klikał. taka smutna refleksja mnie naszła, bez związku z treścią.
Od razu mi się przypomina ten stary jak świat dowcip.
Nie bluźnię, nie palę i nie piję.
O kurwa papieros wpadł mi do kieliszka.
Jak można być aż tak odklejony od rzeczywistość, że mówisz jedno, robisz drugie a potem zaprzeczasz?