Krótka historia o wolności słowa na /r/poland

22 comments
  1. 1. Jedyny podpunkt w regulaminie r/Poland to ‘be cool’ podlegające interpretacji moderatora w jakikolwiek chce sposób. Przez tyle lat nikt nie wyforcował jakiegoś lepszego regulaminu?
    2. r/Polska i r/Poland pewnie ziomeczkują na dm’ach więc crossbany to nic dziwnego, chyba.

    Jeśli nie to nie było tematu.

  2. To szanuję, aby pokazać jak aktualnie wygląda Polskie społeczeństwo obydwa Polskie subredity zaczęły walkę pomiędzy sobą zupełnie bez żadnego powodu

  3. Ale po co tam w ogóle zaglądać, 98% to Polacy dyskutujący z innymi Polakami po angielsku myśląc że ktokolwiek zza granicy to czyta, 1% to zachodni Europejczycy odgrażający się że wyjadą do Bolsgi bo łunia i SJW ich prześladują, a pozostały 1% to Amerykanie postujący zdjęcia pierogów z pytaniem czy mogą teraz dostać obywatelstwo bo sąsiad ich prababki przyjechał z Podpiździa Małego na Ellis Island w 1908.

  4. Rozumiem, że chodzi o człowieczka co zaczął ostatnio krzyczeć na drugim koncie po swoim banie.

    Nie rozumiem problemu, jeśli dostałeś bana na subie #1 i robisz drugie konto i pokazujesz, że dostałeś bana naturalnie powinieneś dostać bana na drugim koncie.

    Latanie sobie drugim kontem na zbanowanym reddicie jest przeciwne ogólnym zasadą reddita co grozi zablokowaniem całego konta, a raczej dwóch co w sumie nie jest żadną karą bo to reddit.

  5. /u/MorbidlyCalmBoy co do Twojego komentarza na /r/poland

    > So for anyone who is wondering what is going on, here is the story: u/VaxLess
    posted on r/Polska screenshots of comments from r/Poland saying for example that r/Polska is only for radical leftists, or that you can get banned just because you misgendered someone.

    > The title was something like “help! I’m not allowed to be xenophobic and racist in here!” (You know, that good ol’ sarcasm)

    > In the comments there was a discussion of course about freedom of speech, some people were defending r/Polska some were arguing if r/Polska is actually as radical as they say, but that’s not really important.

    > Few hours later he posted a screenshot of notification, saying that he was banned from r/Poland with title “after my last post here xd”.

    > Now someone screenshoted it and posted here.

    > And here I am, mere observer to the beginnings of Great Poland vs Polska war.

    To tutaj masz ciąg dalszy, za samo wspomnienie o banie dla innego usera można teraz dostać banana na /r/poland . Op z tamtego wątku /u/galaxy661_pl też już dostał bana https://old.reddit.com/r/Polska/comments/skabuq/to_niez%C5%82y_freedom_of_speech_maj%C4%85_na_tym_rpoland/

  6. Chyba ktoś tu nie rozumie, na czym polega wolność słowa. Mogłeś napisać na /r/poland co chciałeś? Mogłeś, nie przeszło przez żaden urząd cenzorski. Modzi /r/poland mogą sobie banować kogo chcą bez pytania cenzora? Mogą.
    Ergo – obydwie strony równania cieszą się wolnością wypowiedzi.

  7. Huh. Próbuję wejść na dowolny post na r/Poland j zawsze widzę ten sam. Reddit na komórce się zbugowal. Jak zwykle.

  8. No r/Poland ma jednego moda więc bana możesz dostać za nic. Takie spore xD że 300 tys subreddit ma jednoosobowa moderację.

  9. Ja przestałem na r/Poland wchodzić jakiś czas temu bo pełno tam polaczkowatości, nie dziwię się że jebło teraz

  10. Ryczenie o bana czy inne podchody na innym subredicie (zwłaszcza jeśli subreddity z jakiegoś powodu można uznać że są “w opozycji” do siebie) to proszenie się o bana za brigading. Czego OP nie rozumie?

Leave a Reply