Postulat polexitu już wstąpił do debaty publicznej. Gadamy o tym dość regularnie co nie? Z budżetu państwa wydawane są publiczne środki na kampanie antyunijne. Czołowi przedstawiciele władzy otwarcie mówią o potrzebie wyjścia. Traktaty nie są respektowane. Tuby propagandowe co chwile krzyczą jaka to unia zła (tvp i mnóstwo innych mediów kontrolowanych przez spółki państwowe lub dotowanych przez państwo, no i niezapominajmy o kościele katolickim).
On już jest w debacie publicznej, Konfederacja i PiS raz ciszej a raz głośniej wyciągają ten temat gdy im jest wygodnie. Imho pisowcy gadają o PolExit tylko cynicznie gdy chcą coś ugrać ale ruskie onuca z Konfederacji jak najbardziej poważnie to traktuje.
Co do ostatniego twita to warto dodać, że ci bogaci, którzy chcą nałożyć ograniczenia na Kowalskich, sami się nie ograniczają. Świadczy o tym choćby słynny korek prywatnych odrzutowców na szczycie klimatycznym w Glasgow.
Myślę że unijna polityka klimatyczna zostanie rozmontowana w dużym stopniu jako że są to mrzonki i coraz bardziej to wychodzi, już teraz włączono gaz i atom do taksonomii, za chwilę pewnie okaże się że auta spalinowe zostaną z nami na dłużej jako że przyszłością transportu będzie transport publiczny a nie BEV które w realnych przypadkach użycia(np. jazda 140-150 km/h) są i pewnie długo pozostaną bezużyteczne.
“Trudno będzie też wytłumaczyć Polakom, którzy dopiero zaczęli korzystać z **dobrodziejstw wzrostu gospodarczego**, że muszą ograniczyć jedzenie mięsa, loty samolotami czy przerzucić się na drogie samochody elektryczne”.
A czy łatwo będzie im wytłumaczyć co to jest stężenie PM, oraz w których rejonach Polski jest najwięcej chorób układu oddechowego?
On ma rację, sam pomysł żeby biedni płacili koszty katastrofy klimatycznej napędzanej przez bogatych jest chory i wzbudzi słuszny wkurw. Tylko, że ten wkurw może zostać naprowadzony nie w słuszna stronę czyli przeciw bogatym tylko na przykład przeciwko jakimś niewinnym grupom.
Trochę mógł sprawdzić dane zanim to wrzucił – Niemcy statystycznie jedzą więcej mięsa niż Polacy.
Elektryczne/hybrydowe auta istnieją w niemal każdej kategorii samochodowej, tylko kto właściwie prywatnie kupuje nowe auta z salonu?
Śmierdzi mi trochę argumentem żarówek Dudy, niby Polacy w większości koniecznie chcą mieć prawo do śmieciowego taniego mięsa i do jeżdżenia 20-letnimi Dieslami, czy co?
Europejską politykę klimatyczną zabiją populiści, ale wg mnie z innych powodów niż wymienione w tweetach.
Moim zdaniem polityka klimatyczna zostanie rozmontowana przez brak światowej solidarności w tej kwestii. Koniec tej polityki będzie w momencie, gdy ludzie w Europie ogarną że pomimo tego że Europa wypruwa sobie żyły na zieloną ekonomię i redukcje emisji globalny cel redukcji emisji i powstrzymania wzostu temperatury nie został osiągnięty. Nie da się namówić ludzi do trwałych wyrzeczeń, jeżeli nie widać efektów, a po latach ponoszenia obciążeń cel nie jest ani trochę bliżej.
Może jestem w tej kwestii pesymistą, ale uważam że zielone cele nie zostaną osiąnięte. Politycy mogą przekonać Schmidta, Pierra, nawet Kowalskiego, że jak będą segregować śmieci, jeść mniej mięsa i na wakacje jechać pociągiem zamiast lecieć samolotem to wtedy uda się zatrzymać zmiany klimatyczne. Oczywiście to pomoże, ale główne źródło zmian klimatycznych to produkcja przemysłowa i transport dóbr – problem w skali świata nie zostanie rozwiązany, dopóki będzie przyzwolenie na szaloną konsumpcję i eksport emisji do mniej zamożnych krajów.
To jak to jest, że właśnie kupiłem auto w Hiszpanii i samochód elektryczny wyszedł mi taniej niż spalinowy? Nie jestem super zamożny, jeżdżę obecnie ponad 10-letnim dieslem. Jak go zezłomuję to rząd dopłaca mi 7tys euro do samochodu elektrycznego. Jak uwzględnię, że ładowanie wyjdzie mi taniej niż tankowanie to samochód elektryczny będzie mnie przez następne 5 lat kosztował mniej niż taki sam spalinowy. Mnie a nie jakiegoś bogacza latającego prywatnym samolotem. Prąd ze źródeł odnawialnych też nie jest tu super drogi i biorąc pod uwagę moc nabywczą kosztuje mnie mniej niż w Polsce. Tak więc przestańcie pieprzyć, że walka ze zmianą klimatu jest droga a koszty przerzucane są na biednych. Trzeba się ogarnąć, odpowiednio inwestować i wtedy takie ekologiczne rozwiązania są po prostu najsensowniejszą opcją. Dużo sensowniejszą niż trzymanie się węgla i krzyczenie, że smog i drogi prąd. Tak samo jak jedzenie mięsa. Dieta z duża ilością czerwonego mięsa nie jest ani tańsza ani zdrowsza.
Ja będę przeciw. Nie wszystko co robi UE jest mądre ,ale wolę być obywatelem Europy niż państwa wyznaniowego. Sądzę że wielu wyborców PiS też będzie przeciwko wyjściu z UE.
już wszedł, nie oszukujmy się.
Myślę, że “Polexit” to tylko taka paplanina polityczna, żeby było o czym gadać i żeby ludziom podnieść ciśnienie/na duchu (zależy za czym jesteś). Unia daje nam za dużo kasy, żeby jakikolwiek rząd się na to zdecydował.
Już nie. Polska bardzo ładnie się usadowiła Teraz w UE, więc polexitu nie będzie, a przynajmniej nie za pisu
Tych kosztów się przerzuca? Kim są Ci kosztowie?
Jak tylko wejdzie to pierdole wszystko, pakuje się i witaj zachodzie!
17 comments
prawdopodobnie będzie tak, jak Maciążek pisze
Postulat polexitu już wstąpił do debaty publicznej. Gadamy o tym dość regularnie co nie? Z budżetu państwa wydawane są publiczne środki na kampanie antyunijne. Czołowi przedstawiciele władzy otwarcie mówią o potrzebie wyjścia. Traktaty nie są respektowane. Tuby propagandowe co chwile krzyczą jaka to unia zła (tvp i mnóstwo innych mediów kontrolowanych przez spółki państwowe lub dotowanych przez państwo, no i niezapominajmy o kościele katolickim).
On już jest w debacie publicznej, Konfederacja i PiS raz ciszej a raz głośniej wyciągają ten temat gdy im jest wygodnie. Imho pisowcy gadają o PolExit tylko cynicznie gdy chcą coś ugrać ale ruskie onuca z Konfederacji jak najbardziej poważnie to traktuje.
Co do ostatniego twita to warto dodać, że ci bogaci, którzy chcą nałożyć ograniczenia na Kowalskich, sami się nie ograniczają. Świadczy o tym choćby słynny korek prywatnych odrzutowców na szczycie klimatycznym w Glasgow.
Myślę że unijna polityka klimatyczna zostanie rozmontowana w dużym stopniu jako że są to mrzonki i coraz bardziej to wychodzi, już teraz włączono gaz i atom do taksonomii, za chwilę pewnie okaże się że auta spalinowe zostaną z nami na dłużej jako że przyszłością transportu będzie transport publiczny a nie BEV które w realnych przypadkach użycia(np. jazda 140-150 km/h) są i pewnie długo pozostaną bezużyteczne.
“Trudno będzie też wytłumaczyć Polakom, którzy dopiero zaczęli korzystać z **dobrodziejstw wzrostu gospodarczego**, że muszą ograniczyć jedzenie mięsa, loty samolotami czy przerzucić się na drogie samochody elektryczne”.
A czy łatwo będzie im wytłumaczyć co to jest stężenie PM, oraz w których rejonach Polski jest najwięcej chorób układu oddechowego?
On ma rację, sam pomysł żeby biedni płacili koszty katastrofy klimatycznej napędzanej przez bogatych jest chory i wzbudzi słuszny wkurw. Tylko, że ten wkurw może zostać naprowadzony nie w słuszna stronę czyli przeciw bogatym tylko na przykład przeciwko jakimś niewinnym grupom.
Trochę mógł sprawdzić dane zanim to wrzucił – Niemcy statystycznie jedzą więcej mięsa niż Polacy.
Elektryczne/hybrydowe auta istnieją w niemal każdej kategorii samochodowej, tylko kto właściwie prywatnie kupuje nowe auta z salonu?
Śmierdzi mi trochę argumentem żarówek Dudy, niby Polacy w większości koniecznie chcą mieć prawo do śmieciowego taniego mięsa i do jeżdżenia 20-letnimi Dieslami, czy co?
Europejską politykę klimatyczną zabiją populiści, ale wg mnie z innych powodów niż wymienione w tweetach.
Moim zdaniem polityka klimatyczna zostanie rozmontowana przez brak światowej solidarności w tej kwestii. Koniec tej polityki będzie w momencie, gdy ludzie w Europie ogarną że pomimo tego że Europa wypruwa sobie żyły na zieloną ekonomię i redukcje emisji globalny cel redukcji emisji i powstrzymania wzostu temperatury nie został osiągnięty. Nie da się namówić ludzi do trwałych wyrzeczeń, jeżeli nie widać efektów, a po latach ponoszenia obciążeń cel nie jest ani trochę bliżej.
Może jestem w tej kwestii pesymistą, ale uważam że zielone cele nie zostaną osiąnięte. Politycy mogą przekonać Schmidta, Pierra, nawet Kowalskiego, że jak będą segregować śmieci, jeść mniej mięsa i na wakacje jechać pociągiem zamiast lecieć samolotem to wtedy uda się zatrzymać zmiany klimatyczne. Oczywiście to pomoże, ale główne źródło zmian klimatycznych to produkcja przemysłowa i transport dóbr – problem w skali świata nie zostanie rozwiązany, dopóki będzie przyzwolenie na szaloną konsumpcję i eksport emisji do mniej zamożnych krajów.
To jak to jest, że właśnie kupiłem auto w Hiszpanii i samochód elektryczny wyszedł mi taniej niż spalinowy? Nie jestem super zamożny, jeżdżę obecnie ponad 10-letnim dieslem. Jak go zezłomuję to rząd dopłaca mi 7tys euro do samochodu elektrycznego. Jak uwzględnię, że ładowanie wyjdzie mi taniej niż tankowanie to samochód elektryczny będzie mnie przez następne 5 lat kosztował mniej niż taki sam spalinowy. Mnie a nie jakiegoś bogacza latającego prywatnym samolotem. Prąd ze źródeł odnawialnych też nie jest tu super drogi i biorąc pod uwagę moc nabywczą kosztuje mnie mniej niż w Polsce. Tak więc przestańcie pieprzyć, że walka ze zmianą klimatu jest droga a koszty przerzucane są na biednych. Trzeba się ogarnąć, odpowiednio inwestować i wtedy takie ekologiczne rozwiązania są po prostu najsensowniejszą opcją. Dużo sensowniejszą niż trzymanie się węgla i krzyczenie, że smog i drogi prąd. Tak samo jak jedzenie mięsa. Dieta z duża ilością czerwonego mięsa nie jest ani tańsza ani zdrowsza.
Ja będę przeciw. Nie wszystko co robi UE jest mądre ,ale wolę być obywatelem Europy niż państwa wyznaniowego. Sądzę że wielu wyborców PiS też będzie przeciwko wyjściu z UE.
już wszedł, nie oszukujmy się.
Myślę, że “Polexit” to tylko taka paplanina polityczna, żeby było o czym gadać i żeby ludziom podnieść ciśnienie/na duchu (zależy za czym jesteś). Unia daje nam za dużo kasy, żeby jakikolwiek rząd się na to zdecydował.
Już nie. Polska bardzo ładnie się usadowiła Teraz w UE, więc polexitu nie będzie, a przynajmniej nie za pisu
Tych kosztów się przerzuca? Kim są Ci kosztowie?
Jak tylko wejdzie to pierdole wszystko, pakuje się i witaj zachodzie!
Im szybciej tym lepiej.